SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Rozwód to nie problem dla programu Rodzina na Swoim

Zaciągnięcie kredytu hipotecznego w ramach programu Rodzina na Swoim nie oznacza, że nie można się potem rozwieść. Po rozpadzie małżeństwa Bank Gospodarstwa Krajowego nie zaprzestanie dopłacania do kredytu, także w przypadku przepisania kredytu i mieszkania na jednego ze współmałżonków.

fot. Hossa

fot. Hossa

Kredyty zaciągnięte wspólnie w czasie trwania małżeństwa (bądź wspólnie przed jego zawarciem) obciążają oboje małżonków/partnerów. Rozstanie oznacza podział zarówno aktywów (nieruchomości, samochody, lokaty, przedmioty codziennego użytku, itd.) jak i pasywów (kredyty). Dopłaty do kredytu nie mają tu żadnego znaczenia. Najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest przejęcie mieszkania przez jedną z osób i cesja kredytu. Trzeba wówczas renegocjować z bankiem umowę kredytową, aby w miejsce dwóch osób bank zgodził się na jedną. Niestety, nie obędzie się tu bez kosztów. Aneks do umowy kredytowej nie powinien wprawdzie kosztować więcej niż 300-500 zł, ale wizyta u notariusza będzie już droższa.

Ustawa o finansowym wsparciu rodzin i innych osób w nabywaniu własnego mieszkania (ani żadna z jej nowelizacji) nie zawiera zapisu mówiącego o ustaniu dopłat (lub obowiązku zwrotu tych już otrzymanych) w przypadku rozpadu małżeństwa, zatem w teorii, po rozwodzie nadal można korzystać z dobrodziejstw RnS. Nie istnieje potrzeba (a tym bardziej obowiązek) refinansowania kredytu czy rezygnowania z dopłat. Ale na operację należy mieć zgodę banku, bo w przeciwnym wypadku może dojść do sytuacji gdy bank wypowie umowę kredytu. Problem może pojawić się gdy przyjdzie do liczenia zdolności kredytowej. Udzielając kredytu bank uwzględniał przychody obojga małżonków i jeśli okaże się, że osoba, która ma przejąć mieszkanie, nie zarabia dość dużo, bank może nie wyrazić zgody na taką operację.

Warto też zwrócić uwagę, że ustawa nie wyklucza możliwości zaciągnięcia kredytu preferencyjnego przez osoby pozostające w separacji. Orzeczenie separacji nie bowiem równoznaczne z rozwiązaniem małżeństwa (choć część efektów jest taka sama).

W tym wszystkim trzeba jeszcze pamiętać, że z dopłat w ramach programu RnS można skorzystać tylko raz. W razie rozwodu wyłączenie jednego z byłych małżonków z kredytu, nie przywraca mu możliwości skorzystania z preferencyjnego kredytu (także jako jednoosobowe gospodarstwo domowe, czyli singiel).

Marcin Krasoń, Open Finance

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Rozwód to nie problem dla programu Rodzina na Swoim

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl