SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Raport Purely: wydatki na treści przesyłane strumieniowo przekraczają 220 mld dolarów rocznie

Według raportu londyńskiej firmy fintech Purely kwota wydana na produkcję i licencjonowanie nowych treści dla platform streamingowych wzrosła w zeszłym roku o 16,4 proc., osiągając 220,2 mld dolarów. W tym roku ta suma jeszcze wzrośnie.

Pod koniec marca br. Netflix miał na świecie 207,64 użytkowników (fot. Pixabay) Article

Pandemia koronawirusa wcale nie wstrzymała wydatków światowych gigantów na produkcje realizowane przez największe serwisy streamingowe. Wręcz przeciwnie. Zamknięci w domach znacznie chętniej oglądaliśmy filmy i seriale na popularnych platformach streamingowych, dlatego zapotrzebowanie na nowe produkcje tylko rosło. Widać to także w liczbach.

Dane na ten temat pokazuje raport firmy Purely z Londynu zatytułowany "An Industry Transformed". Wynika z niego, że w zeszłym roku wydatki na treści rozrywkowe (z wyłączeniem sportu) przesyłane strumieniowo wzrosły rok do roku o 16,4 proc. i przekroczyły 220 mld dolarów (185 mld euro). W raporcie wyliczono, że w tym roku ta kwota wzrośnie do 250 mld dolarów.

Popyt na produkcje arabskie

W ujęciu regionalnym największe wzrosty widać na mniejszych rynkach. W Afryce i na Bliskim Wschodzie o 46,3 proc., w Ameryce Łacińskiej - o 32,9 proc., a w Oceanii - o 32,5 proc. Tak duże wzrosty wynikają z szybko rozwijających się lokalnych serwisów streamingowych.

Jednym z nich jest Shahid VIP, pierwsza i najpopularniejsza tego typu usługa w świecie arabskim. Pozwala na oglądanie własnych produkcji, a także wielu seriali i filmów arabskich jeszcze przed kinową premierą albo tuż po niej. W serwisie są też dostępne znane tytuły ze studiów Disneya, Marvela, Fox i ABC Studios.

Jeśli chodzi o zeszłoroczne wydatki na produkcje treści przesyłanych strumieniowo na Zachodzie, to choć wzrosty są znacznie skromniejsze niż w innych częściach świata, to sumy robią już kolosalne wrażenie. W Ameryce Północnej w zeszłym roku koszty związane z produkcją filmów i seriali na potrzeby platform streamingowych wzrosły o jedynie 16,1 proc., a w Europie tylko o 11,8 proc.

Autorzy raportu uważają jednak, że w tym roku wydatki na Starym Kontynencie znacząco wzrosną, ponieważ lokalne platformy streamingowe, takie jak Viaplay w krajach skandynawskich i Movistar+ w Hiszpanii, planują rozszerzenie swoich ofert.

Ameryka wydaje najwięcej

Największym na świecie pojedynczym producentem wydającym krocie na treści rozrywkowe pozostaje The Walt Disney Company. W zeszłym roku na oryginalne seriale, takie jak np. "The Mandalorian", ten amerykański gigant wydał aż 28,6 mld dolarów. To więcej niż w całej Azji, gdzie w zeszłym roku na podobne produkcje wydano 27,7 mld dolarów.

Drugie miejsce należy do firm, które niedawno ogłosiły fuzję. WarnerMedia i Discovery łącznie w zeszłym roku na treści przesyłane strumieniowo wydały 20,8 mld dolarów. Na trzecim miejscu znalazł się ​Netflix z kwotą 15,1 mld dolarów. Gdy Amazon zakończy proces przejęcia amerykańskiej wytwórni filmowej MGM Studios, ten połączony podmiot stanie się czwartą co do wielkości siłą produkcyjną w Ameryce Północnej, ze zsumowanymi wydatkami na treści w wysokości 11,8 mld dolarów.

Łączne wydatki tych czterech firm - 76,3 mld dolarów - to niemal tyle samo, co pieniądze przeznaczone na tego typu produkcje poza Ameryką Północną, gdzie na treści przesyłane strumieniowo przeznaczono 77,3 mld dolarów.

Z badania firmy Purely wynika również, że w zeszłym roku wydatki na treści niezależne wzrosły o 25,3 proc. rok do roku i stanowią obecnie 65,5 proc. światowej produkcji filmowej i telewizyjnej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Raport Purely: wydatki na treści przesyłane strumieniowo przekraczają 220 mld dolarów rocznie

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl