SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Rada Mediów Narodowych: konkurs na prezesa TVP jawny i trzyetapowy, zarząd będzie jednoosobowy

Rada Mediów Narodowych przyjęła regulamin konkursu na prezesa Telewizji Polskiej. Zdecydowała też, że nowy zarząd TVP będzie składał się tylko z prezesa.

Krzysztof CzabańskiArticle

Projekt regulaminu konkursu na prezesa TVP został zgłoszony na zebraniu Rady Mediów Narodowych półtora tygodnia temu. W poniedziałek Rada przyjęła go bez znaczących zmian.

Zgodnie z regulaminem kandydaci w konkursie nie muszą mieć żadnego stażu na stanowiskach kierowniczych. Wymagane są natomiast wyższe wykształcenie i kompetencje, a także kilka warunków standardowych w rekrutacjach do pracy w sektorze państwowym, m.in. niekaralność (za przestępstwo popełnione umyślnie ścigane z oskarżenia publicznego lub przestępstwo skarbowe), pełna zdolność do czynności prawnych i korzystanie w pełni z praw publicznych.

Kandydaci będą mogli zgłaszać się do 15 września. Każda aplikacja oprócz dokumentów poświadczających spełnienie wymogów konkursu oraz dyplomów, świadectw i zaświadczeń o przebiegu pracy zawodowej powinna zawierać CV i list motywacyjny. Jak powiedział przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański, w liście motywacyjnym należy opisać swoją wizję działania Telewizji Polskiej.

Aplikacje zostaną ocenione przez Radę najpierw pod względem formalnym, a w kolejnym etapie - w zakresie merytorycznym. Na tej podstawie zostaną wskazani kandydaci do trzeciego etapu - rozmów kwalifikacyjnych z członkami RMN. Nie określono w regulaminie, ilu kandydatów może zostać dopuszczonych do rozmów ani jak długo będą one trwać.

Rozmowy będą dotyczyć głównie wiedzy kandydatów z zakresu zarządzania (zwłaszcza spółkami z udziałem Skarbu Państwa), mediów elektronicznych (zwłaszcza telewizji) oraz realizacji interesu publicznego w mediach, a także wiedzy ogólnej z kultury i zagadnień życia społecznego i gospodarczego oraz dotychczasowe doświadczenie zawodowe kandydata. Kryteriami oceny kompetencji kandydatów będą: doświadczenie w zarządzaniu, wykształcenie i uprawnienia zawodowe; dotychczasowa rzetelność zawodowa dająca rękojmię należytego wykonywania zadań mediów publicznych oraz motywacja do starania się o funkcję prezesa Telewizji Polskiej. W przypadku dotychczasowych prezesów lub członków zarządu TVP dodatkowym kryterium będzie ocena ich pracy na tych stanowiskach.

Po rozmowach członkowie Rady Mediów Narodowych wybiorą kilku najlepszych kandydatów, ustalą ich ostateczną kolejność i zaproponują funkcję prezesa osobie z pierwszego miejsca. Gdyby nie zgodziła się objąć stanowiska, propozycję otrzyma kandydat z drugiej pozycji. Rada Mediów Narodowych może w każdym momencie zakończyć konkurs bez wyłonienia kandydatów, o ile poda uzasadnienie.

Brak wymogu stażu na stanowisku kierowniczym oznacza, że w konkursie będzie mógł wziąć udział obecny prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski, pełniący tę funkcję od pierwszej połowy stycznia br. (tak samo jak członkowie zarządów i rad nadzorczych innych firm mediów publicznych został mianowany przez ministra Skarbu Państwa na podstawie tzw. małej nowelizacji ustawy medialnej). Kurski już w lipcu zadeklarował, że weźmie udział w takim konkursie.

Na początku sierpnia Jacek Kurski został odwołany z funkcji prezesa TVP przez Radę Mediów Narodowych, przy czym ta uchwała wejdzie w życie po rozstrzygnięciu konkursu na prezesa, co ma nastąpić do 15 października.

Krzysztof Czabański stwierdził w poniedziałek, że szanse Kurskiego w konkursie ocenia jako duże. - Jednym z ważnych elementów oceny kandydatów będzie to, jak chce sobie poradzić z obecną sytuacją TVP. Jacek Kurski dysponuje bardzo dużą wiedzą na ten temat i liczymy na to, że będzie miał bardzo dobre pomysły, co robić dalej, by telewizja się rozwijała, a jej misja była realizowana - powiedział przewodniczący Rady Mediów Narodowych.

Za to zdaniem członka Rady Juliusza Brauna brak wymogu stażu kierowniczego kandydatów jest złym rozwiązaniem, zważywszy na to, jak ważną i dużą firmą jest Telewizja Polska. - Ten konkurs może nie jest ustawiony, ale zrobiony tak, by Jacek Kurski mógł go spokojnie wygrać - ocenił Braun.

Podczas poniedziałkowego posiedzenia Rada Mediów Narodowych zdecydowała, że zarząd Telewizji Polskiej będzie jednoosobowy, przy czym ta uchwała wejdzie w życie wraz z rozstrzygnięciem konkursu na prezesa TVP. Wiceprezesem firmy, powołanym razem z Jackiem Kurskim, jest obecnie Maciej Stanecki.

Krzysztof Czabański powiedział niedawno portalowi Wirtualnemedia.pl, że zaraz po zakończeniu konkursu na prezesa TVP Rada Mediów Narodowych przeprowadzi analogiczny konkurs na prezesa Polskiego Radia.

Dołącz do dyskusji: Rada Mediów Narodowych: konkurs na prezesa TVP jawny i trzyetapowy, zarząd będzie jednoosobowy

14 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
rozbawiony piSSem
"a także kilka warunków standardowych w rekrutacjach do pracy w sektorze państwowym.." Co za czasy !! Lizanie prezesa jest już standardowym warunkiem ? :D :D :D
odpowiedź
User
Stefan Ławski
MOja wizja telewizji Pulicznej jest diametralnie inna od wizji Pana CZabsanskiego, dlatego pozwole sobie nie zlozyc mojej apliakcji na prezesa TVP. To po pierwsze, Po drugie nie mam kwalifukacji merytorycznych do bycia preesem , bo do tego trzeba miec smykałk do menedżmentu a ja takiej smykalki nie mam. Po trzecie to, ze byłem dwanalascie lat czynnym dziennikarzem operacyjnym TVP uprawnia mnie jedynie i ewentualnie do ubiegania sie o stanowisko - dyrektora anteny, ale takiej szansy w TVPiS nikt mi nie da. Ciekaw jestem natomiast ilu jest ludzi, ktorzy maja świadomosc tego, że nie mają kompletnie "papierów" na takie stanowisko... moim zdaniem jest ich niewielu. A szkoda. Bo tak sie akurat sklada, że "papierów" na prezesa TVP nie ma takze sam Jacek Kurski, Poza "papierami" natury czysto politycznej oczywiście, ale te w Polsce daje tylko POLITYKA albo premier Polski.
odpowiedź
User
he
"Zgodnie z regulaminem kandydaci w konkursie nie muszą mieć żadnego stażu na stanowiskach kierowniczych."

To jedyna droga dla pisowskich nieudaczników, którzy w życiu dnia uczciwie nie przepracowali, a byli tylko wierni Partii i Partia ich za to wynagradzała. Tak jak kiedyś na przykład tow. Albin Siwak, który dzięki Partii doszedł "od łopaty do dyplomaty".
odpowiedź