SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Reklamy ING Życie „Zrób rakowi wspak” trywializują chorobę nowotworową

Komisja Etyki Reklamy uznała, że kampania ING Życie prowadzona w ub.r. pod hasłem „Zrób rakowi wspak” wykorzystywała strach odbiorców przed chorobą nowotworową i upraszczała przebieg jej leczenia.

Article

W trwającej jesienią ub.r. kampanii „Zrób rakowi wspak” ING Życie promowało ubezpieczenie na wypadek choroby nowotworowej.

Bohaterka reklam - przygotowanych przez agencję Grandes Kochonos - zachęcała odbiorców do przebadania się i wykupienia tej polisy (przeczytaj więcej i obejrzyj te spoty).

Zdaniem autorki skargi przesłanej do Komisji Etyki Reklamy spoty sugerują, że istnieje prosty sposób przeciwdziałania chorobie nowotworowej, przez co godzą w uczucia cierpiących na nią osób.

„Daje to asumpt do twierdzenia, że jedynie zamożni mogą walczyć z chorobą i bronić się przed nią. Jest to niesmaczne i nieuczciwe, bo zgodnie z zasadami etycznej reklamy nie wolno wykorzystywać strachu przed chorobą do reklamowania produktu” - stwierdziła protestująca.

ING Życie broniło się, podkreślając, że kampania „Zrób rakowi wspak” była odpowiedzią na niską świadomość Polaków w zakresie przeciwdziałania chorobie nowotworowej i możliwości jej leczenia. Reklamy miały pokazywać, że  warto podejmować różne działania, aby obniżyć ryzyko zachorowania - zarówno systematyczne badania, zdrowe odżywianie i aktywność fizyczną, jak też zabezpieczenie się finansowe - przy czym nie daje to gwarancji zdrowia. Zdaniem firmy przekaz akcji nie sugerował prostego sposobu na przeciwdziałanie chorobie i nie rozbudzał w tym aspekcie oczekiwań osób chorych.

Reklamy nie zawierają też żadnych elementów budzących niepokój czy strach, tylko są bardzo pozytywne - ich bohaterka jest energiczna, spontaniczna i bezpośrednia. Wygląda i zachowuje się jak typowa „dziewczyna z sąsiedztwa”, dlatego trudno zarzucać kampanii sugerowanie, że tylko zamożni mogą walczyć z chorobą nowotworową.

ING Życie dodało, że kampania została pozytywnie odebrana przez inne towarzystwa ubezpieczeniowe oraz dziennikarzy zajmujących się finansami i ubezpieczeniami. W lutym br. firma dołączyła do partnerów akcji społecznej „Rak. To się leczy”.

„Gdyby faktycznie kampania ‘Ubezpiecz się i zrób rakowi wspak’ godziła w uczucia lub w jakikolwiek sposób krzywdziła osoby chore, ING Życie na pewno nie zostałoby doproszone do tak znakomitego grona” - argumentowała firma.

Komisja Etyki Reklamy orzekła jednak, że kampania ING Życie wprowadza konsumentów w błąd i wykorzystywała ich strach przed chorobą nowotworową. Dlaczego? Bohaterka spotów, która wykupiła reklamowane ubezpieczenie, pstryka raka zobrazowanego w formie pomarańczowej ikonki, po czym ten  natychmiast znika. Zdaniem Komisji jest to trywializacja problemu nowotworowego i pokazywanie, że do pokonania raka wystarczy wykupić ubezpieczenie. Tymczasem w rzeczywistości jest zupełnie inaczej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Reklamy ING Życie „Zrób rakowi wspak” trywializują chorobę nowotworową

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
emi
Okej, moze ta reklama nie jest do końca etyczna i oczywiście, ubezpieczenie w ING nie uchroni przed nowotworem. Ale jest to temat, który trzeba nagłaśniać, trzeba o nim mówić. Polacy, zwłaszcza mężczyźni, wolą przemilczeć problem a potem dowiedzieć się o diagnozie. A badania, o których mowa w reklamie, pozwolą wykryć nowotwór we wczesnym stadium, co pozwala go niemal całkiem wyeliminować. O tym trzeba mówić! Poprawnie i z potknięciami, jak to jest w wypadku ING. Bo tylko poprzez praktykę można wypracować sposób otwartego mówienia o nowotworze.
odpowiedź
User
:P
Tak ale przeciez sluzy to do napedzania klientow bankowi, na zasadzie "ubezpiecz sie u nas". No i sama logika - jak niby zrobie rakowi "wspak", ze sie ubezpiecze? Ze bede mial kase na leczenie - aha, nie ma kasy, sa problemy z leczeniem? I tu oddzialowujemy juz na lęki klientow...

Ogolnie reklama jest irytujaca, z ta "spontaniczna dziewczyna" ale to juz inna bajka.
odpowiedź
User
baszka
Idiotyczna reklama, jak słucham tej głupiej Wiktorii, która z taką radoscią mówi o raku to przez chwilę mam ochotę, żeby usłyszała taki sam wyrok jak wielu z nas.
odpowiedź