Rosną “Men's Health” i “Playboy”, duży spadek “CKM”

Dwa miesięczniki lifestylowe dla mężczyzn - “Men's Health” i “Playboy” - zanotowały w październiku ub.r. wzrosty sprzedaży ogółem. Straciły natomiast “Logo” oraz “CKM”, którego sprzedaż spadła aż o prawie 40 proc.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy opracowanych przez Wirtualnemedia.pl wynika, że sprzedaż ogółem miesięcznika “Men's Health” (Motor Presse Polska) wyniosła w październiku ub.r. 62 697 egz. Tytuł ten względem października 2010 roku zyskał najwięcej w rankingu - 2,5 proc., awansując z miejsca drugiego na pierwsze.   Na pozycji wicelidera znalazł się magazyn “CKM” (Marquard Media Polska), którego sprzedaż ogółem spadła aż o 38,18 proc., czyli zdecydowanie najbardziej w zestawieniu, i wyniosła 50 325 egz. W efekcie miesięcznik stracił pierwsze miejsce na podium. Stało się tak, mimo że w październiku 2010 roku tytuł miał cenę 11,99 zł, a rok później - 8,99 zł.   Trzeci w rankingu był miesięcznik “Playboy” (Marquard Media Polska). Zanotował on wzrost o 0,92 proc., co dało mu wynik sprzedażowy na poziomie 45 817 egz.

  Porównując dane z października ub.r do danych z września ub.r., widać, że spadki sprzedaży ogółem zanotowały wszystkie tytuły. Najwięcej stracił miesięcznik “CKM” (12,58 proc.).

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji