Tame Impala, Caribou i Vince Staples wystąpią na Open’er Festival 2016

Tame Impala, Caribou i Vince Staples dołączają do składu tegorocznego Open'er Festival.

megafon.pl / pr
megafon.pl / pr
Udostępnij artykuł:
Tame Impala, Caribou i Vince Staples wystąpią na Open’er Festival 2016
fot. materiały prasowe

- Cały czas myślę, że ten album jest kompletnie niesłuchalny - mówił w jednym z wywiadów Kevin Parker, centralna postać zespołu Tame Impala, chwilę przed wydaniem swojej najnowszej płyty "Currents". Kolejne miesiące 2015 roku pokazały, że nie miał racji. Trzeci album australijskiego zespołu okazał się ogromnym sukcesem artystycznym i komercyjnym. "Currents" ma szansę na nagrodę Grammy w kategorii najlepszy album alternatywny, co byłoby ukoronowaniem półrocznej drogi przez szczyty list przebojów (to najwyżej notowana premiera Tame Impala w ich dyskografii) oraz doroczne podsumowania (5 miejsce na listach New Musical Express i Pitchfork). I nawet jeśli za jakiś czas te liczby, miejsca, rankingi ulegną wytarciu, dzięki znakomitym singlom – "Let It Happen", "'Cause I'm a Man" czy "The Less I Know The Better", płyta "Currents" przetrwa w pamięci fanów.

Podobnie jak album "Our Love" Caribou. Swoim ostatnim albumem Caribou bezbłędnie trafił w gust fanów muzyki elektronicznej. Podobnie było 6 lat temu, kiedy wydawał "Swim" z rewelacyjnym singlami "Odessa" i "Sun". Caribou, jak mało który artysta, potrafi w elektronice odnaleźć mnóstwo duszy, ciepła i jednocześnie opowiadzieć historię, w wypadku "Our Love" bardzo osobistą. Dan Snaith, stojący za Caribou sam, opisuje te płytę jako miks cyfrowej produkcji pop, beatów inspirowanych hip-hopem, stonowanej linii basu i house'u. Wszystko przefiltrowane przez jego unikalną perspektywę. Najjaśniejszym punktem "Our Love" jest singel "Can't Do WIthout You", który wreszcie usłyszymy w Polsce na żywo.

Ostatnim artystą, który dziś dołącza do line-upu Open'era jest raper Vince Staples. Zgoda, najlepszym hip-hopowym albumem ubiegłego roku jest "To Pimp A Butterfly" Kendricka Lamara. Jeśli jednak spojrzeć na światowy hip-hop bez dominującej roli King Kunty, to staje się jasne, że w 2015 roku najważniejszym hip-hopowcem był Vince Staples, 22 letni raper z Long Beach w Kalifornii. Wydanym pod koniec czerwca albumem "Summertime '06" zaczął deptać Kendrickowi po piętach, zbierając entuzjastyczne recenzje. "Summertime '06" jest zapisem jego okresu życia dokładnie sprzed dekady, kiedy jako nastoletni chłopak oglądał codzienność jednego z najbardziej niebezpiecznych miejsc w Stanach, Long Beach. Muzycznie "Summertime '06" jest majstersztykiem ascetycznej produkcji. To zasługa No ID, który raczej nie szuka ciepłych wokalnych sampli. To dwupłytowe wydawnictwo pojawiło się na szczytach wielu muzycznych podsumowań minionych dwunastu miesięcy. Warto więc zobaczyć Vince'a na żywo właśnie teraz, kiedy jego nazwisko jest jednym z najgorętszych we współczesnym rapie, tym bardziej, że ostatnio w wywiadzie zapowiedział rychłe zakończenie kariery.

Wcześniej udział potwierdzili Beirut, Chvrches, Dawid Podsiadło, Florence And The Machine, Foals, PJ Harvey, Red Hot Chili Peppers, Sigur Rós oraz Wiz Khalifa. Festiwal odbędzie się w dniach 26 czerwca - 2 lipca w Gdyni.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy właściciel "Rzeczpospolitej" odchudza spółkę zależną. W zarządzie tylko prezes

Nowy właściciel "Rzeczpospolitej" odchudza spółkę zależną. W zarządzie tylko prezes

Ma być bezpieczniej w polskiej cyberprzestrzeni. Prezydent podpisał ustawę

Ma być bezpieczniej w polskiej cyberprzestrzeni. Prezydent podpisał ustawę

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia