Plaga pornografii dziecięcej w sieci. W walce pomaga mObywatel

Według danych Ministerstwa Cyfryzacji siedmiokrotnie wzrosła ilość wytworzonych treści przedstawiających seksualne wykorzystanie dzieci. Szef resortu Krzysztof Gawkowski. podkreśa, że 90 proc. takich treści znika z internetu w ciągu 24 godzin.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Plaga pornografii dziecięcej w sieci. W walce pomaga mObywatel
Kampania przeciw pornografii, fot. materiały prasowe

Gawkowski na konferencji "Walka z seksualnym wykorzystaniem dzieci w internecie" podkreślił, że w 2024 r. w porównaniu do roku 2023, o 400 proc. wzrosła też liczba incydentów związanych treściami publikowanymi w internecie dotyczącymi wykorzystywania seksualnego dzieci.

"Dane pokazują, że jesteśmy w sytuacji trudnej i wymagającej bardzo mocnych decyzji" - zaznaczył.

Minister cyfryzacji podkreślił, że 90 proc. wszystkich treści związanych z seksualnym wykorzystaniem dzieci znika w ciągu 24 godzin. "To jeden z najlepszych wyników w UE" - powiedział.

Zaznaczył, że Dyżurnet.pl, czyli zespół ekspertów NASK, w 2024 r. przeanalizował 27,7 tys. incydentów.

Gawkowski przypomniał, że w roku 2024 r. aplikacja mObywatel dała możliwość szybkiego zgłaszania treści związanych z seksualnym wykorzystaniem dzieci. "W 2023 r. na policję zgłoszono 100 spraw, a w 2024 r. - 9300 spraw" - podkreślił.

Kierująca działem Dyżurnet.pl w NASK Martyna Różycka powiedziała, że w Polsce mamy duży problem z tym, że polscy użytkownicy korzystają z globalnych platform, tworzą i dystrybuują nielegalne treści. "Polska jest na pierwszym miejscu w Europie" - zaznaczyła.

Podkreśliła, że sprawy trafiają na policję, a jeśli serwis jest hostowany w Polsce, to jego administratorzy są proszeni o zablokowanie i jak najszybsze usunięcie treści. "Z reguły są to jednak sprawy dotyczące innych krajów" - zaznaczyła. Różycka powiedziała, że wówczas zgłoszenia trafiają do stowarzyszenia INHOPE.

Różycka powiedziała, że w odniesieniu do polskich internautów najważniejsze jest ustalenie sprawcy, a nie tylko osoby, która dystrybuuje treść. Zaznaczyła, że kiedyś sprawca miał bezpośredni kontakt z dzieckiem, a dziś mowa jest o uwodzeniu, szantażu i manipulacji, tak by dziecko samo wytworzyło materiał.

"Aby uruchomić procedurę i łańcuch pomocy dla dziecka, potrzebujemy zgłoszenia od użytkownika internetu, który widzi, reaguje i w sposób anonimowy może zgłosić informację do nas" - zaznaczyła.

Dyżurnet.pl to zespół ekspertów Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK). Jego misją jest ochrona dzieci przed wykorzystywaniem w sieci oraz dostępem do nielegalnych treści. Działa jako punkt kontaktowy do zgłaszania nielegalnych treści w internecie. Od 2005 roku zespół Dyżurnet.pl przeanalizował niemal 200 tysięcy incydentów.
 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Tak skurczyły się budżety dwóch stacji TVP dla Polonii. "Na wyraźną sugestię MSZ"

Tak skurczyły się budżety dwóch stacji TVP dla Polonii. "Na wyraźną sugestię MSZ"