SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Rząd chce, żeby UKE blokował Ubera i inne aplikacje przewozowe bez licencji. Ma to wyrównać warunki konkurencji z taksówkami

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zgłosiło wniosek o wprowadzenie przepisów pozwalających władzom blokować platformy internetowe (m.in. aplikacje mobilne), które pośredniczą w usługach przewozowych bez licencji. Nowe regulacje mają dotyczyć m.in. Ubera.

Article

Jak wyjaśnił rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, odpowiadając na pytania fundacji Panoptykon, nowe przepisy mają umożliwić „blokowanie programów komputerowych, numerów telefonów, aplikacji mobilnych, platform teleinformatycznych albo innych środków służących zlecaniu przewozów w przypadku, gdy czynności te są realizowane przez podmiot nieposiadający licencji w zakresie pośrednictwa przy przewozie osób samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym do przewozów powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób oraz taksówką”. Taką blokadę nakładałby Urząd Komunikacji Elektronicznej na wniosek Głównego Inspektora Transportu Drogowego

Nowe przepisy mają zostać wprowadzone poprzez nowelizację Ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw dotyczących przewozów. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa wniosek w tej sprawie skierowało 10 kwietnia br.

Celem jest wprowadzenie do prawa definicji pośrednictwa przy przewozie osób oraz ustanowienie licencji na taką usługę. Ma to wyrównać warunki konkurencji między różnymi podmiotami z tej branży.

Chodzi przede wszystkim o korporacje taksówkarskie oraz aplikacje takie jak Uber. Od paru lat taksówkarze ostro protestują przeciw Uberowi, podkreślając, że współpracują z nim kierowcy bez licencji, którzy jeżdżą za dużo niższe stawki. W poniedziałek w Warszawie, Poznaniu, Łodzi i Wrocławiu odbyły się duże manifestacje taksówkarzy w tej sprawie.

W kwietniu br. trybunał we Włoszech przychylił się do zarzutów korporacji taksówkarskich, że Uber narusza zasady uczciwej konkurencji, co postawiło pod znakiem zapytania jego dalszą działalność w tym kraju. W lipcu ub.r. Uber z podobnych przyczyn wycofał się z rynku węgierskiego.

W lutym br. Uber uruchomił w Warszawie aplikację UberEats, w której można zamawiać dostawy posiłków z wybranych restauracji.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Rząd chce, żeby UKE blokował Ubera i inne aplikacje przewozowe bez licencji. Ma to wyrównać warunki konkurencji z taksówkami

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
prawnik
Obłęd.
19 0
odpowiedź
User
jojo
Nie wprowadzajcie czytelników w błąd. To wszystko nieaktualne z tymi Włochami na czele. Jak sie nie ma o czymś pojęcia, to lepiej zostawić w spokoju i pisać bzdur
6 0
odpowiedź
User
DW
Albo zlikwidować koncesję, egzaminy, dodatkowe badania techniczne, ubezpieczenia i kasy fiskalne dla taksôwkarzy - albo nałożyć te obowiązki na Ubera. Sprawa prosta.
11 6
odpowiedź
User
SzeResZ
Aha... uber robi się popularny i rządowi odpierdala, że nie musi płacić kupy hajsu za licencje. Lepiej zrujnować komuś biznes, niż żeby się pieniądze fiskusowi nie zgadzały... 😑
14 4
odpowiedź
User
s-i-n
No i narodowi socjaliści już nam fundują cenzurę: najpierw hazard, teraz nielicencjonowany transport. Co następne? Swoją drogą trzeba wypatrywać rycerza, który utnie łeb tej hydrze.
10 7
odpowiedź
User
Vipero
Niedługo relacje i informacje będą rzetelne, jak dziennikarzy zastąpią roboty...
5 2
odpowiedź
User
KG
Niestety nie wiadomo czy jak roboty zastąpią dziennikarzy, bo robota można odpowiednio zaprogramować.
3 2
odpowiedź
User
s28
Jadąc uberem , wybierając punkt docelowy od razu wiemy ile zapłacimy za przejazd. Jadąc korporacją taxi z Warszawy jedną trasą ale jadąc tą samą trasą kilka razy płaci się różne stawki. Z czego to wynika??
7 1
odpowiedź
User
Tomasz
To niech się złotówy przepiszą do ubera, skoro to taki dochodowy interes. Niedawno była akcja żeby walczyć z korkami i nie wozić powietrza, dziś walczymy z takimi ludźmi. Nie wezmę już więcej taksówki, choćbym miał jeździć autobusami nocnymi. P.S. nigdy nie korzystałem z ubera
6 3
odpowiedź
User
drPajHiWo
Mowa jest o pojazdach przewożących od 7 do 9 osób. Chyba w osobówce się tylne nie mieści, także bez paniki. Chociaż możliwe, że rząd robi sobie furtkę do dalszych obostrzeń
1 0
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing
przesuń do góry