Polski przemysł wyraźnie słabnie

W październiku wskaźnik PMI Polskiego Sektora Przemysłowego spadł do poziomu 50,2 z 52,2 we wrześniu br. Najnowsze dane PMI prezentują kolejne zagrożenia dla prognoz dotyczących ekspansji w polskim przemyśle - podał Markit.

pr
pr
Udostępnij artykuł:
Polski przemysł wyraźnie słabnie
fot. Shutterstock.com

Komentarz dr Małgorzaty Starczewskiej-Krzysztoszek, głównej ekonomistki Konfederacji Lewiatan

Większość gospodarek strefy euro (poza Grecją i Włochami) odnotowała w październiku nie tylko wzrost wskaźnika PMI, ale także jego najwyższe od wielu miesięcy wartości. Szczególnie dobrze ma się gospodarka Holandii (PMI na poziomie 55,7) i Niemiec (PMI na poziomie 55,0, najwyższym od 33 miesięcy). Ale także gospodarka Austrii, Hiszpanii, Irlandii, a nawet Francji, gdzie przemysł przez długi czas miał kłopoty.

Tymczasem informacje płynące z październikowego polskiego wskaźnika PMI są niepojące, bo sygnalizują stagnację w przemyśle, czyli odwrotny trend niż w większości przemysłów europejskich.

Przemysł jest motorem napędowym polskiej gospodarki, tworzy ponad 25 proc. naszego PKB, a także kreuje popyt w innych sektorach. Tymczasem w październiku firmy przemysłowe sygnalizowały spadek zamówień tak na rynku krajowym, jak i na rynkach zagranicznych (łącznie drugi najsilniejszy spadek od 2 lat). Wielkość produkcji wzrosła w minimalnym stopniu, i to tylko w wyniku realizacji zamówień z poprzednich miesięcy. Kropkę nad „i” stawia zahamowanie wzrostu zatrudnienia w przemyśle, zmniejszenie zakupów komponentów do produkcji, a także zmniejszanie się poziomu zapasów. Trend w polskim przemyśle jest zatem odwrotny do tego obserwowanego w innych krajach UE, w tym np. także w Czechach.

Najbardziej dziwią informacje o spadku zamówień eksportowych w polskim przemyśle, szczególnie w kontekście świetnej sytuacji w przemyśle niemieckim, ale także czeskim (2. nasz rynek eksportowy), holenderskim, francuskim i hiszpańskim. Łączenie polski eksport na te rynki to prawie 47 proc. całego eksportu. Popyt na tych rynkach zatem jest, ale z jakichś powodów nie jest on jak widać kierowany do eksporterów z polskiego rynku. Warto przeanalizować powody dla których tak się dzieje pytając o to firmy przemysłowe.

 Ponieważ wszystkie składowe październikowego wskaźnika PMI obniżyły się, trudno zakładać, że jest to jednorazowe osłabienie kondycji polskiego przemysłu. A to oznacza, że 4. kwartał 2016 r. może być dla polskiej gospodarki słabszy niż wszyscy oczekiwali i samo rosnące na bazie pieniędzy z programu 500+ spożycie indywidulane może nie utrzymać dynamiki PKB na poziomie 3,1-3,2, nie mówiąc o zakładanym w budżecie państwa na 2016 r. poziomie 3,8 proc. Ale ten rok to mniejszy problem. Jeśli osłabienie przemysłu nie ma jednorazowego charakteru, a rozpoczyna słabszy okres w największej części polskiej gospodarki, to w 2017 r. możemy mieć znacznie poważniejsze problemy niż dzisiaj zakładamy. Przede wszystkimi problemy może mieć budżet państwa. I my wszyscy razem z nim.

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne