SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Nokia 3310 powraca z kolorowym ekranem. Cena - 49 euro (wideo)

Podczas targów Mobile World Congress (MWC) w Barcelonie firma HMD Global, do której należy obecnie marka Nokia, zaprezentowała nową wersję telefonu komórkowego Nokia 3310.

Article

Nokia 3310 w nowej wersji nawiązuje do wyglądu oryginału, ale jej wygląd został odświeżony. Nowy telefon jest przede wszystkim smuklejszy i lżejszy oraz posiada polaryzowany, zaokrąglony ekran o przekątnej 2,4 cala i rozdzielczości QVGA. Nie zabrakło natomiast klasycznego dźwięku dzwonka oraz gry Snake powracającej z niewielkimi zmianami (wspólna gra ze znajomymi, dostępność w aplikacji Messenger).

Urządzenie pracuje na systemie Nokia Series 30+ i oferuje łączność 2G, aparat 2 Mpx z lampą błyskową LED, gniazdo słuchawkowe, radio FM, odtwarzacz MP3, pamięć wewnętrzną 16 MB oraz gniazdo kart MicroSD (do 32 GB).

Bateria o pojemności 1200 mAh umożliwia prowadzenie rozmów niemal przez cały dzień lub pozostawienie telefonu w trybie spoczynku do miesiąca. Telefon można naładować poprzez gniazdo Micro USB (USB 2.0).

 

Nokia 3310 dostępna jest w czterech kolorach: czerwonym i żółtym z błyszczącym wykończeniem oraz granatowym i szarym z matowym wykończeniem. Kolorem pokryty jest cały materiał.

Nokia 3310 trafi do sprzedaży w II kw. 2017 r. Średnia cena detaliczna telefonu na świecie wyniesie 49 euro.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Nokia 3310 powraca z kolorowym ekranem. Cena - 49 euro (wideo)

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ja
to jakiś badziew a nie nokia 3310, na słońcu i tak nie będzie widać co jest na monitorze
16 8
odpowiedź
User
Yyy
Aparat mogli da juz 5mpix
15 8
odpowiedź
User
Polak
Na pewno będzie to koszmar. Jak ktoś tylko dzwoni pod 3 numery, bo np. praca tego wymaga to może tak, ale sms na tym to wsteczność względem dotykowych. Na w miarę nowej Nokii 230 nie można np. zapisać dwóch nr-ów pod jeden kontakt, nazwa kontaktu nie mieści imienia i nazwiska często, przerzucanie kontaktów to koszar. Na pewno to nie wyjdzie. Nie ma już odwrotu od smartfonów, choć do pewnych zastosowań mogą być uproszczone.
13 10
odpowiedź
User
ThisIs40
Hmmm, myślałem, że to będzie hit. Ale po zapoznaniu się ze specyfikacją techniczną, okazuje się, że to tylko kolejny tani telefon. (kilka polskich firm takie produkuje i kosztują około 50zł, a nie 50euro)

Po ostatniej (i kolejnej) "awarii" mojego 5,1 cala wyświetlacza, tymczasowo używałem Sony Ericsson T610.
I to jest właśnie moje nowe wyobrażenie o telefonach.
Co powinien posiadać taki aparat telefoniczny?
-dotykowy ekran Ekran 2,0" - 2,5" o wysokiej rozdzielczości (ale nie większej niż HD, żeby nie obciążać procesora)
-fizyczny guzik (z funkcjami jak w Samsungu, m. in. odbieranie połączeń)
-jednak Android (nie przepadam za systemami własnymi producentów telefonów)
-min. 1GB RAM
-min. 16GB pamięci na dane
-czytnik kart SD
-duża bateria (co wpływa na grubość, ale patrz poniżej)
-odpowiednia grubość telefonu, żeby dobrze leżał w dłoni
-aparat min. 5MP
-LTE
-wifi
-bluetooth
-gorilla glass
-dioda led

Czego nie musi mieć
-czytnika linii papilarnych
-głośników stereo
-ekranu Full HD
-przedniej kamery do selfie
-super procesora
-posiadać żyroskopu

Co musi robić
-mapy google (ale tylko do podręcznego użytku)
-obsługiwać sklep play i aplikacje użytkowe

Czego nie musi robić
-odtwarzać filmów
-robić selfie

Tak wyobrażam sobie miniaturyzację. A obecnie miniaturyzacja polega na coraz większych ekranach, które tłuką się przy pierwszym upadku. Myślałem, że nowa Nokia pójdzie w tym kierunku, ale skoro nie, to może chociaż mocna promocja tej nowej, małej Nokii przyczyni się pozytywnie do nowego trendu zmniejszania telefonów. Bo jak tak dalej pójdzie, to będziemy nosić 7-8" w kieszeni. Śmieszne i niewygodne. Oczywiście dla każdego coś innego.
11 11
odpowiedź
User
aktywny użytkownik
Jakie to żałosne....
Po najniższych kosztach poszli w sentyment użytkowników.
Tyle, że może sprawdza się to przy modern tolking albo Sandrze lub CC Catch ale sorry.. w technice to ludzie chcą widzieć postęp a nie zacofanie. Kto by kiedyś pomyślał, że Nokia spadnie na dno. Z drugiej stronie po dokumentach o tym, jak nie dbają o pracowników i środowisko można było się tego spodziewać.
10 9
odpowiedź