SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

TVN24 w spocie przypomina słowa Kaczyńskiego o mediach i afery rządów PiS (wideo)

TVN24 opublikował spot przytaczający słowa Jarosława Kaczyńskiego o kontrolnej funkcji mediów oraz afery i protesty z okresu rządów Zjednoczonej Prawicy.

Kadr ze spotu TVN24 ze słowami Jarosława KaczyńskiegoArticle

Trwający nieco ponad minutę spot TVN24 rozpoczyna się i kończy cytatem z wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego z listopada 2014 roku. - W demokracji media spełniają bardzo ważną rolę, są podstawowym elementem kontroli. Nie ma kontroli, nie ma dobrej władzy - stwierdził wtedy prezes PiS.

W klipie pokazywane są migawki z niekorzystnych dla obecnego obozu rządzącego wydarzeń z ostatnich sześciu lat, m.in. kontrowersji wokół byłego rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza, przygotowań do budowy przez powiązaną z PiS spółkę wieżowców w centrum Warszawy, lotów służbowych ówczesnego marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, zakupu respiratorów od handlarza bronią wiosną ub.r. przez resort zdrowia, protestu rodziców osób niepełnosprawnych, premii dla członków rządu Beaty Szydło i środkowego palca pokazanego posłów opozycji przez Joannę Lichocką.

Spot został umieszczony w mediach społecznościowych z tagiem #WolneMedia.

PiS chce znowelizować przepisy dot. koncesji

W zeszłym tygodniu przez grupę posłów PiS na czele z Markiem Suskim został zgłoszony projekt nowelizacji ustawy radiofonii i telewizji. Zakłada on doprecyzowanie regulacji umożliwiających przeciwdziałanie przez KRRiT przejęciu kontroli nad nadawcami RTV przez podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Wielu komentatorów oceniło, że ustawa wymierzona jest w należącą do Amerykanów telewizję TVN, której informacyjny kanał TVN24 stara się obecnie o przedłużenie koncesji na nadawanie.

Od kilku dni Marek Suski przekonywał w mediach,  ze nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji nie jest wymierzona w TVN ani nie wpłynie na relacje Polski i USA. - Nie zamierzamy tłamsić wolności mediów - stwierdzłi Suski w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Zarząd TVN podkreślił w oświadczeniu, że dla niej „najważniejsi są widzowie i ich prawo do rzetelnej, sprawdzonej informacji”. - To w ich imieniu nasi dziennikarze zadają pytania i od ponad 20 lat patrzą na ręce każdej władz - zaznaczono.

- W nocy przedstawiono projekt ustawy, którym usiłuje nam się zamknąć usta, a widzów pozbawić prawa do wyboru. Pod pozorem walki z obcą propagandą próbuje się ograniczyć wolność mediów - ocenił zarząd TVN. - Nie ugniemy się pod żadnymi naciskami i pozostaniemy niezależni działając w imieniu naszych widzów - zadeklarował.

Na projekt ustawy zareagował już koncern Discovery, do którego należy TVN. Discovery podkreśliło w oświadczeniu, że „jest dumne z TVN”. - Będziemy bronić naszego biznesu przed nasilającymi się przekroczeniami kompetencji organów regulacyjnych, działaniami na szkodę odbiorców oraz wszelką niepewnością co do sytuacji na rynku - zapowiedziało.

Zgłoszony projekt nowelizacji krytycznie ocenili przedstawiciele administracji Stanów Zjednoczonych. - USA z rosnącym niepokojem obserwują procedurę związaną z koncesją TVN oraz nowy projekt zmian ustawy medialnej. TVN od ponad 20 lat jest istotną częścią polskiego krajobrazu medialnego. Wolna prasa ma kluczowe znaczenie dla demokracji" - napisał w czwartek na Twitterze Bix Aliu, chargé d’affaires ambasady USA w Polsce.

- W silnych demokracjach wolna i niezależna prasa jest mile widziana. Różnorodne głosy i niezależne punkty widzenia informują społeczeństwo i pociągają do odpowiedzialności - są niezbędne dla demokracji, w tym Polski i Stanów Zjednoczonych - stwierdził w piątek Ned Price, rzecznik Departamentu Stanu.

- Jak na razie przyszłość projektu medialnego rysuje się raczej w kolorach ciemnych, a może nawet czarnych, skoro nawet we własnym obozie politycznym nie mamy poparcia dla takiego rozwiązania; trudno zrozumieć o co im chodzi, bo zachowują się jakby byli w opozycji, a nie w koalicji - przyznał w środę Marek Suski na antenie TV Republika.

TVN stara się o nową koncesje dla TVN24

TVN jest w trakcie rozmów z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji w sprawie przedłużenia koncesji TVN24, która wygaśnie pod koniec września br. Niedawno informowaliśmy, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wysłała do TVN Grupy Discovery zapytanie w związku ze strukturą właścicielską. Zgodnie z artykułem 35 ustawy o radiofonii i telewizji "udział kapitałowy osób zagranicznych w spółce lub udział osób zagranicznych w kapitale zakładowym spółki nie może przekraczać 49 proc." Wyjątek stanowią firmy i osoby z Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Nie należą do niego Stany Zjednoczone, a właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery, który w przyszłym roku sfinalizuje fuzję z również amerykańskim koncernem Warner Media. Discovery kontroluje jednak TVN nie przez amerykańską spółkę, tylko przez Polish Television Holding BV, zarejestrowaną w Niderlandach, a więc kraju wchodzącym w skład Europejskiego Obszaru Gospodarczego. W ustawie o radiofonii i telewizji jest mowa o tym, że siedziba zagranicznego podmiotu musi znajdować się w EOG.

Szef TVN24 Michał Samul w rozmowie z Wirtualnemedia.pl przekonywał, że nie ma żadnych przesłanek, aby koncesja dla jego stacji nie została przedłużona. Przyznał jednak, że stacja jest gotowa na "różne warianty", gdyby stało się inaczej. Wśród nich jest zapewne koncesja w innym kraju Unii Europejskiej. Na przykład w Holandii lub Czechach, co praktykują już niektórzy nadawcy.

Sebastian Urban, radca prawny z Kancelarii Prawnej Media niedawno sugerował, że takie działania nie będą potrzebne, bo koncesja powinna zostać przedłużona. Przekonywał, że spółka powstała po połączeniu sił Warner Media i Discovery raczej nie zostanie nowym właścicielem TVN. - Będzie razem z TVN w tej samej globalnej grupie kapitałowej, ale prawdopodobnie bez jakiegokolwiek stosunku zależności. Jeżeli moje rozumienie planowanej transakcji jest poprawne, nie powinna ona wpłynąć w żadnym stopniu na proces przyznawania koncesji dla TVN24. Co do samego połączenia sił dwóch globalnych gigantów medialnych, regulatorem który będzie mógł się sprawie dokładniej przyjrzeć, szczególnie na rynku polskim, jest raczej UOKiK niż KRRiT - stwierdził Urban w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

TVN od 2015 roku należy do Amerykanów

Grupa TVN od sześciu lat jest w amerykańskich rękach. W połowie 2015 roku nadawcę kupił holding Scripps Networks Interactive, Z kolei na początku 2018 roku został przejęty przez koncern Discovery, ale zarządza stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowanej w Holandii.

Na horyzoncie jest kolejna fuzja: w połowie maja br. zapowiedziano połączenie Discovery z WarnerMedia należącym obecnie do telekomu AT&T. Transakcja ma zostać sfinalizowana w połowie 2022 roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: TVN24 w spocie przypomina słowa Kaczyńskiego o mediach i afery rządów PiS (wideo)

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Zgoda
Pod warunkiem ze zachowuje się obiektywizm ale z całym szacunkiem ale TVN 24 takiego nie zachowuje. Nachalne wyrażanie poglądów wyrażanych w każdym programie przez dziennikarzy robi więcej szkody opozycji niż pożytku.
odpowiedź
User
Warszawa
W spocie punktują tylko PiS a czasy PO PSL ? a punktowanie bzdur i bełkotu pozostałych partii ?? No właśnie tyle w temacie obiektywizmu tej stacji.
odpowiedź
User
Tom
Lewacka biegunka
odpowiedź