SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Wicepremier Ukrainy apeluje do Apple, żeby zablokowało swoje produkty i usługi w Rosji

Mykhailo Fedorov,wicepremier i minister transformacji cyfrowej Ukrainy, zaapelował w piątek do szefa Apple Tima Cooka, żeby koncern wstrzymał dostarczanie swoich produktów do Rosji i zablokował użytkownikom z tego kraju dostęp do platformy App Store.

fot. materiały prasoweArticle

- Apeluję do pana, i jestem przekonany, że nie tylko pan tego wysłucha, lecz także zrobi wszystko, co możliwe, żeby chronić Ukrainę, Europę, a ostatecznie cały demokratyczny świat przed krwawą, autorytarną agresją - podkreślił Mykhailo Fedorov w piśmie do Tima Cooka, którego skan zamieścił w piątek wieczorem na Twitterze.

Apel wicepremiera Ukrainy do Tima Cooka

Dlaczego zależy mu na wstrzymaniu sprzedaży produktów i świadczenia usług Apple w Rosji? - W 2022 roku nowoczesna technologia jest być może najlepszą odpowiedzią na czołgi, wyrzutnie rakietowe i pociski - stwierdził wicepremier Ukrainy.

- Jesteśmy przekonani, że takie działania (odcięcie Rosjan o App Store i kupna urządzeń Apple - przyp.) zmotywuje młodą, aktywną ludność Rosji, że proaktywnie przeciwstawiła się tej haniebnej agresji militarnej - dodał.

- Jeśli zgadzacie się mieć prezydenta zabójcę, będziecie musieli zadowolić się jedyną dostępną stroną Russia 24 - zaznaczył Mykhailo Fedorov we wpisie twitterowym.

Administracja USA zapowiada sankcje wobec Putina i Ławrowa

Stany Zjednoczone nałożą sankcje na prezydenta Rosji Władimira Putina, szefa rosyjskiego MSZ Siergieja Ławrowa i członków rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa - zapowiedziała w piątek rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki. Sankcje będą obejmować zamrożenie aktywów i zakaz podróży.

Szczegóły mają zostać opublikowane wkrótce. "Rozważaliśmy to (rozwiązanie) od jakiegoś czasu (...) Silny pogląd prezydenta (USA Joe Bidena) jest taki, by podejmować działania i kroki w zgodzie z naszymi europejskimi partnerami" - powiedziała Psaki, odnosząc się do sankcji ogłoszonych wcześniej w piątek przez UE i Wielką Brytanię.

Nie wykluczyła również kolejnych sankcji, w tym m.in. na rosyjski sektor energetyczny, mówiąc, że "wszystkie opcje są na stole".

"Nasze sankcje są zaprojektowane tak, by zaszkodzić rosyjskiej gospodarce, a nie naszej gospodarce, więc to jest kluczowa równowaga, którą staramy się utrzymać" - podkreśliła rzeczniczka. Dodała, że sankcje na sektor energetyczny mogłyby dodatkowo podnieść ceny ropy i gazu, a w rezultacie wzbogacić prezydenta Rosji Władimira Putina.

Przedstawicielka Białego Domu zadeklarowała również otwartość USA na przyjęcie uchodźców z Ukrainy, choć oceniła, że prawdopodobnie większość uciekających przed inwazją będzie chciała pozostać w Europie.

Czy Rosja zostanie wykluczona z systemu bankowego SWIFT?

Prezydent Rosji Władimir Putin i minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zostali dodani do listy sankcji UE - poinformował w piątek po spotkaniu szefów MSZ państw UE szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. Sankcje polegają na zamrożeniu aktywów w UE.

„Jedynymi przywódcami na świecie, którzy są objęci sankcjami przez Unię Europejską, są (Baszar) el-Asad z Syrii, (Alaksandr) Łukaszenka z Białorusi, a teraz Putin z Rosji” – powiedział Borrell na konferencji prasowej po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE, którzy omawiali szczegóły sankcji UE wobec Rosji i Białorusi.

Przekazał też, że wyłączenie Rosji z systemu SWIFT może zostać przyjęte w najbliższych dniach, w zależności od postępowania Rosji. W tej sprawie obecnie nie ma konsensusu między państwami członkowskimi.

Borrell przekazał, że ministrowie zdecydowali na spotkaniu, że UE uderzy sankcjami we wszystkich, który odgrywają znaczącą rolę gospodarczą we wspieraniu reżimu Putina. Podkreślił, że unijne sankcje spowodują wzrost inflacji w Rosji, erozję jej bazy przemysłowej oraz obniżenie inwestycji zagranicznych.

Szef dyplomacji UE był pytany przez dziennikarzy, czy UE planuje wprowadzić kolejny, trzeci pakiet sankcji. „Nie chciałbym wymyślać koncepcji trzeciego pakietu. Właśnie powiedzieliśmy, że wszystko jest na stole. Ciężko pracowaliśmy, aby wprowadzić ten (drugi - PAP) pakiet w życie, a teraz musimy włożyć wysiłki w jego wdrożenie, co nie jest takie łatwe” – powiedział Borrell. Dodał, że nie należy oczekiwać trzeciego pakietu "w najbliższych dniach lub godzinach".

UE zdecydowała się znacznie ograniczyć dostęp Rosji do europejskich rynków kapitałowych, utrudniając i zwiększając koszt finansowania jej zadłużenia. Ograniczy też dostęp Rosji do kluczowych technologii i komponentów elektronicznych i oprogramowania, co ma uderzyć w rosyjską gospodarkę.

Zabroniony będzie eksport do Rosji samolotów, części i wyposażenia przemysłu lotniczego i kosmicznego, a także technologii rafinacji dla przemysłu naftowego. Sankcje będą dotyczyć też towarów podwójnego zastosowania (cywilne i wojskowe). Banki w UE będą miały zakaz przyjmowania depozytów od obywateli Rosji o wartości ponad 100 000 euro.

Sankcje na Putina, Ławrowa i Białoruś nałożone przez Kanadę

Kanada nałożyła sankcje na prezydenta Rosji Władimira Putina, jego szefa gabinetu Siergieja Iwanowa i ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa., Domaga się też wykluczenia Rosji z systemu SWIFT i wprowadziła nowe sankcje wobec Białorusi.

Kanada nałożyła bezpośrednie sankcje na Putina, Iwanowa i Ławrowa oraz poparła odcięcie Rosji od systemu międzynarodowych rozliczeń bankowych SWIFT – poinformował w piątek podczas konferencji prasowej premier Kanady Justin Trudeau. „Wyłączenie rosyjskich banków z systemu SWIFT dodatkowo utrudni Putinowi finansowanie jego brutalnych działań” - podkreślił.

Sankcje dotyczą też Białorusi „jako państwa, które ułatwiło inwazję na wolne i niepodległe państwo” – powiedział Trudeau. Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka jest już od lata ub.r. objęty kanadyjskimi sankcjami, obecne dotyczą one 57 osób z jego otoczenia.

„Putin dokonał poważnych błędów w kalkulacjach” - mówił Trudeau podkreślając, że bezpośrednie sankcje zwracają uwagę na fakt, iż Putin ma swój własny majątek. Odpowiadając na pytania o aktywa Putina w Kanadzie Trudeau wyjaśnił, że „Putin ma niewiele, jeśli w ogóle cokolwiek w Kanadzie”. Zwrócił uwagę, że liczy się jednolitość decyzji podejmowanych przez państwa zachodnie.

Trudeau podkreślił, że Putin korzysta z faktu, że od 75 lat w Europie jest pokój, a z tym właśnie związany jest rozwój gospodarczy i zamożność krajów demokratycznych. „Nie może zniszczyć 75 lat pokoju i nadal korzystać z tego, do czego ten pokój się przyczynił” - dodał.

Minister spraw zagranicznych Melanie Joly wyjaśniła, że sankcje są tak uzgadnianie przez sojuszników, by nie było możliwości ich ominięcia i chodzi w nich o „zaduszenie rosyjskiego reżimu”.

Dodatkowo rząd Kanady zobowiązał się do wpłaty równowartości środków przekazywanych na pomoc Ukrainie przez kanadyjski Czerwony Krzyż, do wysokości 10 mln CAD. Rząd Kanady rozpoczął przygotowania do pomocy uchodźcom z Ukrainy 19 stycznia br., jak poinformował minister imigracji Sean Fraser.

W czwartek Kanada wprowadziła drugą część sankcji przeciwko Rosji. Dotyczą 58 osób zaliczanych do rosyjskich elit i ich rodzin, w tym ministrów obrony, sprawiedliwości i finansów. Sankcje objęły też członków grupy rosyjskich najemników - Grupy Wagnera, a także największe rosyjskie banki. Odwołane zostały wszystkie pozwolenia eksportowe do Rosji i wstrzymane wszelkie wnioski o rozpatrzenie nowych.

Wartość sankcji eksportowych to ok. 700 mln CAD w sektorach takich jak lotniczy, technologie, IT, surowce. Pierwszą część sankcji wobec Rosji Kanada ogłosiła we wtorek, składają się na nie zakaz wszelkich finansowych relacji z samozwańczymi republikami Doniecka i Ługańska, które Rosja uznała za niezależne państwa, sankcje wobec parlamentarzystów, dwóch państwowych banków, a także zakaz kupowania rosyjskich rządowych papierów wartościowych przez Kanadyjczyków.

Kanadyjskie prowincje podejmują też własne decyzje. W piątek po południu rząd prowincji Ontario poinstruował zarząd należącej do prowincji sieci sklepów z alkoholami, LCBO, by wycofał ze sprzedaży cały alkohol pochodzący z Rosji.

Dołącz do dyskusji: Wicepremier Ukrainy apeluje do Apple, żeby zablokowało swoje produkty i usługi w Rosji

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
MB
Apple - DO NOT DO IT
odpowiedź