SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Spektakl Borisa Akunina „Lewiatan” 8 marca w ramach Teatru TV w TVP1, Bartosz Konopka reżyserem

W poniedziałek, 8 marca telewizyjna Jedynka w ramach Teatru Telewizji wyemituje premierowy spektakl „Lewiatan”, autorstwa rosyjskojęzycznego pisarza Borisa Akunina. Autorem adaptacji jest Cezary Harasimowicz, a reżyserem - Bartosz Konopka.

„Lewiatan”; fot. Jacek BanachArticle

Akcja „Lewiatana” rozgrywa się w XIX wieku, na pokładzie luksusowego statku rejsowego, a spektakl klimatem nawiązuje do kryminałów Agathy Christie.

>>> Praca.Wirtualnemedia.pl - tysiące ogłoszeń o pracę

Jak czytamy  w opisie „przedmiot znaleziony w Paryżu, na miejscu brutalnej zbrodni, sugeruje, że morderca przebywać będzie na pokładzie luksusowego parowca ruszającego w podróż z Southhamption do Kalkuty. Wśród zamożnych podróżnych luksusowego parowca, śledztwo w sprawie okrutnego zabójstwa prowadzi jeden z najbardziej doświadczonych paryskich detektywów. Z czasem okazuje się, że na statku działa także drugi detektyw”.

Kto w obsadzie

Na ekranie w rolach głównych widzowie zobaczą Piotra Głowackiego, Piotra Żurawskiego, Karolinę Gruszkę i Marię Dębską. W sztuce zagrali także: Jan Marczewski, Hiroaki Murakami, Dominik Nowak, Anna Smołowik, Otar Saralidze, Tomasz Drabek i Jakub Snochowski.

Spektakl „Lewiatan”, autorstwa jednego z najbardziej popularnych pisarzy rosyjskojęzycznych Borisa Akunina, w adaptacji Cezarego Harasimowicza i reżyserii, nominowanego do Oskara, Bartosza Konopki wyprodukował dla Telewizji Polskiej dom produkcyjny Wiernik PRO.

Za kostiumy odpowiada Dorota Roqueplo. Scenografia wykonana została przez Marcela Sławińskiego i Katarzynę Sobańską, a autorem zdjęć jest Paweł Dyllus.

- Kiedy 10 lat temu zetknęłam się po raz pierwszy z twórczością Borisa Akunina i jego książką „Lewiatan”, od razu poczułam, że chciałabym zrobić z tego materiału teatr telewizji. Wiedziałam też, że zdobycie praw autorskich od pisarza, który na całym świecie sprzedał 30 milionów swoich książek, nie będzie ani łatwe, ani tanie. Na szczęście nie porzuciłam marzeń i po kilku latach negocjacji, otrzymaliśmy list od samego Akunina, w którym wyraził ogromną aprobatę dla naszej wizji „Lewiatana” - komentuje Joanna Wiernik, producentka i współwłaścicielka domu produkcyjnego Wiernik Pro.

Premiera spektaklu „Lewiatan” na antenie Jedynki odbędzie się w poniedziałek, 8 marca 2021 roku o godz. 21.00.

Udział TVP1 w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w 2020 roku wyniósł 9,66 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Spektakl Borisa Akunina „Lewiatan” 8 marca w ramach Teatru TV w TVP1, Bartosz Konopka reżyserem

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Jacek Koniarz
Mówi się o tym „dziele” na Woro, ale wyłącznie kwestiach przekroczeń finansowych. Może Pani opowie o kosztach tego proputinowskiego produktu teatropodobnego?
odpowiedź
User
Agat
Ciszej nad tą trumną
odpowiedź
User
Mundek
Nie uważam się za znawcę, ale spektakli teatru TVP obejrzałem już sporo, a na żywo też trochę tego było. Trzymałem się do tej pory również zasady, że aby do filmu czy teatru się odnieść, to trzeba dzieło, czy też "dzieło" obejrzeć do końca. Dzisiaj jednak odpuściłem, po prostu nie potrafiłem. Po dwudziestu minutach dałem sobie spokój. W miarę znani i młodzi aktorzy, podobno ciekawa historia, ale coś było nie tak. Zawsze można bronić się wizją reżysera. To jest wytrych zamykający każde drzwi, tzn. dyskusję. Jednak niech mi ktoś wytłumaczy sens rozdzielania scen widokami kołyszącego się na pseudo-wodzie statku z kartonu, czy puszczaniu w tle za oknem filmu przesuwającej się wody? Matko jedyna, przecież wszyscy wiemy że to jest teatr TV, a nie film fabularny z efektami nie-specjalnymi. No i ta gra aktorów jakby wszyscy jechali na rezerwie. Wybaczcie, ale ja tego nie kupuję. Może jestem zwichrowany zbytnio kinem akcji, może mam zbyt wygórowane oczekiwania wobec spektaklu trzymającego się może zamierzonej dynamiki "angielskiej flegmy". Nie wiem, może tak jest, ale po prostu dzisiaj wyłączyłem telewizor po dwudziestu minutach.
odpowiedź