Trzy kolejne części filmu "Avatar" powstaną w Nowej Zelandii

Wszystkie trzy kolejne części "Avatara" zrealizowane zostaną w Nowej Zelandii.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Reżyser James Cameron potwierdził, że drugą, trzecią i czwartą odsłonę serii nakręci w kraju, w którym powstał niegdyś "Władca pierścieni" i w którym trwa obecnie realizacja trylogii "Hobbit". Wszystkie trzy filmy będą filmowane równocześnie, najprawdopodobniej przez okres około 9 miesięcy.

- Dzięki temu przedsięwzięciu zapewnimy naszym obywatelom setki miejsc pracy - cieszy się Steven Joyce, minister ds. rozwoju gospodarki Nowej Zelandii.

Nowozelandczycy witają Camerona i hollywoodzką ekipę na tyle chętnie, że udzielili im 25-procentowego rabatu na wszystkie koszty związane z produkcją. W ten sposób realizacja trzech sequeli ma zamknąć się w budżecie niecałego miliarda dolarów. Przypomnijmy, że pierwszy film z serii kosztował aż 500 milionów dolarów.

"Avatar 2" zagości w kinach w grudniu 2016 roku, a kolejne części - odpowiednio rok i dwa lata później.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA