SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Szczyt inflacji w grudniu - na poziomie 8,5 proc. rdr

Ceny paliw, energii i żywności oraz wysoki wskaźnik inflacji bazowej netto to powody wzrostu w listopadzie br. inflacji CPI do 7,7 proc. r/r - ocenia Rafał Benecki z ING Bank Śląski komentując dane GUS. Szczyt będzie w grudniu i wyniesie 8,5 proc. r/r. - dodaje.

Article

Główny Urząd Statystyczny podał we wtorek w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie wzrosły o 7,7 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 1,0 proc.

"W listopadzie inflacja CPI wzrosła do poziomu 7,7 proc. r/r (...). Powodem są ceny paliw, energii i żywności, ale również rekordowo wysoki wskaźnik inflacji bazowej netto (wg naszych szacunków 4,6 proc.)" - przekazał we wtorkowym komentarzu główny ekonomista ING Bank Śląski Rafał Benecki. Dodał, że "szczyt CPI w grudniu 8,5 proc. r/r".

W ocenie ekonomisty, w 2022 r. CPI będzie hamować ale na efektach statystycznych, inflacja bazowa pozostanie wysoka, zmienią się czynniki inflacyjne, mniejszy wpływ będą miały ceny zewnętrzne, a większy krajowa presja płacowa i popytowa.

"Dlatego nawet jak inflacja CPI zacznie spadać, to bazowa pozostanie rekordowo wysoka, co będzie rodzić duże większe obawy niż wysoki poziom CPI" - wskazał.

Zdaniem Beneckiego, w Polsce (i niektórych krajach regionu Europy Środkowej) widoczne jest "duże większe ryzyko wystąpienia spirali płacowo-cenowej i utrwalenie wysokiej inflacji niż w krajach rozwiniętych, m.in. z uwagi na znacznie mocniejszy rynek pracy i silniejsze żądania płacowe". Jak dodał, szczególnie w porównaniu do Eurolandu.

"Dlatego spodziewamy się wzrostu stóp NBP do 3 proc." - dodał.

PIE: inflacja w przyszłym roku nadal będzie wysoka

Tarcza antyinflacyjna obniży CPI w I kwartale 2022 r. o ok. 1,2 pkt proc. w okolice 6,5–7 proc. - prognozuje Marcin Klucznik z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. W przyszłym roku wzrost cen nadal będzie wysoki m.in. ze względu na narastającą presję płacową - dodaje.

W komentarzu do danych analityk PIE zwrócił uwagę, że piąty miesiąc z rzędu odczyt istotnie przekroczył rynkowy konsensus (7,4 proc.).

"Zaskoczenie związane jest z rosnącymi cenami żywności i energii. W przypadku żywności wzrost sięgnął 6,4 proc., podczas gdy miesiąc temu było to 5 proc. Rosnące koszty ogrzewania podniosły ceny energii o 13,4 proc. rdr. Wzrost cen paliw sięgnął rekordowych 36,6 proc. - to skutek drożejącej ropy oraz osłabienia złotego" - zauważył Klucznik.

Według szacunku PIE, inflacja bazowa wzrosła do 4,7 proc., a podwyżki dotyczą najprawdopodobniej większości dóbr i usług, szczególnie odzieży oraz usług zdrowotnych.

Analityk ocenił, że wzrost cen spowolni dopiero w przyszłym roku. "Szacujemy, że rządowa tarcza antyinflacyjna obniży CPI w I kwartale 2022 o ok. 1,2 pkt. proc – inflacja spadnie w okolice 6,5 – 7 proc. Presję kosztową ograniczać będą również spadające ceny ropy oraz frachtu międzynarodowego – efekty tych zmian prawdopodobnie zobaczymy w II kwartale" - stwierdził Klucznik.

Mimo to - jak zaznaczył - inflacja w przyszłym roku dalej będzie wysoka.

"Narodowy Bank Polski wskazuje, że odsetek firm prognozujących podwyżki wynagrodzeń wzrósł do 44 proc. - to najwyższy odczyt w historii badania. Na analogiczne trendy wskazują badania koniunktury konsumenckiej GUS – ponad 45 proc. gospodarstw domowych oczekuje utrzymania się inflacji w kolejnych miesiącach. W konsekwencji narasta presja płacowa w polskiej gospodarce. W takich warunkach zdolność NBP do kontroli inflacji będzie ograniczona" - zauważył ekonomista.

Pekao SA: możemy być blisko lokalnego szczytu inflacji

Możemy być blisko lokalnego szczytu inflacji, początek przyszłego roku przyniesie wyraźnie niższy wzrost cen za sprawą tarczy antyinflacyjnej - ocenił Adam Antoniak z Pekao SA. Jego zdaniem, mimo tarczy, Rada Polityki Pieniężnej podniesie w grudniu stopy procentowe o 75 pb.

Według szacunku flash GUS ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie wzrosły o 7,7 proc. rdr. W porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 1,0 proc. W październiku wskaźnik CPI wyniósł odpowiednio: 6,8 proc. rdr i 1,1 proc. mdm.

Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 6,4 proc. rdr, ceny nośników energii o 13,4 proc. rdr, a ceny paliw do prywatnych środków transportu o 36,6 proc. rdr.

W komentarzu do danych analityk Pekao podkreślił, że odczyt był zbliżony do oczekiwań Pekao. "Różnica w stosunku do naszej prognozy wynikała przede wszystkim z wyższego niż się spodziewaliśmy wzrostu kosztów nośników energii (2,7 proc. mdm). Na chwilę obecną nie znamy jeszcze szczegółów, ale wszystko wskazuje na to, że za tak silnym wzrostem stały w dużej mierze podobne czynniki jak w sierpniu, czyli rosnące ceny: opału, gazu płynnego i centralnego ogrzewania" - stwierdził Antoniak.

Zwrócił uwagę, że tempa nabiera wzrost cen żywności. "Nasz monitoring wskazuje, że kończący się miesiąc przyniósł m.in. wyraźny wzrost cen mięsa, ale ogólnie rzecz biorąc inflacja żywności ma szeroko zakrojony charakter i będzie rosła w nadchodzących miesiącach" - stwierdził ekonomista. W oparciu o opublikowane we wtorek dane Pekao szacuje, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i paliw wzrosła w listopadzie do 4,7 proc. rdr z 4,5 proc. rdr w październiku.

Zdaniem Antoniaka możemy być blisko lokalnego szczytu inflacji. "Zapowiedziane przez rząd działania, w szczególności obniżki stawek VAT na gaz i energię elektryczną na okres trzech pierwszych miesięcy 2022 r. oraz obniżki podatków i opłat od paliw (opłata emisyjna, akcyza) na okres pierwszych pięciu miesięcy 2022 r. spłaszczają ścieżkę inflacji na przyszły rok. Wprawdzie wpływ zapowiedzianych rozwiązań na średnioroczny wzrost CPI jest ograniczony (0,2-0,3 pkt. proc.), to początek przyszłego roku przyniesie wyraźnie niższy wzrost cen niż w scenariuszu bez działań mitygujących oczekiwane dalsze wzrosty cen energii. Tak czy inaczej, presja inflacyjna pozostaje wysoka i dotyczy podstawowych kategorii wydatków gospodarstw domowych (żywność, utrzymanie mieszkania)" - zaznaczył analityk.

Ocenił, że mimo „tarczy antyinflacyjnej” i ryzyk związanych z pojawieniem się wariantu omikron, Rada Polityki Pieniężnej podniesie w grudniu stopy procentowe o 75 pb i będzie zacieśniać politykę pieniężną także w 2022 r.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Szczyt inflacji w grudniu - na poziomie 8,5 proc. rdr

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl