SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

„Rolnik szuka żony” w TVP. „Może zwrócić uwagę na poważny społecznie problem”

- Wieś się wyludnia. To naturalny proces demograficzny. Jeśli program TVP 1 zostanie zrealizowany na wysokim poziomie, może być chętnie oglądany i zwracać uwagę na poważny społecznie problem - mówi Wirtualnemedia.pl o programie „Rolnik szuka żony” prof. Stanisław Mocek, medioznawca i rektor Collegium Civitas.

Article

Jak wczoraj informowaliśmy - jako pierwsi - 21 maja o godz. 20.25 TVP1 wyemituje pierwszy odcinek reality show „Rolnik szuka żony”, w czasie którego zostanie zaprezentowana ósemka rolników poszukujących wybranki życia. Następnie przez miesiąc, kobiety będą mogły się zgłaszać do udziału w programie, który Jedynka pokaże jesienią (więcej na ten temat).

Czy tego typu program posiada jakiekolwiek elementy misji, którymi powinny się charakteryzować programy nadawane przez publicznego nadawcę? Internauci stwierdzili jednoznacznie, że to czysta komercja i o misji nie ma nawet mowy. Rektor Collegium Civitas, prof. Stanisław Mocek uważa jednak, że również w takim reality-show, można dopatrywać się pewnych elementów misyjności.

- Zjawisko poszukiwania żon przez i dla rolników jest mi znane przynajmniej od 30 lat. Nie ma co ukrywać, że problem ten cały czas występuje i się pogłębia, dlatego taki program może zwracać uwagę na ważny społecznie problem - tłumaczy medioznawca. Jego zdaniem, jeśli forma będzie wystarczająco atrakcyjna, to show „Rolnik szuka żony” może okazać się jednym z chętniej oglądanych programów Jedynki.

- Nawet programy misyjne muszą dziś być atrakcyjne. Co do tego nikt już nie ma wątpliwości. TVP funkcjonuje w tych samych realiach rynkowych co inne stacje i także musi walczyć o widza. Jeśli przygotujemy nawet najbardziej merytoryczny program, który będzie spełniał wszystkie założenia misyjności, ale nikt go nie będzie chciał oglądać, ponieważ będzie na przykład nudny, to po co w ogóle go realizować i emitować? - pyta retorycznie prof. Mocek.

Program poprowadzi Marta Manowska, dziennikarka, aktorka i podróżniczka, nie związana dotąd z żadną telewizją.

Reality-show realizowany będzie na podstawie brytyjskiego formatu „Farmer Wants a Wife”, który powstał na podstawie pomysłu Country Living Magazine, we współpracy z FremantleMedia.

Za realizację polskiej wersji formatu odpowiadać będzie firma FremantleMedia Polska.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Rolnik szuka żony” w TVP. „Może zwrócić uwagę na poważny społecznie problem”

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
PO-farmers want to stay with PSL
Partyjna TVP ma nową misję. Podeprzeć koalicjanta spadającego z grzędy 5-cio procentowego progu wyborczego. Koalicja farmera Tuska z farmerem Millerem wywoła wewnętrzną wojnę w PO, a więc rusza kampania o kokoszą koalicję PO-PSL po wyborach samorządowych i parlamentarnych. Już widzę te rumiane baby stęsknione za chłopami pijanymi w siwy dym i psami duszonymi na łańcuchach. Podatkiem Tuska od nieudolności ekipy Dworaka-Zdrojewskiego w TVP nie musimy się przejmować. Do końca 2015 r. nie zaryzykują grzebania w naszych kieszeniach.
78 15
odpowiedź
User
KOŃSKIE ŁBY
TVP-OLITRUK nie uratuje żaden lekarz. Weterynarz z psychotestem potrzebny od zaraz.
63 11
odpowiedź
User
kit
Idźcie wszyscy na nieszpory, bo zaraz wybory.
54 10
odpowiedź
User
janko wodnik
kupiłem nowe gumaki do programu może mi się jakaś żonka trafi
48 10
odpowiedź
User
Morał ciśnie się z ust szparek, gumno chłopu nie zegarek
Mamy oglądać cudze gumno, żeby znowu 4 lata siedziało w sejmie?
45 10
odpowiedź