SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Sprawa karna o naruszenie praw Telewizji Polsat poprzez rozpowszechnianie seriali w internecie

Do Sądu Okręgowego w Białymstoku trafiła sprawa mężczyzny oskarżonego o naruszenie praw autorskich Telewizji Polsat i Cyfrowego Polsatu. Przez pięć lat na portalu internetowym miał on rozpowszechniać odcinki popularnych seriali telewizyjnych. W pierwszej instancji został uniewinniony.

Cykl Polsat Play „Chłopaki do wzięcia”; fot. Telewizja PolsatArticle

We wtorek sąd miał zająć się apelacją oskarżyciela subsydiarnego - pełnomocnika Polsatu. Ostatecznie sprawa nie została rozpoznana, bo sąd uznał za obligatoryjną obecność prokuratora, a ten się nie stawił. Sprawa została odroczona do stycznia.

Chodzi o seriale "Chłopaki do wzięcia", "Pierwsza miłość" czy "Zdrady"

Zarzut postawiony mieszkańcowi podbiałostockich Łap dotyczy rozpowszechniania w latach 2012-2017 - bez uprawnień i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - utworów, do których majątkowe prawa autorskie przysługują pokrzywdzonym spółkom z grupy Polsat. Chodzi m.in. o takie seriale telewizyjne, jak "Chłopaki do wzięcia", "Pierwsza miłość" czy "Zdrady". Oskarżony miał je udostępniać na swojej stronie internetowej i działać w ten sposób na szkodę tych spółek.

W czerwcu białostocki sąd rejonowy uniewinnił go; w tej sytuacji kosztami procesu obciążył oskarżycieli subsydiarnych.

Apelację od wyrok złożył pełnomocnik tych oskarżycieli, który przed sądem pierwszej instancji domagał się obowiązku naprawienia szkody, przedstawiając stosowne wyliczenia strat finansowych.

W 2017 roku sprawą zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Białymstoku; ostatecznie postępowanie umorzyła oceniając, że nie ma znamion przestępstwa. Wtedy pełnomocnik Polsatu skierował do sądu subsydiarny akt oskarżenia (prawo do jego złożenia ma w określonych przypadkach pokrzywdzony lub jego pełnomocnik).

Prokuratura złożyła wówczas wniosek o umorzeniu tego postępowania, bo - w jej ocenie - nie było podstaw do przypisania działaniom oskarżonego znamion czynu zabronionego. Sąd ten wniosek uwzględnił, ale po odwołaniu sprawa trafiła jednak na rozprawę, a po przeprowadzeniu procesu sąd oskarżonego nieprawomocnie uniewinnił.

Udział Polsatu w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w 2019 roku wyniósł 9,85 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Sprawa karna o naruszenie praw Telewizji Polsat poprzez rozpowszechnianie seriali w internecie

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Adrian
Ostatnim popularnym serialem Polsatu było "Samo życie" zdjęte z ramówki dekadę temu pod pretekstem malejącej popularności. Kolejne produkcje tego nadawcy są popularne tylko pod tym względem, że inne są jeszcze bardziej niepopularne niż one.
odpowiedź
User
Orzeł
Brawo kierownictwo
odpowiedź
User
Prawnik
1) Dobrze rozumiem, że polsat chwali się na łamach WM porażką w sądzie?
2) "skierował do sądu subsydiarny akt oskarżenia (prawo do jego złożenia ma w określonych przypadkach pokrzywdzony lub jego pełnomocnik)". Od tego roku takiego prawa już nie ma. Chłopak miał niefarta - gdyby prokuratura umorzyła postępowanie o rok później, to sprawa zostałaby zamknięta.
odpowiedź