SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Netflix pokazuje zwiastun "Wielkiej Wody", polskiego serialu o powodzi z 1997 r. Podano też datę premiery

Za niecały miesiąc widzowie Netfliksa będą mogli zobaczyć nowy polski serial "Wielka Woda" w reżyserii Jana Holoubka i Bartłomieja Ignaciuka. Platforma streamingowa właśnie opublikowała jego zwiastun. Produkcja jest inspirowana wydarzeniami z lipca 1997 r., gdy południowo-zachodnią Polskę nawiedziła powódź tysiąclecia.

Kadr z serialu "Wielka woda"Article

W środę, 7 września Netflix opublikował zwiastun serialu "Wielka Woda". To nowa polska produkcja, której akcja rozgrywa się w wakacje 1997 r., gdy przez m.in. Wrocław przechodziła powódź. W serialu w reżyserii Jana Holoubka i Bartłomieja Ignaciuka w rolach głównych wystąpią Agnieszka Żulewska, Tomasz Schuchardt oraz Ireneusz Czop. Produkcja składa się z sześciu odcinków. Serial będzie można oglądać na platformie streamingowej od 5 października.

Akcja serialu toczy się w lipcu 1997 r., gdy wielka fala powodziowa zbliża się do Wrocławia. Lokalne władze w poszukiwaniu rozwiązania ściągają do miasta wykwalifikowaną hydrolożkę Jaśminę Tremer (w tej roli Agnieszka Żulewska, znana m.in. z "Rojsta", "1983" i "Żmijowiska"). Będzie musiała poradzić sobie nie tylko z żywiołem, ale też biurokracją i swoją mętną przeszłością. Tomasz Schuchardt ("Jesteś bogiem", "Cicha noc") zagra w serialu Jakuba Marczaka, urzędnika, który samotnie wychowuje nastoletnią córkę. Ireneusz Czop ("Rojst'97", "Nielegalni") wcieli się zaś w rolę Andrzeja Rębacza, który walczy o to, by wał przeciwpowodziowy w pobliżu jego rodzinnej wsi nie został zniszczony.

Wystąpią Anna Dymna, Tomasz Kot i Piotr Rogucki

W głównej obsadzie "Wielkiej Wody" znaleźli się też: Anna Dymna, Jerzy Trela, Mirosław Kropielnicki, Blanka Kot oraz Tomasz Kot. W pozostałe rolę wcielili się: Jacek Beler, Klara Bielawka, Lech Dyblik, Roman Gancarczyk, Łukasz Garlicki, Łukasz Lewandowski, Leszek Lichota, Maria Maj, Adam Nawojczyk, Marta Nieradkiewicz, Katarzyna Pośpiech, Piotr Rogucki, Tomasz Sapryk, Katarzyna Pośpiech, Dariusz Toczek, Piotr Trojan i Grzegorz Warchoł.

- Szczególnie cieszy nas, że tak ważne dla wrocławian i Polaków wydarzenia zainspirowały wybitnych twórców do stworzenia nowego serialu dla Netfliksa, a fragmenty naszej historii i kultury dotrą oraz będą intrygować widzów na całym świecie - mówiła w zeszłym roku Anna Nagler, dyrektor ds. lokalnych seriali oryginalnych w Netfliksie.

Autorami scenariusza "Wielkiej Wody" są Kasper Bajon i Kinga Krzemińska. Pomysłodawczynią i producentką serialu jest Anna Kępińska, producentem liniowym - Jacek Dąbrowski-Udziela. Za produkcję wykonawczą odpowiada firma Telemark. Zdjęcia do serialu ruszyły w sierpniu zeszłego roku.

Podczas powodzi tysiąclecia w Polsce zginęło 56 osób, a tysiące rodzin straciło swoje domy i dorobek całego życia. Straty oszacowano na ok. 12 mld zł. Powódź miała szczególnie silny przebieg we Wrocławiu, zalane było tam 40 proc. powierzchni miasta.

Netflix inwestuje w polskie produkcje

W latach 2020-2021 Netflix zainwestował w polskie produkcje 490 mln zł i stworzył w naszym kraju 2,6 tys. miejsc pracy przy tytułach własnych. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej stały się także miejscem realizacji globalnych produkcji platformy - w ostatnim czasie w regionie nagrywane były sceny m.in. do filmów "Gray Man" i "Tyler Rake: Ocalenie 2" czy serialu "Cień i Kość".

Od ponad dwóch lat Netflix jest zdecydowanie najpopularniejszą platformą VoD w Polsce. Według badania Mediapanel w lipcu br. odwiedziło go 12,54 mln polskich internautów, z których każdy spędził w serwisie średnio 6 godzin, 3 minuty i 22 sekundy. Firma nie podaje liczby klientów w Polsce. Globalnie na koniec czerwca br. Netflix miał 220,76 mln subskrybentów.

Dołącz do dyskusji: Netflix pokazuje zwiastun "Wielkiej Wody", polskiego serialu o powodzi z 1997 r. Podano też datę premiery

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
dafs
a będzie sztandarowe hasło Cimoszewicza "trzeba się było ubezpieczyć"?? jeśli nie to serial nadaje się do śmietnika, to bo będzie zwykłe bajdurzenie nie mające nic wspólnego z rzeczywistością
odpowiedź
User
fdsfd
jakiś śmieszny paradokument i to rozciągnięty na 6 odcinków.
odpowiedź
User
Tomek
Blado i sino. Jak to w polskim dziele serialowym. Nie mówiąc o tych samych twarzach. I dziwić się, że ludzie do kina na polskie filmy przestawiło chodzić
odpowiedź