SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

RPO chce zbadania przez KRRiT kwestii dysproporcji czasu antenowego w TVP dla kandydatów na prezydenta

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar przedstawił przewodniczącemu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji swoje uwagi dotyczące kampanii wyborczej przed tegorocznymi wyborami prezydenckimi. Według niego znacząca była dysproporcja czasu antenowego dla poszczególnych kandydatów w TVP, a - powołując się na dostępne raporty - ocenił, że ani media publiczne, ani prywatne nie zachowały odpowiedniego obiektywizmu w prezentowaniu kandydatów.

Sztab wyborczy Andrzeja Dudy/fot. Facebook.comArticle

W piśmie do szefa KRRiT Witolda Kołodziejskiego, Rzecznik Praw Obywatelskich napisał, że przed pierwszą turą wyborów prezydenckich znacząca była dysproporcja czasu antenowego w TVP, które poświęciło Andrzejowi Dudzie o wiele więcej uwagi niż pozostałym kandydatom.

Natomiast przed drugą turą wyborów zarówno „Wiadomości” TVP, jak i do pewnego stopnia „Fakty” TVN,  przedstawiały jednego kandydata w niezwykle pozytywnym świetle, a  drugiego - w znacząco negatywnym. Adam Bodnar zwrócił także uwagę - powołując się na monitoringi mediów w czasie kampanii - że ani media publiczne, ani prywatne nie zachowywały odpowiedniego obiektywizmu w prezentowaniu kandydatów.

- Kampania ta była wyjątkowa z uwagi na zagrożenia epidemiologiczne, co w dużym stopniu ograniczyło możliwości działania kandydatów. Media publiczne w kampanii wyborczej zawsze pełnią szczególną rolę, jednak obecna sytuacja spowodowała, że ich wkład był istotniejszy niż kiedykolwiek – zaznaczył Adam Bodnar.

Według niego „dotychczasowy sposób wypełniania ustawowych obowiązków przez media publiczne budzi poważny niepokój i powinien zostać poddany analizie oraz monitoringowi ze strony KRRiT”, dlatego zwrócił się do jej szefa o podjęcie działania w tej sprawie. Krajowa Rada nie prowadziła monitoringu kampanii prezydenckiej, ponieważ tłumaczyła, że jest to „zbyt kosztowne”.

- Jak wskazują wyniki badań organizacji pozarządowych, szczególne zastrzeżenia wywołują kwestie równości szans kandydatów, realizacji prawa obywateli do informacji oraz wypełnianie ustawowych zasad pluralizmu, bezstronności, wyważenia i niezależności w przedstawianiu kampanii wyborczej - wskazał rzecznik.

W swoim piśmie do szefa KRRiT powołał się na raporty przygotowane m.in. przez Instytut Dyskursu i Dialogu, Towarzystwo Dziennikarskie (opisywaliśmy je regularnie na łamach portalu Wirtulnemedia.pl) oraz Fundację Odpowiedzialnej Polityki.

- Unaoczniły one kilka istotnych problemów naruszających równość szans kandydatów. Wykazały też konieczność  monitorowania działań mediów publicznych, co powinno być przedmiotem aktywnych działań KRRiT. Zarówno analiza danych zamieszczona w Biuletynie Informacji Publicznej TVP, jak również Raport Towarzystwa Dziennikarskiego, wskazuje na znaczącą dysproporcję czasu antenowego poświęconego Andrzejowi Dudzie w stosunku do reszty kandydatów w pierwszej turze wyborów prezydenckich - zaznaczył Adam Bodnar.

KRRiT powołana do ochrony interesu publicznego

RPO przypomniał, że „w interesie publicznym, do którego chronienia powołano KRRiT, jest zapewnienie rzetelnej i bezstronnej informacji obywatelom oraz utrzymywanie standardów wynikających z ustaw oraz zobowiązań międzynarodowych”.

- Jedną z zasad, która powinna być poddawana kontroli  Rady, jest zobowiązanie telewizji publicznej do pełnienia misji publicznej, wynikające z art. 21 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji. Podkreśla on również, że usługi i programy w ramach misji publicznej powinny cechować się pluralizmem bezstronnością, wyważeniem i niezależnością - podkreśla Rzecznik w swoim piśmie do szefa KRRiT.

Według niego „brak ingerencji Rady wskazuje na zaniedbanie jej obowiązków”. - To właśnie w jej kompetencjach, nie organizacji pozarządowych, leży konstytucyjny obowiązek chronienia interesu publicznego, w tym monitorowania mediów w kampanii wyborczej – przypomniał RPO.

Zwrócił się również do Witolda Kołodziejskiego o przeanalizowanie raportów organizacji „pod kątem możliwości podjęcia koniecznych czynności kontrolnych”.

W lipcu na czterech antenach TVP prezydent wraz z jego kancelarią był pokazywany przez ponad 39 godzin, a przedstawiciele PiS w sumie przez ponad 56 godzin. Dla porównania komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego zajął prawie 5 godzin czasu antenowego, a politycy PO ponad 17 godzin - wynika z danych opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: RPO chce zbadania przez KRRiT kwestii dysproporcji czasu antenowego w TVP dla kandydatów na prezydenta

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
h
prawo
odpowiedź
User
65
do po ki internetowe, komercyjne holdingi medialne nie beda przestrzegac prawa, dopoty bede spamowal poradami, w jaki sposob pozbawiac je zyskow.
bez problemu obejde kazdy, jaki by nie byl skrypt antyspamowy, wiec wysilki powstrzymywania sa daremne.
ekspert digitalu i im pe ra to r internetu de ri ck
odpowiedź