SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Spalona choinka symbolem skutków wielkich pożarów w Australii

W Sydney pojawiła się nietypowa świąteczna choinka - to wykonane ze spalonych elementów drzewko symbolizujące ogrom strat ma wspierać ludzi dotkniętych pożarami i budzić nadzieję w trudnej sytuacji. Zostało stworzone przez artystę Jamesa Dive'a i agencję reklamową DDB.

Article

W Australii pożary buszu wciąż niszczą środowisko, zabijają dziką przyrodę, zanieczyszczają powietrze i stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia wielu ludzi.

Władze miasta Sydney w związku ze zbliżającymi się świętami postanowiły przywrócić Australijczykom nadzieję i wiarę w lepsze jutro. Wspólnie z Australijskim Czerwonym Krzyżem przygotowały artystyczną symboliczną instalację. Jest to choinka wykonana ze zwęglonych gałęzi, drzew, kłód i innych spalonych krzaków. Ozdobiono ją spalonymi przedmiotami, takimi jak wentylatory czy koło od roweru. 

Ta nietypowa dekoracja świąteczna będąca symbolem ogromu zniszczeń ma wspierać ludzi dotkniętych pożarami i budzić nadzieję w trudnej sytuacji.

- Spalone drzewo symbolizuje dewastację spowodowaną przez pożary i odporność społeczności, które zostały nimi dotknięte - powiedział Sydney Lord Mayor Clover Moore.

W wyniku pożarów zginęło sześć osób, zniszczeniu uległo ponad 680 domów. Pożary buszu będą się utrzymywać jeszcze przez wiele miesięcy - opady deszczu spodziewane są w marcu.

W drzewko został wbudowany specjalny terminal, dzięki któremu każda zainteresowana osoba może przekazywać datki na rzecz Australijskiego Funduszu Czerwonego Krzyża, który pomaga m.in. Ofiarom katastrof.

Darowizny przeznaczone są na zapewnienie poszkodowanym „schronienia, pierwszej pomocy psychologicznej, informacji i praktycznego wsparcia”, a także szkolenie wolontariuszy i zakup sprzętu.



Projekt drzewka został stworzony przez artystę Jamesa Dive'a i agencję reklamową DDB.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Spalona choinka symbolem skutków wielkich pożarów w Australii

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl