Serwisy Gazeta.pl „martwe” przez pół dnia

W piątek od ok. 16 do późnych godzin nocnych na stronach Grupy Gazeta.pl nie pojawiały się nowe treści. Nie wiadomo, co spowodowało tę awarię.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Brak uaktualnień najbardziej rzucał się w oczy na stronie głównej newsowego portalu Gazeta.pl. Późnym wieczorem w dziale „Wiadomości” - w którym tytuły najważniejszych informacji są opatrzone dokładnymi godzinami ich dodania - nadal eksponowane były newsy oznaczone od 11:50 do 15:57. Natomiast w sekcji sportowej odnośnik do relacji z meczu siatkarek Polska-Argentyna cały czas był anonsowany jako „na żywo”, mimo że zawody zakończyły się przed 19. A po kliknięciu w link wyświetlała się strona z portalu Sport.pl, na której wynik spotkania cały czas brzmiał 7:8 w pierwszym secie.

grafika

Podobne problemy występowały też na innych serwisach Grupy Gazeta.pl. Ponadto niedostępna była platforma blogowa Blox.pl.

Biuro prasowe Agory wyjaśnia, że te problemy wynikały z awarii urządzenia dyskowego. „Przez cały wieczór trwały prace przywracające prawidłowe działanie portalu Gazeta.pl oraz jego poszczególnych serwisów” - poinformowało biuro.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP