SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Sąd: Cezary Gmyz nie współpracował z SB

Sąd lustracyjny we wtorek wydał wyrok w procesie autolustracyjnym Cezarego Gmyza, uznając, że oświadczenie lustracyjne dziennikarza “Do Rzeczy” (Orle Pióro) było zgodne z prawdą.

Sąd: Cezary Gmyz nie współpracował z SB

Na rozprawie, która odbyła się w Sądzie Okręgowym w Warszawie, stawił się Cezary Gmyz oraz prokurator pionu lustracyjnego IPN Jarosław Skrok. Oświadczył on, że w IPN nie znaleziono żadnych dokumentów, które świadczyłyby o współpracy dziennikarza ze Służbą Bezpieczeństwa.

Cezary Gmyz wystąpił o autolustrację, gdy sekta Himavanti podała, że współpracował z bezpieką. Oskarżenia te - według Gmyza-  powtórzył Leszek Szymowski w rozdziale książki "Media a bezpieka". Rozdział ten ostatecznie nie wszedł do książki, ale – jak podaje Gmyz - Szymowski “rozsyłał go mailem po różnych znajomych”.

Dziennikarz podkreśla, że na proces autolustracyjny zdecydował się, bo nie może skutecznie pozwać guru sekty Ryszarda Matuszewskiego, który ma orzeczoną niepoczytalność i wszystkie procesy przeciw niemu są umarzane. Poza tym Szymowski twierdził, że dokumenty świadczące o współpracy Gmyza z SB spoczywają w zbiorze zastrzeżonym IPN. Sprawdzenie, czy tak jest naprawdę możliwe było tylko w trybie autolustracji.

Cezary Gmyz zapowiada, że wytoczy teraz proces cywilny Leszkowi Szymowskiemu.

Leszek Szymowski poinformował portal Wirtualnemedia.pl, że nigdy nie twierdził ani nie twierdzi, że Gmyz współpracował z bezpieką.

-  W rozdziale książki "Media wobec bezpieki", który został usunięty z druku przed publikacją, nie znalazła się informacja jakoby Cezary Gmyz współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa PRL - napisał w oświadczeniu Szymowski. - W trakcie prac nad tą  książką  uzyskałem wgląd do dokumentów, z których wynikało, iż w latach 1993-1998 Cezary Gmyz był zarejestrowany jako konsultant Urzędu Ochrony Państwa. Zwróciłem się do red. Cezarego Gmyza na piśmie o zajęcie stanowiska, jednak nie uzyskałem od niego odpowiedzi. Kopie mojego listu Cezary Gmyz zamieścił na swoich profilach na twitterze i Facebooku, opatrując je złośliwymi komentarzami - dodał.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Sąd: Cezary Gmyz nie współpracował z SB

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
3m113
Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!
11 13
odpowiedź
User
Bogus
Nie ma lepszego dowodu na to, że ktoś jest w układzie niż oficjalne potwierdzenie, że w układzie nie jest. To tak jak z zamachami, nie ma lepszego dowodu na zamach niż oficjalne stwierdzenie, że zamachu nie było, a jeśli stwierdzą, że to zamach, to jest to prowokacja.
11 11
odpowiedź
User
Yogidługonogi
Boguś, którą nogą dzisiaj wstałeś? Spróbuj jutro tej drugiej.
8 11
odpowiedź
User
bzduryztonsury
Co to za jakaś szopka? Facet, który w tamtych czasach siedział jeszcze w piaskownicy nagle sam się lustruje pod kątem współpracy z SB. Lepiej niech sprawdzi czy nie ma w krótkich spodenkach kradzionych jabłek.
12 9
odpowiedź
User
pwck
Jak jakiś debil z piaskownicy oskarżył go o współpracę to co miał zrobić?
10 10
odpowiedź