SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Tesco wycofuje się z Polski, jego supermarkety przejmuje właściciel Netto

Brytyjska grupa supermarketów Tesco poinformowała w czwartek rano, że za 819 milionów złotych sprzedaje swój polski oddział i zamierza skoncentrować się na innych rynkach w regionie Europy Środkowej - w Czechach oraz na Węgrzech i Słowacji.

Article

W wydanym oświadczeniu Tesco wskazało, że ma silniejszą pozycję rynkową i lepsze perspektywy wzrostu w trzech pozostałych krajach. Nabywcą jej 301 sklepów w Polsce jest Salling Group, właściciel sieci Netto.

Tesco w marcu br. sprzedało swoje sklepy w Tajlandii i Malezji, co oznacza, że wycofanie się z Polski jest kolejnym sygnałem ograniczania globalnych niegdyś ambicji firmy.

- Zauważyliśmy znaczny postęp w naszej działalności w Europie Środkowej, ale nadal widzimy wyzwania rynkowe w Polsce. Dzisiaj ogłoszona transakcja pozwala nam skoncentrować się w regionie na naszej działalności w Czechach, na Węgrzech i Słowacji, gdzie mamy silniejszą pozycję rynkową z dobrymi perspektywami wzrostu oraz osiągamy marże, przepływy pieniężne i zwroty, które są istotne dla Grupy - mówi Dave Lewis, dyrektor generalny Tesco, cytowany w komunikacie.

- Chciałbym podziękować wszystkim naszym koleżankom i kolegom z Tesco w Polsce za ich zaangażowanie w obsługę klientów w Polsce przez tak wiele lat. Energia i zaangażowanie, jakie wykazali w ciągu ostatnich dwóch lat, przekształcając Tesco w Polsce na model dwuformatowy, były niesamowicie imponujące. Uważamy, że ta transakcja to najlepszy sposób zabezpieczenia przyszłości firmy dla naszych pracowników i klientów w Polsce - dodaje Lewis.

Netto przejmie wszystkich pracowników Tesco

Po tej transakcji sieć Netto będzie posiadała w Polsce niemal tyle sklepów (687), co konkurencyjny Lidl, który prowadzi ok. 720 placówek w naszym kraju. Zbliży się zatem pod tym względem do pozycji dyskontowego wicelidera w Polsce (pierwsza jest Biedronka z ponad 3 tys. sklepów).

W ramach umowy około 7 tys. pracowników Tesco zostanie przeniesionych do Salling Group.

- Konsolidując obie sieci handlowe na rozwojowym rynku, robimy znaczący krok w realizacji strategii całej naszej grupy, stając się jednym z czołowych graczy na jednym z największych rynków w Europie - mówi Janusz Stroka, prezes Netto Polska cytowany w komunikacie.

Salling Group planuje przekształcić nabyte sklepy Tesco w Netto 3.0 nie później niż w ciągu 18 miesięcy od zakończenia transakcji. Do tego czasu będą one działały pod szyldem Tesco. Szczegółowy plan dla każdego sklepu zostanie opracowany w najbliższych miesiącach.

- Polskie produkty i lokalni dostawcy stanowią integralną część naszej przyszłej oferty - dodaje Janusz Stroka. - Transakcja stwarza ogromne możliwości rozwoju zarówno naszym pracownikom, jak i naszym partnerom biznesowym. Chcemy kontynuować współpracę z naszymi najlepszymi dostawcami i partnerami, aby wspólnie dostarczać klientom wartość, jakiej oczekują i z jakiej jesteśmy znani. Jestem przekonany, że wraz z naszymi nowymi współpracownikami zapewnimy polskim klientom bezkonkurencyjną ofertę, atrakcyjny stosunek jakości do ceny i wspaniałe doświadczenie zakupowe w nadchodzących latach - podkreśla Stroka.

Wartość transakcji jest równa enterprise value (EV) w wysokości 900 mln zł. Transakcja musi zostać zweryfikowana i zatwierdzona przez urzędy regulacyjne, w tym przez polski UOKiK. Jej sfinalizowanie spodziewane jest w czwartym kwartale 2020 roku.

Netto z 3,5 mld zł wpływów w Polsce

W ub.r. spółka Netto Polska osiągnęła wzrost przychodów z 3,38 do 3,55 mld zł. Jednocześnie jej koszty operacyjne zwiększyły się z 3,26 do 3,42 mld zł, co przełożyło się na wzrost zysku sprzedażowego ze 119,1 do 128,1 mln zł, zysku operacyjnego ze 115,5 do 125,1 mln zł i zysku netto z 85,6 do 95 mln zł.

- Zarząd przewiduje, że w 2020 roku zostanie otwartych 20 nowych sklepów, a w kolejnych latach otwieranych będzie rocznie około 25 nowych sklepów - podano w sprawozdaniu firmy.

Tesco Polska jesienią wystawione na sprzedaż

Pod koniec października w reprezentującym brytyjskie Tesco banku inwestycyjnym Barclays złożone zostały oferty na zakup spółki Tesco Polska, która zarządza w naszym kraju siecią niemal 350 supermarketów i hipermarketów kompaktowych. Centrala Tesco chce sprzedać sieć swoich sklepów w Polsce, bo mimo wprowadzonej restrukturyzacji (zamknięcie wybranych sklepów, zwolnienia pracowników) nie udało się powstrzymać spadających przychodów i straty.

W ostatnim czasie Tesco Polska wystawiło na sprzedaż lub sprzedało kilka najlepszych lokalizacji w dużych miastach - wśród nabywców są m.in. Kaufland i Leroy Merlin. Wśród zainteresowanych zakupem mają być fundusze inwestycyjne i inwestorzy branżowi, czyli konkurencyjne sieci handlowe. Do sfinalizowania transakcji może dojść już na koniec obecnego roku finansowego, czyli w lutym 2020 roku.

Przy prezentacji każdych kolejnych wyników finansowych koncern Tesco podkreślał, że do coraz niższych przychodów Tesco Polska przyczynił się wprowadzony zakaz handlu w wybrane niedziele oraz rosnąca konkurencja w postaci zakupów internetowych.

W ostatnim okresie Tesco rezygnowało z niektórych sklepów w Polsce, zostały one kupione przez konkurencyjne sieci handlowe. Łącznie firma porozumiała się co do sprzedaży 22 sklepów za łącznie 200 mln funtów. W lutym br. prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał zgodę na zgody na przejęcie przez Kaufland Polska Markety czterech hipermarketów Tesco (w Warszawie, Ostrołęce, Lublinie i Wrocławiu). Jednocześnie Kaufland przejął od Tesco trzy inne hipermarkety: w Krakowie, Gdańsku i Warszawie.

Do Tesco należy w Polsce jeszcze 19 sklepów, których nie obejmuje umowa z Salling Group. Brytyjski koncern zamierza sprzedać te placówki innym kontrahentom.

Tesco Polska ze spadkiem wpływów i mniejszą stratą

Od marca 2018 r. do 2019 br. przychody Tesco Polska wyniosły 10,51 mld zł, co wobec 11,7 mld zł rok wcześniej oznacza spadek o 10,1 proc. Wpływy ze sprzedaży towarów i materiałów zmalały z 10,61 do 9,6 mld zł, ze sprzedaży produktów - z 1,08 mld zł do 916,5 mln zł, a przychody od spółek zależnych - ze 147,5 do 132,2 mln zł.

Podobnie do przychodów zmalały koszty operacyjne firmy - o 10,1 proc. do 10,74 mld zł, z czego wartość sprzedanych towarów i materiałów zmniejszyła się z 9,1 do 8,05 mld zł. Nakłady na usługi obce spadły z 1,14 do 1,06 mld zł, na wynagrodzenia - z 798,8 do 779,4 mln zł, a na ubezpieczenie społeczne i inne świadczenia pracownicze - ze 183 do 170,1 mln zł. Na koniec lutego br. stałe zatrudnienie w firmie wynosiło 19 144 etatów, z czego 17 858 to pracownicy sklepów i magazynów, a 1 286 - pracownicy biurowi.

Strata sprzedażowa Tesco Polska zmniejszyła się z 259,9 do 230,5 mln zł. Jeszcze mocniej zmalały strata operacyjna i netto, głównie dzięki dużemu wzrostowi pozostałych przychodów operacyjnych (z 83,5 do 235,1 mln zł) i wpływów finansowych (z 1,2 do 14,8 mln zł). Strata operacyjna zmniejszyła się z 308,7 do 124,3 mln zł, a strata netto - z 406,8 do 198 mln zł.

Firmy marketingowe zaskoczone

Do biznesowych partnerów Tesco Polska , w tym agencji reklamowych i mediowych, wpłynął wczoraj list, w którym zostali poinformowani, że "dotychczasowe zadania mają wykonywać, jak dotychczas, kontaktując się z tymi samymi osobami", a o dalszych decyzjach będą poinformowani w najbliższym czasie, bez podania jakichkolwiek terminów.

Za działania komunikacyjne Centrów Handlowych Pasaż Tesco odpowiadały agencje MediaCom, Mindshare i Platinium Cast PR. Obsługą reklamową (ATL, BTL) od pięciu lat zajmuje się agencja Ogilvy. Agencja ma umowę o współpracy do marca 2021 roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Tesco wycofuje się z Polski, jego supermarkety przejmuje właściciel Netto

15 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ja
Długo to trwało te wycofywanie sie i zamykanie kolejnych supermarketów. Netto powodzenia - im wieksza konkurencja tym lepiej
odpowiedź
User
Korek
Miała być Edeka, ale interweniowali politycy PiS.
odpowiedź
User
Piotr
Przecież Tesco już 5 czy 7 lat temu zaczęło wycofywać się z Polski.
odpowiedź
User
Piotr
Miała być Edeka, ale interweniowali politycy PiS.

PIS nie ma nic wspólnego z tym. Prędzej to, że sam prezes Tesco przyznał, że w Polsce, Czechach i innych krajach Europy środkowo wschodniej sprzedają produkty gorszej jakości niż np. w UK.
odpowiedź
User
Piotr
Już w 2015 roku Dyrektor Tesco przyznał, że do Polski trafiają produkty niższej jakości. Polscy klienci od dawna komentowali, że produkty Tesco są gorszej jakości niż identycznych marek oferowane na Zachodzie. Podejrzenia te potwierdza Matt Simister, dyrektor Tesco w Wielkiej Brytanii. W wywiadzie dla BBC powiedział, że artykuły pierwszej kategorii trafiają choćby do angielskich sklepów, a drugiego gatunku - Europy Środkowej i Wschodniej, czyli m.in. również do Polski -
odpowiedź