SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Publicyści o Brexicie: wyzwania dla UE i zagrożenia dla polskiej gospodarki, dyskusyjny wpływ na media

Pytani przez Wirtualnemedia.pl publicyści są zgodni, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będzie mieć duże znaczenie dla polskiej gospodarki i stanowi wyzwanie dla całej wspólnoty. Różnią się natomiast w ocenach, jak mocno może wpłynąć na branżę mediów. Komentują Łukasz Warzecha, Jacek Żakowski, Bartosz Węglarczyk i Jacek Pochłopień.

fot. Tomek Nacho/Flickr.com/CC BY 2.0 Article

Brytyjczycy w ogólnokrajowym referendum opowiedzieli się za wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Premier David Cameron zapowiedział, że jego rząd zacznie z Brukselą negocjacje warunków opuszczenia przez jego kraj unijnych struktur. Ogłosił też, że na październikowej konwencji Partii Konserwatywnej złoży dymisje. Torysi jesienią br. utworzą nowy rząd, na czele którego prawdodpobnie stanie Boris Johnson, były burmistrz Londynu i lider kampanii na rzecz wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

Brexit, jak w skrócie nazywa się w mediach wystąpienie Wielkiej Brytanii z europejskiej wspólnoty, będzie miał poważne konsekwencje także dla Polski. Publicyści rozmawiający z serwisem Wirtualnemedia.pl są co do tego całkowicie zgodni.

- To jest szok. Tracąc oczywistego sojusznika w bieżącej polityce zagranicznej, Polska musi szukać nowej drogi. Nie wiadomo, czy ją znajdzie. Jeśli nowa droga ma być sensowna to musi oznaczać poważną rewizję poglądów rządu na Europę - mówi serwisowi Wirtualnemedia.pl Jacek Żakowski z „Polityki”. - Stoimy przed poważnym pytaniem: czy chcemy być w silnej Europie, stracić część suwerenności, ale mieć zagwarantowane rządy prawa i demokrację oraz dostęp do wspólnego rynku, czy chcemy, aby Europa zintegrowała się bez nas i wtedy stracimy stabilizację dla rządów prawa i wolności obywatelskich? - dodaje.

- Polska staje przed dużym wyzwaniem. Możliwe są dla nas dwa scenariusze. W mniej korzystnym, na wyjściu Wielkiej Brytanii z UE skorzystają wszyscy ci, dla których była ona problemem, którzy dążyli do ściślejszego zjednoczenia. Po Brexicie środek ciężkości w Unii być może przesunie się w stronę Niemiec, które zyskają na znaczeniu skoro nie będą miały hamulcowego w postaci Wielkiej Brytanii. Dla Polski jest to niekorzystny scenariusz, ponieważ interesy Polski i Niemiec są różne jeżeli chodzi o to jak ma wyglądać UE, ale i w innych, bardziej partykularnych kwestiach, jak chociażby NordStream2, który Niemcy chcą wyłączyć spod unijnego nadzoru. Groźna dla Polski jest również absurdalna niemiecka obrona strefy euro - zauważa natomiast Łukasz Warzecha, publicysta „W Sieci” i „Super Expressu”, w rozmowie z nami.

- W bardziej korzystnym scenariuszu należy się zastanowić czy to nie jest tak, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE nie stwarza Polsce możliwości zajęcia jej miejsca? Nie mam tu na myśli roli gospodarczej, ale polityczną. Polska może stać się krajem jednoczącym państwa podzielające brytyjskie obiekcje wobec funkcjonowania UE. Polska ma szansę stać się taką Wielką Brytanią Europy Środkowej i Wschodniej, choć ani to nie będzie łatwe, ani oczywiste. Wymaga to wielu rozbudowanych i umiejętnych zabiegów dyplomatycznych, które trzeba podjąć już teraz. Polityka i natura nie znoszą próżni. Dostaliśmy szansę i trzeba z niej skorzystać - mówi Warzecha.

W Brexicie poważne zagrożenie dla Polski dostrzega Bartosz Węglarczyk, dyrektor programowy Grupy Onet. - Dla Polski Brexit oznacza prawdopodobieństwo prawdziwej katastrofy. Widzę jedynie niewielką szansę na nowe otwarcie w UE, bo jest ona teraz w bardzo złej sytuacji. A im słabsza Unia, tym słabsza Polska. Jesteśmy zbyt małym krajem, zbyt słabym i na dodatek położonym w fatalnym miejscu, aby poradzić sobie samodzielnie. Polska najlepiej radzi sobie w dużych grupach, takich jak NATO czy UE. Sojusz Północnoatlantycki jest gwarantem naszego bezpieczeństwa militarnego, a Unia bardzo szeroko rozumianego bezpieczeństwa, gospodarczego, politycznego, ale również częściowo militarnego. Słabą Unię eurosceptycy będą dalej rozbijać, a to dla nas ogromne zagrożenie, bo może doprowadzić do tego, że zostaniemy osamotnieni. Polska osamotniona to katastrofa - mówi Węglarczyk w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl.

Czy Brexit będzie miał konsekwencje gospodarcze dla Polski? - Klucz do sukcesu polskiej gospodarki tkwi w kraju, a nie za granicą. Jeżeli polska gospodarka będzie konkurencyjna i innowacyjna to żaden Brexit nam nie straszny. Sukces Polski zależy od dobrych warunków funkcjonowania polskich przedsiębiorców. To samo dotyczy polityki zagranicznej, jeżeli będziemy mieli silną gospodarkę to będziemy mieli też dobrą pozycję na arenie międzynarodowej - mówi Jacek Pochłopień, zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Wprost”.

- Wydarzenia w USA, UE, Wielkiej Brytanii czy w Polsce prowadzą mnie do wniosku, że stoimy w przededniu zmiany, może wręcz rewolucji jeśli idzie o politykę, funkcjonowanie państw, partii politycznych, udział obywateli w sprawowaniu władzy. Jest to efektem rewolucji informacyjnej, technologicznej, obywatele zyskali kolosalne możliwości. Może nie jesteśmy świadkami katastrofy, ale tworzenia się nowego porządku? - dodaje.

Brexit ma wymiar nie tylko polityczno-gospodarczy, ale i medialny. - Media po Brexicie muszą nabrać powagi. To nieodpowiedzialność mediów i polityków za to, co mówią doprowadziła do takiego wyniku referendum. Brexit mocno osłabia Unię Europejską, a to zagrożenie dla wolności słowa. Upadek czy mocne osłabienie UE oznacza ograniczenie wolności przez nią gwarantowanych, również w Polsce. Wszyscy powinniśmy teraz walić się nie tyle w piersi, ile w głowy. Brexit to wina i polityków, i dziennikarzy, którzy rozsadzają Europę nie oferując niczego w zamian - zauważa Jacek Żakowski.

- Brexit nijak nie wpłynie na media. Nie widzę tu bezpośredniego przełożenia. Opinie Jacka Żakowskiego o zagrożeniu wolności słowa uważam za bzdury i majaczenia - odpowiada Łukasz Warzecha.

Zdaniem Bartosz Węglarczyka po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej w Polsce i Europie dojdzie do sporych zmian w dyskursie publicznym. - Po Brexicie eurosceptycyzm będzie jednym z nurtów obecnych w mediach, które są uważane za mainstream. Do tej pory był raczej na marginesie, teraz to się zmieni. Także w Polsce. Media eurosceptyczne w Polsce działają, ale do tej pory trochę się wstydziły mówić o tym głośno. Teraz będą bardziej odważne. Eurosceptycyzm absolutnie znajdzie się w mainstreamie - mówi dyrektor programowy Grupy Onet.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Publicyści o Brexicie: wyzwania dla UE i zagrożenia dla polskiej gospodarki, dyskusyjny wpływ na media

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
qwerty
Jak Polacy z UK zaczną wracać i składać wnioski o 500+ to będą jajca jak berety. #dojna zmiana #pisexit
16 15
odpowiedź
User
!
Jak Polacy z UK zaczną wracać i składać wnioski o 500+ to będą jajca jak berety. #dojna zmiana #pisexit


I tak jedyny sojusznik "dobrej zmiany" odpłynął...
Dlaczego jesteśmy narodem, który nie uczy się na błędach? Już kiedyś "nie oddaliśmy ani guzika". Na skrzyżowaniu Azji i Europy potrzeba dużo mądrości. A my mamy polityków nie najlepszego sortu, niestety. Z tą ekipą w przyszłość?... Boże...
16 12
odpowiedź
User
Lojza
„Torysi jesienią br. utworzą nowy rząd”.
To akurat żaden pewnik. Równie dobrze mogą być nowe wybory.
11 9
odpowiedź
User
Dobra Zmiana
To może wirtualnemedia zrobią analizę lub rozmowę z specjalistą o wpływie brytyjskich tabloidów o tym jak przedstawiają UE, kontynent a szczególnie Polaków. To są skutki robienia ludziom wody z mózgu
12 11
odpowiedź
User
słuchacz
Jak Polacy z UK zaczną wracać i składać wnioski o 500+ to będą jajca jak berety. #dojna zmiana #pisexit


I tak jedyny sojusznik "dobrej zmiany" odpłynął...
Dlaczego jesteśmy narodem, który nie uczy się na błędach? Już kiedyś "nie oddaliśmy ani guzika". Na skrzyżowaniu Azji i Europy potrzeba dużo mądrości. A my mamy polityków nie najlepszego sortu, niestety. Z tą ekipą w przyszłość?... Boże...

A jaki mieliśmy wpływ na głosowanie Brytyjczyków ? a może to Tus ich zniechęcił swoją angielszczyzną i jak go usłyszeli to odrazu zagłosowali za wyjściem, więc jemu podziękujcie, wina Polski i Pisu jest tu żadna .
12 11
odpowiedź