SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Wydawca książek Tomasza Piątka z wpływami pięciokrotnie mniejszymi i 410 tys. zł straty. „Wynik cyklu inwestycyjnego"

W ub.r. Wydawnictwo Arbitror zanotowało ponad 751 tys. przychodów netto ze sprzedaży materiałów i towarów. Rok wcześniej z tego samego tytułu było ponad 4,14 mln zł. Strata netto wyniosła ponad 409 tys. zł. - Wynika to z cyklu inwestycyjnego - wyjaśnia w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Marcin Celiński, prezes firmy.

Tomasz Piątek, fot. youtube Article

Artbitror jest wydawcą m.in. książek Tomasza Piątka („Macierewicz i jego tajemnice”, „Macierewicz. Jak to się stało”, „Morawiecki i jego tajemnice”), a także niedawno wydanej książki Grzegorza Rzeczkowskiego „Obcym alfabetem” o aferze taśmowej.

Ze sprawozdania złożonego przez Wydawnictwo w KRS wynika, że w 2018 roku zanotowało ono 751 tys. zł przychodów netto ze sprzedaży materiałów i towarów. Rok wcześniej firma miała 4,15 mln zł przychodów netto. Strata netto wyniosła 409,7 tys. zł, podczas gdy w 2017 roku osiągnięto 1,39 mln zł zysku netto.

- Taka strata wynika z cyklu inwestycyjnego. Koszty zostały zaksięgowane ubiegłym rokiem, natomiast przychody pojawiły się już w tym. Strata została pokryta z kapitału zapasowego spółki - wyjaśnia w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Marcin Celiński, prezes Wydawnictwa Arbitror.

Na wynagrodzenia w 2018 roku przeznaczono 268,8 tys. zł, podczas gdy rok wcześniej było to 666 351 zł. Wartość sprzedanych towarów i materiałów wyniosła 203 379 zł, a rok wcześniej - 712 523 zł. Strata ze sprzedaży to 410,7 tys. zł, wobec 1,64 mln zł zysku w 2017 roku. Wydawnictwo zapłaciło też zerowy podatek dochodowy za 2018 rok (za 2017 było to 246,3 tys. zł). Z raportu wynika, że ani w roku 2017, ani 2018 firma nie pozyskała jakiejkolwiek dotacji.

Z danych przekazanych portalowi Wirtualnemedia.pl wynika, że najlepiej sprzedającą się jak dotąd książką w jego portfolio były pierwsza książka Tomasza Piątka - „Macierewicz i jego tajemnice” (ponad 250 tys. sprzedanych egzemplarzy). Druga z książek - „Macierewicz. Jak to się stało” notuje sprzedaż na poziomie 40 tys. egz., zaś książka „Morawiecki i jego tajemnice” po pierwszym miesiącu sprzedaży notowała 35 tys. sprzedanych egzemplarzy.

70 proc. udziałów wydawnictwa należy do prezesa Marcina Celińskiego, 20 proc. - do Dominika Olechowskiego, a 10 proc. do Tomasza Piątka (pełni funkcję wiceprezesa).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wydawca książek Tomasza Piątka z wpływami pięciokrotnie mniejszymi i 410 tys. zł straty. „Wynik cyklu inwestycyjnego"

8 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Propaganda
Zwykła propaganda
11 1
odpowiedź
User
Nina
Pierwszy "Macierewicz" był "kotem w worku", na drugiego nabrali się tylko ci, którzy uparcie wierzą w "mojsza rację".
18 2
odpowiedź
User
Polak z Polski
Zwykła antypisowska propaganda.
12 1
odpowiedź
User
Ewa
Brać na serio p.Piątka , to potem zdziwienie, ze inni nie łapią się na głupoty, które wypisuje.
7 1
odpowiedź
User
Polones
Tomasz Piątek kiedyś miał zadatki na dobrego pisarza. Chodzi o literaturę. Jego książka "Heroina" była naprawdę dobra. Przynajmniej tak w tamtym czasie się ją odbierało, ale czytając ją dziś chyba nadal czytałoby się kawałek dobrze napisanej literatury. Nie ma pojęcia dlaczego bystry facet zmienił kierunek i postanowił zostać hunwejbinem jakiejś opcji politycznej. Znałem go kiedyś- jeszcze zanim zaczął ćpać i pisać i wtedy był naprawę bystrym chłopakiem.
6 1
odpowiedź