SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

„Washington Post” zarzuca „Wiadomościom” TVP1 przeinaczenie słów Obamy o sporze wokół TK

Dziennik „The Washington Post” zarzucił „Wiadomościom” TVP1, że pominęły krytyczny wydźwięk słów Baracka Obamy o konflikcie dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego. O wypowiedź Obamy spierają się też polscy dziennikarze. Według „Wiadomości” krytyka wynika z tego, że w „Washington Post” na kierowniczym stanowisku pracuje żona Radosława Sikorskiego.

Barack Obama i Andrzej Duda podczas konferencji na szczycie NATO, fot. Onet Article

Impas wokół Trybunału Konstytucyjnego był jedną z kilku kwestii poruszonych przez Baracka Obamę w piątek po południu podczas wspólnej konferencji prasowej z Andrzejem Dudą. Prezydent USA stwierdził, że w rozmowie z Andrzejem Dudą wyraził zaniepokojenie konkretnymi działaniami i impasem wokół TK oraz że amerykańska strona nakłaniała polską do działań w celu utrzymania instytucji demokratycznych. Zaznaczył, że chociaż polski parlament pracuje nad rozwiązaniami w tym zakresie, musi zostać wykonane więcej pracy (pod wideo fragment zapisu przemówienia z oficjalnego serwisu prezydenta USA).

Dziennikarze aktywni w social media (głównie na Twitterze) zwrócili uwagę, że słowa Obamy o zaniepokojeniu amerykańskich władz sytuacją wokół TK nie znalazły się początkowo w relacji TVP Info z konferencji - zarówno na stronie internetowej, jak i profilu twitterowym. Oburzenie tym wyrazili przede wszystkim dziennikarze krytyczni wokół obecnego obozu rządzącego.

 

Słowa Obamy o zaniepokojeniu sporem wokół TK umieściła natomiast w swojej depeszy i na profilu twitterowym Polska Agencja Prasowa.

 

W głównym wydaniu „Wiadomości” konferencję Obamy i Dudy relacjonował Bartłomiej Graczak. - Jak zapewniał rzecznik prezydencki Marek Magierowski 95 proc. spraw to kwestie bezpieczeństwa. Barack Obama docenił polski wkład w budowanie demokracji, a odnosząc się do sporu o Trybunał Konstytucyjny wyraził nadzieję, że krzewienie wartości demokratycznych w Polsce na pewno się nie zmieni - stwierdził Graczak. W jego materiale zacytowano następujące słowa prezydenta USA: „Jak przyjaciel i sprzymierzeniec nakłaniam polskie partie, by utrzymały wszystkie demokratyczne instytucje, bo to właśnie tworzy demokrację. Jestem spokojny o przyszłość polskiej demokracji, o to że Polska jest i będzie przykładem demokratycznych praktyk dla całego świata”.

Według wielu polskich mediów i komentatorów wypowiedź Obamy o zaniepokojeniu impasem wokół TK to mocna krytyka działań obozu rządzącego w tej sprawie i wydarzenie negatywne wizerunkowo Polski. O tych słowach poinformowało też sporo zagranicznych mediów. „The Washington Post” opisał dodatkowo to, jak komentarz Obamy został zrelacjonowany w „Wiadomościach”

W serwisie internetowym „Washington Post” tekst o sprawie, zamieszczony w sobotę rano, zatytułowano „Obama zbeształ w piątek polską demokrację”. Oto jak polska telewizja przyznała mu rację”. W artykule Michael Birnbaum ocenił słowa Obamy jako mocny przekaz dla Polski, natomiast o relacji „Wiadomości” napisał, że przekręciła sens tej wypowiedzi i nie wzbudzi zaufania do zapewnień polskiego rządu, że media publiczne pozostają niezależne. Zwrócił też uwagę, że prezydent USA powiedział, że „Polska stoi i musi pozostać w roli przykładu demokratycznych praktyk dla świata”, tymczasem w programie TVP1 jego wypowiedź przetłumaczono: „Polska jest i będzie przykładem demokratycznych praktyk dla całego świata”.

W tekście przypomniano też, że obecne władze Telewizji Polskiej i innych mediów publicznych zostały powołane przez rząd (Birnbaum błędnie podał, że przez ministra finansów, a nie ministra skarbu państwa) oraz że od początku br. z pracą w TVP pożegnało się ponad 100 dziennikarzy. W niedzielę tekst opublikowano także w serwisie „The Independtent”.

Do tego komentarza „Wiadomości” odniosły się w sobotę w materiale Marcina Tulickiego. - Wbrew temu co pisze autor Michael Birmbaum w żadnym fragmencie swojego wystąpienia nie zbeształ polskiej demokracji - stwierdził dziennikarz, wytknął też publicyście „Washington Post” dwa błędy faktograficzne (o ministrze, który powołał władze TVP, i o tym, że prezes nadawcy Jacek Kurski dalej jest członkiem PiS). W materiale zwrócono uwagę, że szefową europejskiego działu opinii „Washington Post” jest Anne Applebaum, żona Radosława Sikorskiego, polityka PO mocno krytycznego wobec obecnego obozu rządzącego. Ponadto „Wiadomości” w piątek przypomniały wypowiedź Sikorskiego sprzed 7 lat zakładającą możliwość przystąpienia Rosji do NATO.

O tym, że tekst „The Washington Post” mógł być inspirowany przez Anne Applebaum jako rewanż za krytykę Radosława Sikorskiego, napisał też Samuel Pereira, zastępca kierownika redakcji publicystycznej w Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. - Nikt nie znalazł we wczorajszym wydaniu „Wiadomości” kłamstwa i nie pokazał lepiej przygotowanego i zaprezentowanego serwisu w polskiej TV. Wczorajsze „Wiadomości” wkurzają tych, co wolą medialną pianę, a nie obszerne i merytoryczne podsumowanie FAKTÓW - stwierdził Pereira na Twitterze.

- „Washington Post” zarzuca tłumienie krytyki Obamy wobec Dudy, a sami wrzucają do tytułu "Obama zbeształ demokrację w Polsce". #klasyka - skomentował sytuację Bartłomiej Graczak. - Duda upokorzony, demokracja zbesztana, Obama zaniepokojony, TK zniewolony - gdybym tak opisał szczyt NATO, to dopiero byłbym dziennikarz - dodał w kolejnym wpisie.

W sobotę w programie „Dziś wieczorem” w TVP Info Danuta Holecka zapytała Andrzeja Dudę o zaniepokojenie sporem wokół TK wyrażone przez Baracka Obamę. Polski prezydent stwierdził, że nie był tym zaskoczony, bo podobne opinie wyrażali wcześniej inni amerykańscy politycy.

Anne Applebaum w niedzielę zaprzeczyła tezie, jakoby doprowadziła do powstania tekstu krytykującego relację „Wiadomości”, określając to jako teorię spiskową. Podkreśliła, że nie jest przełożoną Michaela Birnbauma.

 

W niedzielę po południu ambasada USA w Polsce zamieściła polskie tłumaczenie wystąpienia Baracka Obamy na piątkowej konferencji. Słowo „concerns” został przełożone jako „troska”, a nie „zaniepokojenie” czy „obawy”.

 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Washington Post” zarzuca „Wiadomościom” TVP1 przeinaczenie słów Obamy o sporze wokół TK

30 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ała
Rozważania na niedzielę:

"Kłamstwo jezuickie" - kłamstwo polegające na powstrzymaniu się od powiedzenia prawdy lub przekazania całej informacji.

Jako przykład podawana jest odpowiedź osoby mającej pieniądze: "Nie mam pieniędzy..." na prośbę pijaka o wsparcie. Wypowiadający powstrzymał się od wypowiedzenia całej prawdy "Nie mam pieniędzy [na twoje picie]", tworząc kłamliwe wrażenie, iż pieniędzy nie posiada w ogóle.

O ile w przypadku rozmowy z pijakiem odmowa podania całej prawdy może być oceniana moralnie pozytywnie (kłamca nie przyczynił się do pogłębiania nałogu pijaka), o tyle "kłamstwo jezuickie" stanowi grzech zawsze tam, gdzie powiedzenie prawdy (całej prawdy) jest niezbędne, by bliźni mogli na jej podstawie świadomie i swobodnie powziąć wiadomość i wyrazić swą wolę.

Stąd też stosowanie "kłamstwa jezuickiego" w działalności publicznej, zazwyczaj oceniane jest jako grzech.

******

Jak uważacie: Czy pokazanie osób idących za manifestacją KOD, zamiast czoła manifestacji lub uwypuklenie tylko przychylnych fragmentów wypowiedzi Obamy, należy uznawać za "kłamstwo jezuickie"? A jeśli tak, to czy był to moralnie uzasadniony zabieg, czy też zachowanie takie stanowiło grzech?
52 23
odpowiedź
User
xxxx
Na głowę ten WP upadł chyba. Oglądałem "Wiadomości" z tego dnia i było tam słowo w słowo przetłumaczone to, co powiedział Obama. Widzą "Wiadomości" nie trzeba jak na tacy wszystkiego podawać, sami potrafią wyciągnąć wnioski, a nie jak w "Faktach" gdzie w ogóle nie liczy się to, że wszyscy na świecie nas chwalą i że ustalenia NATO są bardzo korzystne dla Polski, tylko 5 minut poświęcili o tym, jak to Obama powiedział że w Polsce nie ma demokracji- takiego czegoś nie powiedział i to TVN kłamie.
47 90
odpowiedź
User
2016
Zapamiętajcie te pisowskie nazwiska: Czabański, Bubula, Lichocka, Gliński, Sellin, Kruk, Kurski, Stanisławczyk, Lisicki, Pyza, Karnowscy, Feusette, Zaremba, Hejke, Sakiewicz, Gmyz, Wróblewski, "Rycerz", Pilis, Chmiel, Skowroński, Wolski, Ziemkiewicz, Paczuska, Rachoń, Jachowicz, Wikło, Lichota, Holecka, Porzeziński, Pawlicki, Adamczyk X 2, Pereira, Pobudzin, Hlebowicz, Krasnodębska, Sławiński.
60 36
odpowiedź
User
lolik
Ciekawe skąd amerykańskie tygodniki tak bardzo interesują się polskimi seerwisami informacyjnymi w telewizji i dodajmy w sprawie, która ze szczytem właściwie nie ma nic wspólnego. Akcent na TK w oczach amerykańskiego tygodnika musi być inicjowany siłami z naszego kraju, bo podejrzewam, że większość pracowników WP nie wie co to jest TK
41 57
odpowiedź
User
WP
Każdy kto ma rozum doskonale wie, że w serwisie informacyjnym jak Wiadomości czy Fakty nie da się zamieścić całej kilkunastominutowej wypowiedzi Obamy tylko wycina się krótkie setki, często też je „fleszuje” jak było w tym przypadku. Każdy mógł usłyszeć wypowiedź Obamy w TVP Info gdzie przemówienie było na żywo w całości a pierwsze o co zapytał redaktor gościa w studiu po Obamie to komentarz do jego słów o TK. Pisanie, że telewizja coś zmanipulowała to jak pisanie: telewizja znów coś skróciła jak robi każda telewizja od początku istnienia. Wyciąganie z tego wniosku, że w dobie Internetu i mediów społecznościowych w TVP jest jakaś cenzura to albo głupota i niewiedza albo wpisanie się w krytykę obecnych zmian w Polsce bo coś się przez ich wprowadzanie straciło
31 41
odpowiedź