SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Telewizja Polska chce pokazać Mazurską Noc Kabaretową, ale bez żartów ze Smoleńska i Matki Boskiej

Prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski zadeklarował, że nadawca nadal jest zainteresowany transmitowaniem tegorocznej Mazurskiej Nocy Kabaretowej. - Jedyny warunek, jaki stawiam, dotyczy tego, by nie było żartów ze Smoleńska, by nie było kpin z Matki Boskiej, by nie obrażać tych wartości, które są dla większości naszych widzów święte - zaznaczył Kurski.

Jacek Kurski, prezes Telewizji Polskiej / fot. tvp Article

W zeszłym tygodniu podano informację, jakoby Telewizja Polska zrezygnowała z transmitowania tegorocznej edycji Mazurskiej Nocy Kabaretowej, która poprzednio była obecna na antenie TVP2 przez kilkanaście lat. TVP szybko wyjaśniła, że to organizator wydarzenia nie zaproponował jej na razie współpracy w tym zakresie. Dodała, że chciałaby pokazywać w tym roku imprezę.

Jacek Kurski w wywiadzie we „W Sieci” podtrzymał tę deklarację. - Jedyny warunek, jaki stawiam, dotyczy tego, by nie było żartów ze Smoleńska, by nie było kpin z Matki Boskiej, by nie obrażać tych wartości, które są dla większości naszych widzów święte. Ale to chyba powinno wynikać z ogólnej wrażliwości - zaznaczył.

Prezes TVP podobnie uzasadniał zerwanie współpracy w lutym br. z Julią Wyszyńską, która odgrywa jedną z głównych ról w szeroko komentowanym spektaklu „Klątwa”. Zaraz po wybuchu dyskusji publicznej o tej sztuce Kurski poinformował, że aktorka nie wróci już do serialu „Na dobre i na złe”, odwołano też premierowe przedstawienie Teatru Telewizji z jej udziałem.

- Nie jest sztuką - w rozumieniu telewizji publicznej i misji nadawcy publicznego - akt oralny z figurą świętego Jana Pawła II, nie jest sztuką wieszanie genitaliów na krzyżu i uważanie tego za instalację artystyczną, nie jest dopuszczalne wpinanie biało-czerwonych chorągiewek w psie kupy i udawanie, że jest to jakaś wyższa sztuka - wyliczył Kurski dwa tygodnie temu podczas posiedzenia sejmowej komisji kultury i środków przekazu. - To po prostu obraża uczucia religijne czy patriotyczne olbrzymiej większości Polaków. Takie rzeczy - proszę bardzo w prywatnych teatrach, eksperymentach, instalacjach, za prywatne pieniądze i na własną odpowiedzialność - dodał. Zaznaczył, że Julia Wyszyńska za parę lat może wrócić na antenę TVP.

Ponadto po tym jak w programie informacyjnym TVP Kultura pokazano materiał o „Klątwie”, zwolnione zostały autorka tej relacji Anna Mikołajczyk i wydawczyni Katarzyna Kuszyńska. Decyzję podjął dyrektor stacji Mateusz Matyszkowicz.

Z kolei w kwietniu ub.r. wstrzymano emisję odcinka „Pegaza” opisującego m.in. spektakl „Hymn” na temat Polski podzielonej między KOD-owców a PIS-owców. Początkowo dyrektor TVP Kultura twierdził, że przyczyną były problemy techniczne, ale Jacek Kurski niedługo potem na komisji sejmowej wyjaśnił, że nie dopuścił do emisji odcinka, ponieważ jedna z pokazywanych scen „w oczywisty sposób obraża uczucia rodzin smoleńskich”.

W programach informacyjnych TVP parę razy w negatywnym kontekście przywoływano żart Macieja Stuhra z zeszłorocznej gali Nagród Filmowych Orły dotyczący m.in. katastrofy smoleńskiej. Oceniano, że to przejaw braku szacunku dla jej ofiar.

- Mój żart został wymierzony w tych wszystkich, z ministrem Macierewiczem i posłem Kaczyńskim na czele, którzy od siedmiu lat, niemal codziennie, gwałcą pamięć tych ofiar opowiadając o sztucznej mgle, ofiarach które przeżyły katastrofę, strzałach, trotylu, płonących samolotach w locie, czy wybuchach termobarycznych. Tupolew - Smoleńsk - Smoleńsk - Tupolew i tak w kółko, byle tylko zbijać polityczny kapitał. To Was nie bulwersuje, tylko żarty - wyjaśniał Stuhr w zeszłym tygodniu na swoim fanpage’u facebookowym.

W tym roku gala Orłów była transmitowana w Canal+.

W marcu 2013 roku w programie TVP2 „Tylko dla dorosłych” z występami kabaretów pokazano żart Abelarda Gizy z puszczania bąków przez papieża. Dyrekcja stacji przeprosiła za to wszystkich widzów, którzy poczuli się urażeni, przy czym wyjaśniła, że program jest skierowany do dorosłych.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Telewizja Polska chce pokazać Mazurską Noc Kabaretową, ale bez żartów ze Smoleńska i Matki Boskiej

22 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
widz555
Czy oczywisty brak żartów o Smoleńsku obejmuje ochroną także naczelnego demaskatora zamachu i jego byłego asystenta?
66 12
odpowiedź
User
s-i-n
Nie ma cenzury, ale: a)..., b)..., c)... Zabawni ci pogrobowcy komunizmu. Towarzysz Wiesław lubi to!
71 12
odpowiedź
User
AAsa
Kurski wolałby,że cały występ prowadził Pietrzak.
59 13
odpowiedź
User
Maciej konserwatywny
Nie ma cenzury, ale: a)..., b)..., c)... Zabawni ci pogrobowcy komunizmu. Towarzysz Wiesław lubi to!

Telewizja publiczna nie może szerzyć treści chamskich, niesmacznych, demoralizujących, promujących postawy antyreligijne czy antypatriotyczne. Są granice dobrego smaku, których przekraczać nie wolno, przynajmniej jeśli chodzi o media publiczne. Porządek musi być! Niektórym lewakom ten porządek może się nie podobać, mogą nazywać ten porządek cenzurą, ale niech im będzie.

Nie ma czegoś takiego jak brak cenzury. W normalnej telewizji jakaś cenzura (w rozumieniu lewaków) zawsze musi być, bo inaczej znajdą się ludzie, którzy będą za dużo sobie pozwalać i za daleko się posuwać. Żartowanie z Matki Boskiej czy ze Smoleńska faktycznie byłoby niesmaczne i dobrze, że telewizja publiczna nie życzy sobie czegoś takiego.
19 67
odpowiedź
User
rozbawiony socjalistami z piSSu
Parsknąłęm śmiechem przy matce boskiej...
Ta obrona matki Jezusa jest tak autentyczna i żarliwa, że zdrada żony, rozwód i kochanka na pewno zostaną wybaczone i kurski pójdzie do nieba:D
68 13
odpowiedź