SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

TVP zaprzecza, że chciała pracować z Jarosławem Kuźniarem przy podcastach. „Uwłaczałoby to naszej powadze”

Jarosław Kuźniar stwierdził, że Telewizja Polska zwróciła się do niego z propozycją współpracy w zakresie tworzenia podcastów, a on odmówił. - Zapytanie dotyczyło wyłącznie kwestii techniczno-realizacyjnych, nie jesteśmy zainteresowani "twarzą" p. Kuźniara - zapewnia Telewizja Polska. - Wyraźnie chodziło o ofertę handlową. Odpowiedź mogła być tylko jedna - podtrzymuje Kuźniar.  

Jarosław Kuźniar, fot. Kuźniar MediaArticle

Jarosław Kuźniar napisał na Twitterze, że Centrum Usług Produkcyjnych TVP zwróciło się do jego firmy Voice House z propozycją współpracy.

- Być może rzeczywiście powstałoby 150 h zajebistych podcastów. Ale twarz ma się jedną - skomentował dziennikarz.

Jednak Telewizja Polska, zapytana przez portal Wirtualnemedia.pl, na czym miałaby polegać współpraca, odpowiada: - Standardowo kierujemy zapytania ofertowe do rozmaitych branżowych podmiotów na rynku, w tym przypadku zajmujących się produkcją podcastów. Zapytanie dotyczyło tylko i wyłącznie kwestii techniczno-realizacyjnych, takich jak: dostępność studia we wskazanym terminie, techniczna realizacja nagrania, postprodukcja materiału i odpowiednie zaplecze techniczne.

Jarosław Kuźniar i TVP mają różne wersje sprawy

Dalej publiczny nadawca informuje, że Voice House nie złożyła oferty. - Powiązany z tym studiem pan Kuźniar wykorzystał okazję do groteskowego wyznania na swoim TT, że nie będzie twarzą planowanych podcastów. Jest to o tyle zabawne, że Telewizja Polska nawet w najmniejszym stopniu nie była zainteresowana „twarzą" p. Jarosława Kuźniara, jako podcastera. Od czasu przechwalania się przez p. Kuźniara jego wyczynami na terytorium USA i Kanady, jakakolwiek współpraca z nim uwłaczałaby powadze nadawcy publicznego - czytamy w nadesłanym nam stanowisku.

- „Odmowa" świadczenia usług technicznych nie ma dla TVP żadnego znaczenia, gdyż na rynku łatwo jest pozyskać tego typu usługi - pointuje nadawca.

Jarosław Kuźniar obstaje przy swoim: - Kiedy klient, w tym przypadku TVP, pyta mnie o warunki techniczne, to raczej nie w celu poznania marki mikrofonów, których używamy. Robi to w jakimś celu - tu wyraźnie chodziło o ofertę handlową. Mnie, poza technikaliami, zawsze interesuje treść, nie miałbym gwarancji, że zrobione przez nas audycje nikogo nie skrzywdzą. Odpowiedź była jedyna możliwa - przekazał nam dziennikarz.

Kuźniar odszedł z Onetu w czerwcu ub. roku. Wkrótce potem wystartował z nowym projektem - Voice House, gdzie znajdują się podcasty, wideocasty, ale też galerie zdjęć. Jesienią 2020 roku w ofercie Onetu pojawił się jego podcast -  „Męski punkt widzenia”. Bohaterem każdego odcinka jest mężczyzna, który osiągnął sukces, ale miał po drodze do pokonania kilka zakrętów: porażek, upadków, choroby czy nałogi.

Od kilku lat Jarosław Kuźniar prowadzi biuro podróży Fabryka Rozsądku i związany z nim serwis internetowy Goforworld.com, a jesienią 2018 roku założył butikową agencję komunikacji Kuźniar Media.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: TVP zaprzecza, że chciała pracować z Jarosławem Kuźniarem przy podcastach. „Uwłaczałoby to naszej powadze”

22 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Pawel
Panie Jarosławie K. choćby w ramach rozsądku niech Pan tak nie przecenia swojej twarzy.
odpowiedź
User
Mirek
Co tu gadać - wstyd pracować w TVP i wychwalać pod niebiosa polski ład :D
odpowiedź
User
Henio
Tvp to dno i wodorosty
odpowiedź