SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

UOKiK sprawdzi, czy sklepy nas nie oszukują, informując o cenach produktów

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczyna kontrole w sklepach wielkopowierzchniowych. Ich celem jest sprawdzenie, czy detaliści nie wprowadzają  klientów w błąd poprzez rozbieżności między ceną produktu na półce i przy kasie.

Marek Niechciał, prezes UOKiK-u Article

"Mega rabaty", "super promocja", "2+1 gratis"… Tego typu hasłami handlowcy często próbują przyciągnąć nas do sklepów. Kuszą też atrakcyjnymi cenami, które promowane są jako "jedyne", "najlepsze", "wyjątkowe". Jednak czy zawsze informacja o cenie produktu pokrywa się z tym, ile musi za niego zapłacić przy kasie? To wezmą pod lupę urzędnicy UOKiK-u.

"Cenówki" do kontroli

Jak podaje kancelaria SK&S, w tym roku UOKiK skontroluje detaliczne sklepy sieciowe. Powód? Docierające od konsumentów sygnały o nieprawidłowościach w informowaniu o cenach produktów oferowanych w sklepach.

- Będziemy się przyglądać procedurom, które stosują sklepy wielkopowierzchniowe w zakresie zmian cen produktów spożywczych, promocji, rozbieżności w cenach na półce i na paragonie. Ma to związek z prowadzonym przez nas postępowaniem wyjaśniającym. Skargi od konsumentów wpływają - informuje portal Wirtualnemedia.pl biur prasowe UOKiK.

Jak przekazał nam UOKiK, postępowanie wyjaśniające trwa od października ubiegłego roku. Współpracuje przy nim z Inspekcją Handlową, która dostarcza urzędnikom informacje o swoich decyzjach i napływających doń skargach - Na tej podstawie wytypujemy sklepy wielkopowierzchniowe, których działania będziemy analizować w toku postępowania - przekazało nam biuro prasowe UOKiK.

- Operatorzy sklepów sieciowych powinni zwrócić uwagę na sposób komunikowania konsumentom informacji o cenach produktów, a w szczególności produktów objętych akcjami promocyjnymi. Komunikacja taka musi być jasna i precyzyjna oraz nie może w żaden sposób wprowadzać konsumenta w błąd. W przeciwnym razie UOKiK może uznać komunikację cenową za zakazaną praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów - podają z kolei prawnicy SK&S.

Tricki handlowców, które wprowadzają w błąd

Na co jako klienci powinniśmy zwracać uwagę w sklepach, jeśli chodzi o promocje? Prawnicy kancelarii SK&S zwracają uwagę na kilka tricków sieci handlowych, które są niezgodne z przepisami, a co za tym idzie, mogą grozić karą od UOKIK-u.

Sklepy nie mogą informować o cenie promocyjnej i „starej cenie” (zazwyczaj „przekreślonej”), w sytuacji gdy „stara cena” nie była stosowana i jest wyższa niż faktyczna cena produktu obowiązująca przed rozpoczęciem akcji promocyjnej.

Niezgodne ze zbiorowym interesem konsumentów jest również informowanie o cenie promocyjnej, której wysokość jest taka sama, jak wysokość ceny regularnej obowiązującej przed rozpoczęciem danej promocji.

Baczniej należy się przyglądać promocjom typu „1+1 gratis”. Zdarza się bowiem, że cena wielopaku w takiej ofercie jest wyższa od ceny jaką musiałby zapłacić konsument za jedno opakowanie tego produktu przed rozpoczęciem promocji.

UOKiK może także nałożyć karę za informowanie, że akcja promocyjna obowiązuje tylko w określonym czasie (np. „Przypominamy, promocja kończy się dzisiaj”), w sytuacji gdy akcja promocyjna jest faktycznie prowadzona także w innych okresach niż wskazuje na to reklama.

Milionowe kary za naruszenia interesu konsumentów

Za naruszenia zbiorowych interesów konsumentów i wprowadzanie w błąd UOKiK może nałożyć na właściciela sklepu karę w wysokości do 10 proc. całkowitego obrotu osiągniętego przez przedsiębiorcę w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary.

Dodatkowo, od 15 grudnia 2018 r. UOKiK jest uprawniony do nałożenia kary pieniężnej w wysokości do 2 mln zł, na osobę zarządzającą sklepem, jeśli wiedziała o naruszeniach, a mimo to im nie zapobiegła.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: UOKiK sprawdzi, czy sklepy nas nie oszukują, informując o cenach produktów

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl