SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

UKE kontroluje smartfony i tablety - Lark, Kiano i Cavion nie spełniają norm

Urząd Komunikacji Elektronicznej skontrolował dostępne na polskim rynku wybrane urządzenia mobilne. Spośród szesnastu modeli trzy nie spełniają wymaganych norm. Są to tablety Lark FreeMe X4 7, Kiano SlimTab 8 oraz Cavion Base 7 Dual.

fot. Shutterstock.com Article

W komunikacie UKE informuje, że przeprowadzona przez niego kontrola została przeprowadzona w listopadzie i grudniu ub.r. Wytypowano do niej 16 modeli smartfonów i tabletów dobranych tak, by reprezentowały przekrój polskiego rynku. Są tam więc zarówno urządzenia z górnej i dolnej półki cenowej, a także te bardziej i mniej popularne wśród użytkowników.

Regulator podkreśla, że kontrole dotyczyły wymagań formalnych (administracyjnych) oraz technicznych (zasadniczych). W ramach testów laboratoryjnych sprawdzono takie elementy jak bezpieczeństwo użytkownika, kompatybilność elektromagnetyczna (poziom do wywoływania zaburzeń elektromagnetycznych i odporność na nie) i efektywne wykorzystanie zasobów częstotliwości.

Kontrolna wykazała, że większość sprawdzonych urządzeń spełnia wymagania. W toku prowadzonej kontroli stwierdzono niezgodności formalne lub techniczne jedynie w stosunku do trzech modeli urządzeń, co stanowi udział na poziomie ok. 19 proc. kontrolowanych wyrobów. Co istotniejsze dla konsumentów badania laboratoryjne wykazały, że wyłącznie 2 modele nie spełniają wymagań technicznych.

Wśród modeli niespełniających polskich norm znalazły się tablety Lark FreeMe X4 7, Kiano SlimTab 8 oraz Cavion Base 7 Dual. Wszystkie trzy nie odpowiadają wymaganiom formalnym. Jednak w wypadku dwóch chodzi też o ważne względy techniczne.

Tablet Lark FreeMe X4 7 nie spełnia według UKE norm w zakresie emisji przewodzonych - chodzi o przyłącze zasilania AC, normy w zakresie odporności na wyładowania elektrostatyczne, a także wymagań dotyczących niepożądanych emisji nadajnika (interfejs WiFi 2,4 Ghz).

Z kolei tablet Cavion Base 7 Dual nie spełnia norm dotyczących emisji przewodzonych w wypadku przyłącza zasilania AC.

Jak wyjaśnia UKE wymienione uchybienia w zakresie emisji przewodzonych mogą zakłócać pracę innych urządzeń zasilanych z tej samej sieci energetycznej. Tablet nieodporny na wyładowania elektrostatyczne może z kolei np. samoczynnie się resetować, a urządzenie nie spełniające norm dotyczących transmisji WiFi - zaburzać inne urządzenia pracujące w jego otoczeniu.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: UKE kontroluje smartfony i tablety - Lark, Kiano i Cavion nie spełniają norm

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
fgh
UKE zabrało się do jakiejś roboty... to ciekawe...
8 8
odpowiedź
User
Lobuz1
Testy takie powinny być obowiązkowo wykonywane przed dopuszczeniem tego typu urządzeń. Natomiast jeśli pozwala się na sprzedaż tanich urządzeń nieznanych marek z Azji bez wstępnych testów dopuszczających na krajowy rynek, to takie wyniki badan powinno i można później oczekiwać. Wyprodukowanie tego śmiecia kosztuje niewiele w Azji, szczególnie jak wykorzystuje się do tego dzieci, co jest na porządku dziennym, wiec nie posiada on żadnej wartości użytkowej. Promieniowanie anten takiego urządzenia podczas używania powoduje uszczerbek na zdrowiu użytkownika, jednak przeciętny Polak niestety(upokarzające , jak nie dbamy o zdrowie, jedynie portfel), patrzy jedynie na wysokość ceny a nie na bezpieczeństwo podczas użytkowania.
Drodzy rodacy........ kupujcie więcej taniego śmiecia , a na pewno poprawi wam to samopoczucie, szczególnie kiedy śmieć ten nie zechce poprawnie działać Wam lub waszemu dziecku.
9 10
odpowiedź
User
sotko
a ten kiano elegance? w media expert w promocji idzie za 400 zł i przymierzam się, ewentualnie max 600 moge dac ale wolałbym tego uniknąć.
8 9
odpowiedź
User
adam
a ten kiano elegance? w media expert w promocji idzie za 400 zł i przymierzam się, ewentualnie max 600 moge dac ale wolałbym tego uniknąć.
Kuzyn miałe kiedyś kiano i całkiem chwalił, więc możesz brać, ale polecam też popatrzeć samemu na specyfikację i opinie w necie, albo najlepiej się przejść do mediaexpert po prostu i zapytać kolesia z działu, bo on będzie się znał dobrze i będzie z promocjami na bierząco
8 9
odpowiedź
User
gość
ja bym brał też u nich w salonie, bo masz pewność gwarancji a nawet możesz sobie dodatkowo ubezpieczyć taki sprzęt... lepiej niż gdzieś przez neta
8 9
odpowiedź