SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Robert Mazurek skrócił w RMF FM wywiad z posłem Porozumienia i wyszedł przed końcem (wideo)

W poniedziałek rano wywiad Roberta Mazurka w RMF FM był znacznie krótszy niż zwykle, pod koniec dziennikarz wyszedł ze studia. Tłumaczył, że poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk nie odpowiada na pytania, więc na koniec pozwolił mu na swobodną wypowiedź.

Kamil Bortniczuk mówiący w RMF FM po wyjściu Roberta Mazurka ze studia Article

Rozmowa Roberta Mazurka z Kamilem Bortniczukiem w RMF FM dotyczyła trwającego od czwartku sporu o przywództwo w tej partii. Grupa jej posłów, m.in. Bortniczuk, twierdzi, że formalnie prezesem jest Adam Bielan, a nie przedstawiany od założenia ugrupowania w tej funkcji wicepremier Jarosław Gowin. W piątek Bortniczuk i Bielan zostali wykluczeni z Porozumienia.

Robert Mazurek dopytywał o to zamieszanie, a Kamil Bortniczuk starał się opisać całą historię sporu i przekonywał, że formalnie prezesem Porozumienia jest Adam Bielan. - Wie pan co, powiem szczerze, nic z tego normalny człowiek nie ma prawa zrozumieć - skomentował Mazurek na początku internetowej części rozmowy. Przypomniał politykowi, że w ub.r. sam parę razy mówił o Gowinie jako prezesie partii.

Bortniczuk powtarzał swoją wersję wydarzeń, a Mazurek bezskutecznie starał się zadać mu pytanie. - Panie pośle, czy jeszcze jest coś, co chciałby pan narodowi przekazać? To ja może powiem „czas start”. 30 sekund, a może później zaczniemy rozmawiać, dobra? - spytał dziennikarz, na co poseł zaznaczył, że wolałby dostać minutę. W tym czasie jeszcze raz opowiedział o historii sporu w Porozumieniu.

Bortniczuk nie zgodził się z tezą Mazurka, że jego frakcja przegrała wybory w partii. - Mogę jednak dokończyć pytanie? Nie mogę - powiedział dziennikarz.

- Skoro ja nie mogę dokończyć pytania, to ja już sobie pójdę. Bardzo państwu dziękuję. To była próba rozmowy z Kamilem Bortniczukiem, posłem Porozumienia, który nie pozwala sobie zadać pytania, ale chętnie wygłosi monolog - poinformował Mazurek.

- Więc ja państwa zostawiam z Kamilem Bortniczukiem, jeśli pan poseł będzie chciał jeszcze coś poopowiadać, to damy mu tę szansę, dobrze? - dodał, po czym odpiął, mikrofon, zamknął laptop i wyszedł ze studia.

- To ja powiem jeszcze kilka zdań, korzystając z tej okazji, bo nie każdy taką ma - stwierdził Bortniczuk i przez ponad minutę opowiadał, jak według niego przebiegał konflikt w Porozumieniu.

 

Część radiowa i internetowa rozmowy Mazurka z Bortniczukiem, licząc z monologiem posła na koniec, trwała 16,5 minuty.

Była dużo krótsza niż zdecydowana większość porannych wywiadów dziennikarza z politykami w RMF FM, które trwają około pół godziny. Nieco krótsze bywają niektóre rozmowy z osobami spoza bieżącej polityki.

Robert Mazurek jest gospodarzem „Porannej rozmowy” w RMF FM od września 2016 roku. W styczniu 2019 roku w czasie wywiadu ze studia wyszedł wicepremier Piotr Gliński, tłumacząc, że Mazurek spytał go o sprawę, o której wcześniej powiedział mu, że nie chce się wypowiadać.

Według badania Radio Track w czwartym kwartale ub.r. RMF FM miało 29,2 proc. udziału w rynku słuchalności, wobec 28,4 proc. rok wcześniej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Robert Mazurek skrócił w RMF FM wywiad z posłem Porozumienia i wyszedł przed końcem (wideo)

23 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
kędzior
BRAWO DLA PANA MAZURKA!!!
59 6
odpowiedź
User
ala
I zgasił światło ❤
43 3
odpowiedź
User
omd
Po co go wogóle zapraszają. Tego gościa nie da się słuchać. Ogólnie ten człowiek dla nikogo niczego dobrego nie zrobił. To zwykły nawiedzony populista.
50 5
odpowiedź