SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Radca prawny, który obrażał dziennikarzy naTemat.pl, ma zakaz wykonywania zawodu przez 2 lata

Zbigniew K., radca prawny z Cieszyna, który w e-mailach obrażał dziennikarzy serwisu naTemat.pl ma zakaz wykonywania zawodu radcy prawnego przez dwa lata i 10-letni zakaz sprawowania patronatu. To już kolejny wyrok Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Radców Prawnych w Katowicach w jego sprawie.

Article

Już wiosną ub.r. Sąd Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych w Katowicach po doniesieniach złożonych przez redakcję naTemat.pl zdecydował o ukaraniu Zbigniewa K. karą 10 tys. zł grzywny oraz kosztami sądowymi w wysokości ponad 900 zł. Mimo to mężczyzna nie zaprzestał swoich działań. Z informacji, do których dotarł serwis Wirtualnemedia.pl, wynika, że od tamtego momentu liczba maili z wyzwiskami i groźbami wcale się nie zmniejszyła.

Po kilku miesiącach takiego nękania dziennikarzy naTemat.pl redakcja postanowiła wysłać kolejne zgłoszenie do Okręgowej Izby Radców Prawnych w Katowicach przeciwko radcy z Cieszyna. Sąd Dyscyplinarny stwierdził ponownie, że mężczyzna jest winny zarzucanego mu czynu i wymierzył mu karę zakazu wykonywania zawody radcy prawnego przez 2 lata i zakaz sprawowania patronatu na 10 lat. Dodatkowo w kolejnym piśmie dotyczącym sprawy, która dotyczyła jeszcze dalszych komentarzy również uznano go za winnego i wymierzono poza 10-letnim zakazem patronatu, 3-letni zakaz pełnienia funkcji radcy prawnego. Mężczyzna został dodatkowo obciążony kosztami postępowania dyscyplinarnego w kwocie 1235 zł.

Sąd ustalił, że Zbigniew K. w okresie od lutego do czerwca ub.r. wysyłał obraźliwe maile do dziennikarzy serwisu ze służbowej skrzynki. Mężczyzna przyznał przed rzecznikiem dyscyplinarnym, że wysyłał tego rodzaju maile i tłumaczył, że „były one odpowiedzią na skrajnie głupie - jego zdaniem - artykuły zamieszczone na portalu natemat.pl”. Stwierdził, że portal ten „uprawia propagandę i dezawuuje obecną większość parlamentarną”.

Szef naTemat: w redakcji wszyscy dostawali od niego obraźliwe maile

- W redakcji chyba nie było już reportera, który nie dostał maila od Pana K. Ostatnie przyszły jeszcze w tym tygodniu. Wszystkie wyglądają podobnie: obrażają, są wyjątkowo chamskie, napisane bez ładu i składu, a czasem zawierają mniej lub bardziej bezpośrednie groźby pod adresem dziennikarzy. Nie mogliśmy tego tak zostawić bez reakcji, zwłaszcza, że mówimy o osobie, która wykonuje zawód radcy prawnego - komentuje dla Wirtualnemedia.pl Michał Mańkowski, redaktor naczelny i dyrektor operacyjny Grupy naTemat.

- Dyskutować trzeba, reporterzy często odpisują na maile czytelników, ale nie można robić tego w taki sposób. To najlepszy przykład na to, do czego doprowadziła polsko-polska wojenka, bo większość tematów dotyczy tekstów okołopolitycznych. Cieszymy się, że Sąd Dyscyplinarny to zauważył i podjął taką decyzję. Choć doświadczenie i nasza historia z panem K. pokazuje, że to wcale nie musi nic znaczyć i że przestanie wypisywać - dodaje Mańkowski.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Radca prawny, który obrażał dziennikarzy naTemat.pl, ma zakaz wykonywania zawodu przez 2 lata

11 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Tomek
I bardzo dobrze. Chamstwo tępić z każdej strony. Nie powinno być akceptacji tego typu zachowań.
43 21
odpowiedź
User
lewak
Warto podawać adresy dziennikarzy, żeby wyrywać takie chwasty.
25 43
odpowiedź
User
surreality_show
Warto podawać adresy dziennikarzy, żeby wyrywać takie chwasty.
Chwasty to sobie na polu powyrywaj, wiejski kmiotku :)
35 27
odpowiedź
User
ha ha ha
Warto podawać adresy dziennikarzy, żeby wyrywać takie chwasty.
Chwasty to sobie na polu powyrywaj, wiejski kmiotku


Do budy, Zbigniew.
16 28
odpowiedź
User
Kona
Warto dodać że natemat to jest dziecko Lisa, tak tego samego Lisa który kiedyś był królem polskich dziennikarzy a obecne ma oglądalność na onecie 60 osób. Cóż intenety nie są dla wszystkich
42 18
odpowiedź