SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Przez rozdrobnienie praw w streamingu rośnie akceptacja dla piractwa

Prawie jedna czwarta Amerykanów akceptuje korzystanie z pirackich usług wideo. Z badania Parks Associates wynika, że w 2019 roku było to zaledwie 14 proc. Analitycy twierdzą, że przyczyniło się do tego m.in. rozdrobnienie praw filmowych i sportowych. Są oferowane przez wiele serwisów streamingowych.

Telewizor do streamingu z Android TV (fot. Adrian Gąbka)Article

Stany Zjednoczone to największy rynek telewizyjny świata. Opłaty abonamentowe za telewizję i internet są tu znacznie większe niż w Polsce. W dobie inflacji zachęca to do szukania nielegalnych źródeł odbioru telewizji i treści VOD (wideo na żądanie). Zwłaszcza, że na chińskich portalach bez trudu można kupić pirackie listy z kilkunastoma tysiącami kanałów z całego świata i kilkudziesięcioma tysiącami pozycji VOD. Działają też strony internetowe przypominające legalnych operatorów, które sprzedają takie subskrypcje. Oczywiście dużo taniej niż legalni gracze. Nielegalną listę z pirackimi treściami można łatwo zainstalować na telewizorze lub przystawce, np. z Android TV.

Zobacz także: 5,3 tys. serwisów streamingowych na świecie

Zbyt dużo serwisów streamingowych?

Choć kiedyś piractwo kojarzyło się raczej z Europą Wschodnią i biedniejszymi krajami, to ostatnio kwitnie także w USA. - Prawie połowa piratów uważa, że kradzież treści jest dopuszczalna, ponieważ nie ma żadnych konsekwencji dla tego zachowania - powiedziała Jennifer Kent, wiceprezes ds. Badań, Parks Associates. - Nasze badanie dostarcza informacji na temat zachowań piratów oraz sposobów zapobiegania piractwu z utrzymaniem subskrybentów włącznie - dodała. Konsekwencje najczęściej ponoszą osoby sprzedające pirackie usługi, a nie użytkownicy. Mandaty otrzymali jednak klienci pirata z Włoch.

Jakie mogą być przyczyny piractwa? - Odkryliśmy, że konsumenci zostają piratami nie dlatego, że chcą, ale dlatego, że często są do tego zmuszani przez coraz bardziej złożoną i rozdrobnioną ofertę serwisów streamingowych, która powstała, żeby wielkie firmy zarabiały coraz więcej - powiedział Tim Cutting, GM, Reelgood. Doskonale widać to na polskim podwórku. Kiedyś, aby oglądać na telewizorze najnowsze filmy, wystarczyło wykupić dostęp do Canal+ i HBO. Dzisiaj wiele nowości trafia też do Netfliksa, Disney+, Amazon Prime Video, a niebawem do tych graczy dołączy SkyShowtime. Podobnie wygląda sytuacja ze sportem. Dostęp do Canal+ Sport, Polsat Sport, TVP Sport i Eurosportu już nie wystarcza, żeby oglądać najciekawsze transmisje. Trzeba opłacać też Eleven Sports, Viaplay i Polsat Sport Premium. Aby w streamingu oglądać wszystkie najciekawsze produkcje dokumentalne trzeba wykupić: Playera (Discovery+), Disney+ (National Geographic) i Canal+ online (Planete+).

Agregacja treści pewnym rozwiązaniem

Pirackie usługi mogą wyglądać profesjonalnie, dlatego część klientów jest nieświadoma, że z nich korzysta.- Niektórzy konsumenci nawet nie zdają sobie sprawy, że oglądają pirackie treści - powiedział Serhad Doken, dyrektor ds. technologii firmy Adeia, zajmującej się m.in. personalizacją treści w usługach telewizyjnych. - Branża może ograniczyć piractwo przy pomocy edukacji, większego bezpieczeństwa treści i bardziej optymalnego projektowania produktów - dodał.

Receptą na piractwo mogłaby być większa agregacja treści, ale platformy chcą same, bezpośrednio docierać do klientów. Aby oglądać w VoD treści z National Geographic trzeba więc wykupić całą platformę Disney+, choć nie każdy jest fanem „Gwiezdnych wojen” czy „Marvela”. - Właściciele treści oferują usługi skierowane bezpośrednio do konsumentów, a piractwo gwałtownie rośnie wraz z rozdrobnieniem rynku. Ostatecznie konsumenci szukają treści, więc wszyscy musimy skupić się na agregacji, aby to umożliwić - powiedział Sebastian Kramer, SVP Product Management z firmy Nagra, dostarczającej systemy kodowania dla operatorów płatnej telewizji.

Dołącz do dyskusji: Przez rozdrobnienie praw w streamingu rośnie akceptacja dla piractwa

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Karol
Dlatego powinny być konsekwencje dka piratów. Bo dopóki nie będzie to nie będzie się to zmniejszać
odpowiedź
User
heh
ja ogladam za darmo nie place za odgrzewany content
odpowiedź
User
Hr
Szukałem kilku filmów z lat 70 i 80., duże tytuły, absolutna klasyka. Niedostępne nigdzie legalnie.
odpowiedź