SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

"Radiowe dni" - wideoinstalacja Ewy Łuczak w Zachęcie

Ludzie wykluczeni z udziału w życiu publicznym z powodu swej biedy, starości, braku aktywności zawodowej i braku wykształcenia są bohaterami artystycznej wideoinstalacji autorstwa Ewy Łuczak, którą od wtorku będzie można oglądać w warszawskiej galerii Zachęta.

Wideoinstalacja o nazwie "Radiowe dni" to liczący ponad 20 minut film, przedstawiający codzienne życie dwójki ludzi - schorowanej starej kobiety i jej syna - którzy mieszkają razem w jednej z warszawskich kamienic.

- Praca Łuczak koncentruje się na problemie, który jest szalenie istotny, ale rzadko podejmowany przez artystów, przez tzw. elity. Mówi o ludziach pozostawionych samym sobie, którzy są przegranymi okresu transformacji - zaznaczyła kurator wystawy, Joanna Sokołowska. Tworząc "Radiowe dni", Łuczak rejestrowała zachowanie matki i syna przez trzy miesiące. Użyła kilku kamer, które rozmieściła w niewielkiej przestrzeni filmowanego mieszkania - w kuchni i pokoju. Na film złożyły się sceny wybrane przez artystkę spośród wielu zarejestrowanych obrazów.

- Przedstawiają one egzystencję emerytów sprowadzoną głównie do słuchania radia i do modlitwy. Ciężko chora kobieta leży niemal bez ruchu, syn krząta się i opiekuje matką. Są samotni, zdani na siebie, wyobcowani. Jedyną formą komunikacji ze światem, jakiej doświadczają, to radio i telewizja - wyjaśniła kurator Sokołowska.

Jak dodała, bohaterowie filmu "słuchają przeważnie Radia Maryja i popularnych, rozrywkowych audycji Polskiego Radia; przejmująca modlitwa odmawiana przez mężczyznę, zespolona z fragmentami audycji Radia Maryja, wyraża tęsknotę bycia wysłuchanym i chęć przynależności do większej wspólnoty".

Film pokazywany jest w Małym Salonie Zachęty na dwóch ekranach. Ma dwie ścieżki dźwiękowe, z których jedna odpowiada przestrzeni kuchni, a druga przestrzeni pokoju.

Zdaniem Sokołowskiej, artystka "angażuje odbiorcę w konfrontację z trudną do zaakceptowania, mogącą budzić niechęć i przerażenie rzeczywistością" i umożliwia jednocześnie "zrozumienie, a nawet empatię wobec uwikłanych w tę rzeczywistość ludzi".

Ewa Łuczak ma 32 lata. Jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie - w ubiegłym roku ukończyła tam studia na Wydziale Rzeźby, w Pracowni Przestrzeni Audiowizualnej prowadzonej przez prof. Grzegorza Kowalskiego. Wideoinstalacja "Radiowe dni" to praca dyplomowa Łuczak.

W Zachęcie będzie można ją oglądać do 16 września.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: "Radiowe dni" - wideoinstalacja Ewy Łuczak w Zachęcie

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl