Taylor Swift zmienia umowy z fotografami

Taylor Swift nie chce być hipokrytką, dlatego zmieniła umowy dla fotografów.

newseria / pr
newseria / pr
Udostępnij artykuł:

Przypomnijmy, że zaczęło się od napisanego przez gwiazdę otwartego listu do Apple, w którym krytykowała politykę koncernu. Uruchamiając nowy serwis, Apple Music, firma zamierzał w czasie darmowego, 3-miesięcznego okresu próbnego dla użytkowników nie wypłacać twórcom tantiemów.Po interwencji Taylor Swift, Apple ugiął się i zmienił zasady, a Amerykanka została bohaterką. Szybko jednak wytknięto jej hipokryzję. Pewien fotograf, Jason Sheldon, w otwartym liście do Swift napisał, że akredytowani na koncerty z jej ostatniej trasy fotografowie muszą podpisywać klauzule, na mocy których mogą użyć zdjęć tylko raz a prawa autorskie należą do artystki.

Wokalistka najwyraźniej wzięła to sobie do serca i przygotowała nową umowę. Jej warunki były negocjowane z National Press Photographers Association, a nowe zasady są znacznie bardziej przyjazne fotografom. Kontrakt można przeczytać poniżej.

Ostatni longplay Taylor Swift, "1989", miał premierę w październiku 2014 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kanał telewizyjny poświęcony Morzu Śródziemnemu dostępny w całej Europie

Kanał telewizyjny poświęcony Morzu Śródziemnemu dostępny w całej Europie

Co z TVN24 po przejęciu Warnera przez Paramount? Medioznawczyni: trudno nie uciec od obaw

Co z TVN24 po przejęciu Warnera przez Paramount? Medioznawczyni: trudno nie uciec od obaw

Gawkowski: po ataku na Iran wzmocniono monitoring cyberprzestrzeni Polski

Gawkowski: po ataku na Iran wzmocniono monitoring cyberprzestrzeni Polski

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową