Reklama Plush na Kartę ze sztuczką podpalająca choinkę nieetyczna, bo promowała niebezpieczne zachowania wśród młodych (wideo)

Bożonarodzeniowa reklama taryfy Plush na Kartę (oferowana przez Polkomtel, operatora sieci Plus) zawiera treści stwarzające zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa dzieci i młodzieży i zachęca do niebezpiecznych zachowań - orzekła Komisja Etyki Reklamy.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

Komisja rozpatrywała kilka skarg na telewizyjny spot Plush na Kartę pokazujący misia, który podpalając świeczką swoje gazy, podpala choinkę świąteczną. Następnie wylewa na nią alkohol, po którym choinka pali się doszczętnie. Był to główny element bożonarodzeniowej kampanii reklamującej taryfę (więcej na ten temat).

Jeden ze skarżących uznał, że reklama narusza zasady etyki społecznej i jest niesmaczna, a jej nieobyczajowość przejawia się brakiem szacunku dla symboli świątecznych (choinka), która płonie na skutek wydzielonych gazów jelitowych wchodzących w reakcję z ogniem. „Daje to zdecydowanie zły przykład dla młodzieży oraz małych dzieci”- napisano w skardze. W innej z kolei napisano, że reklama przekracza granice dobrego smaku, promuje nie wprost picie alkoholu i niestosowne zachowanie pod jego wpływem, promuje wątpliwe moralnie wzorce zachowań.W jeszcze innej stwierdzono, że zawiera treści stwarzające zagrożenie dla zdrowia lub bezpieczeństwa.

W odpowiedzi na skargi przedstawiciele Polkomtela, właściciela marki Plush. zwrócili najpierw uwagę, że Kodeks Etyki Reklamy jest przejawem samoregulacji i nie zawiera przepisów prawa powszechnie obowiązującego. Dodali, że ich firma nie jest sygnatariuszem tego kodeksu, nigdy nie zobowiązywała się również do jego przestrzegania.

##NEWS http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/reklama-plusha-z-bilardowym-podrywem-uznana-za-dyskryminujaca-kobiety-wideo ##

Odnosząc się do zaskarżonej reklamy napisali natomiast: „Reklamowy misiek jest postacią, która ma dystans do siebie i nie bierze wszystkiego wokół aż tak bardzo na serio i dosłownie, jak tropiciele afer i podtekstów. Konwencja reklamowa marki od początku oparta była na stosowaniu żartu. Reklama skierowana jest od osób z określonym poczuciem humoru, dystansem do siebie, potrafiącymi odróżnić żart z wypchanym misiem w roli głównej od realnej sytuacji. Wszystkie sytuacje przedstawione w reklamach Plush są w charakterze żartobliwym, „wzięte w nawias". Przeciętny odbiorca nie potraktuje reklamy w całości na serio. To są anegdoty mające dostarczyć tylko i wyłącznie rozrywki a przy okazji informacji o ofercie. Reklamy te nie służą promocji żadnych postaw, raczej stanowią ich odzwierciedlenie - w dodatku w krzywym zwierciadle. Nie chcemy tym spotem kształtować postaw i wzorców zachowań. Trudno wyobrazić sobie, by widz, który obejrzy spoty z Plushem połknął smartfona, wypił wodę z akwarium, czy zaczął seplenić tylko dlatego, że tak robi niegrzeczny miś”.

Według Polkomtela reklama nie była skierowana do dzieci i nie zawierała treści stwarzających zagrożenie dla ich zdrowia lub bezpieczeństwa.

Komisja Etyki Reklamy miała jednak odmienne zdanie. Uznała, że spot zawiera treści stwarzające zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa dzieci i młodzieży oraz zachęca do niebezpiecznych zachowań i promuje negatywne wzorce. W efekcie orzekła, że przekaz naruszył branżowy kodeks etyczny.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową

Paramount przejmie Warner Bros. Discovery. Podpisano umowę

Paramount przejmie Warner Bros. Discovery. Podpisano umowę

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]