Nowy redaktor naczelny „Classicauto”

Z początkiem br. Rafał Sękalski objął stanowisko redaktora naczelnego „Classicauto” (Stratos Concept). Zastąpił Mateusza Żuchowskiego, który szefował miesięcznikowi od listopada 2022.

Dominik Senkowski
Dominik Senkowski
Udostępnij artykuł:
Nowy redaktor naczelny „Classicauto”
Rafał Sękalski, fot. mat. prasowy

- Będę kontynuował ten kierunek rozwoju, pokazując, że motoryzacja klasyczna nie jest zamkniętą epoką, ale prawdziwym fenomenem łączącym pokolenia. Sposobem na realizację marzeń i pasji, a przede wszystkim źródłem odmienianej przez wszystkie przypadki przyjemności - napisał Sękalski w edytorialu lutowego wydania “Classicauto” nr 220, pierwszego przygotowanego pod jego kierownictwem.

Rafał Sękalski naczelnym

Sękalski dziennikarstwem motoryzacyjnym zajmuje się od 1996 roku. Przez wiele lat był związany z takimi tytułami, jak „Top Gear” i „Auto Świat”. W “Classicauto” pracuje od ponad roku, gdzie poza przygotowaniem wydań drukowanych odpowiadał również za redakcję i kontent serwisu classiautomag.pl. Mateusz Żuchowski pozostanie współpracownikiem miesięcznika, a prowadził redakcję przez ponad dwa lata.

Tytuł „Classicauto” obejmuje dziś wydania drukowane, cyfrowe, serwis internetowy oraz media społecznościowe. Organizuje także m.in. wyścigi Classicauto Cup czy giełdę Market Classicauto.

Czytaj także: Max drożeje w Polsce

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji