SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Sfinks zapłaci Marcinowi Gortatowi 104 tys. zł za bezprawne reklamy

Spółka Sfinks Polska ma zapłacić koszykarzowi Marcinowi Gortatowi za wykorzystanie jego wizerunku w kampanii reklamowej sieci restauracji Sphinx już po wygaśnięciu odpowiedniej umowy - orzekł warszawski sąd apelacyjny.

Article

Firma Sfinks Polska zyskała możliwość posługiwania się wizerunkiem Marcina Gortata w swoich działaniach marketingowych w 2008 roku, po tym jak została sponsorem klubu ŁKS Łódź, którego wychowankiem jest koszykarz. Kontrakt wygasł w sierpniu 2011 roku, jednak jesienią 2011 roku zaczęła się kampania restauracji Sphinx pod hasłem „Smak życia według Marcina Gortata”, w której wykorzystywano m.in. zdjęcia koszykarza z jego ojcem.

Gortat pozwał Sfinks Polska, domagając się 200 tys. zł odszkodowania dla siebie i 80 tys. zł zadośćuczynienia dla swojej fundacji MG13. Firma tłumaczyła się, że wykorzystanie wizerunku sportowca nie było celowe, tylko wyniknęło z zaniedbania i niedopatrzenia pracowników.

W ub.r. sąd pierwszej instancji przyznał Gortatowi 104 tys. zł odszkodowania, określając tę kwotę jako szacunkową wartość wynagrodzenia, które mógłby otrzymać koszykarz za udział w takiej akcji. We wtorek ten werdykt podtrzymał sąd apelacyjny.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Sfinks zapłaci Marcinowi Gortatowi 104 tys. zł za bezprawne reklamy

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
pwck
"sąd pierwszej instancji przyznał Gortatowi 104 tys. zł odszkodowania, określając tę kwotę jako szacunkową wartość wynagrodzenia, które mógłby otrzymać koszykarz za udział w takiej akcji.", czyli firma Sfinks Polska nic nie straciła na swoim nielegalnym działaniu. Wyrok sądu powinien być dla niej karą, a nie zwrotem pieniędzy, które by zarobiła, gdyby Gortad nie oddał sprawy do sądu. Idiotyczny wyrok. Powinni zapłacić co najmniej dwa razy tyle. Wtedy byłaby to dla nich nauczka.
odpowiedź
User
woa
to sfinks na tym niezle zyska de facto - gdyby mu zaproponowali udział w reklamie na pewno chciałby za to dużo więcej + rozgłos, w duchu: nieważne co mówią, byleby mówili. To zachęta dla innych:/
odpowiedź
User
jaca
Generalnie w sądach polskich skandal goni skandal - jeśli Gortat wycenił swoje straty na 280 tys. to tyle powinien Sfinks zapłacić - w innym wypadku to jest tylko zachęta do podobnych działań. Rozumiem, że jak ukradnę rolnikowi ze straganu kilo wiśni i on zażąda za nie 10 zł to mogę w sądzie się targować, że gdzie indziej mają je po 5 zł (a na skupie to już w ogóle) - pomijam fakt, że kwestia kary za kradzież jakoś tutaj zupełnie "zniknęła"
odpowiedź