SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Dwie handlowe niedziele w miesiącu były lepszym rozwiązaniem

Rok obowiązywania zakazu handlu sprawił, że Polacy są dobrze zorientowani, w które niedziele można zrobić zakupy. Tegoroczne zaostrzenie handlu nie było dla nas zaskoczeniem - wynika z badania Havas Media Group.

fot. shuttlerstock Article

Rok 2019 przyniósł ze sobą kolejne zaostrzenie regulacji dotyczących handlu w niedziele. Zgodnie z postanowieniami zawartymi w ustawie, w tym roku zakupy będziemy mogli zrobić tylko w jedną niedzielę w miesiącu.

Ponad 60% badanych poprawnie wskazało, że od stycznia 2019 r. zakaz handlu nie obowiązuje tylko w ostatnią niedzielę miesiąca. Jednocześnie blisko 1/4 respondentów nie ma tego typu wiedzy - są to osoby, które za każdym razem muszą sprawdzać czy w niedzielę mogą zrobić zakupy.

Dwie niedziele nieobjęte zakazem handlu znacznie lepszym rozwiązaniem

Mimo sporej wiedzy i pewnego przyzwyczajenia do obowiązującego zakazu handlu, blisko 46% badanych wskazuje, że dwie niedziele nieobjęte zakazem handlu były znacznie lepszym rozwiązaniem (z tym stwierdzeniem szczególnie zgadzają się kobiety - 49,8% - oraz mieszkańcy największych miast - 52,7%). Podobny odsetek badanych jest zdania, że zakaz handlu w niedziele powinien zostać całkowicie zniesiony, podczas gdy w zeszłym roku odsetek ten wynosił ok. 37%.

Rok obowiązywania zakazu handlu sprawił, że Polacy przyzwyczaili się już do braku możliwości zrobienia zakupów w niedziele. Planujemy i robimy zakupy z wyprzedzeniem.

Szczególnie dobrze przygotowane do zakazu handlu są kobiety – 61,7% z nich robi zakupy z wyprzedzeniem (w grupie mężczyzn odsetek ten wynosi 48,3%). Z kolei mężczyźni częściej skłonni są zrobić zakupy przez internet (4,8% vs. 2,7% w grupie kobiet) lub poszukać sklepów otwartych w niedzielę (15,8% vs. 8,6%). Sklepów otwartych w niedziele częściej poszukują też najmłodsi konsumenci, w wieku 18-24 lata (17,9%).

Szczególnie uciążliwy brak możliwości zrobienia awaryjnych zakupów spożywczych

Mimo całkiem dobrej organizacji i przygotowania do braku możliwości zrobienia zakupów w niedziele, prawie 1/3 badanych deklaruje, że odczuwa negatywne skutki obowiązywania zakazu. Respondenci wskazują, że szczególnie uciążliwy jest dla nich brak możliwości zrobienia awaryjnych, drobnych zakupów spożywczych, niezbędnych w momencie niespodziewanej wizyty gości lub gdy zabraknie czegoś do obiadu. Na tego typu niedogodność wskazuje ok. 20% badanych. Ok. 10% respondentów wskazuje również, że w związku z godzinami pracy i brakiem czasu na zakupy, zakaz handlu jest uciążliwy sam w sobie. 4,5% badanych obawia się negatywnych skutków ekonomicznych (m.in. spowolnienia gospodarczego, zwolnień, wyższych cen w sklepach, itp.).

Zakaz handlu w niedziele obowiązuje od 1 marca 2018 roku. Od tego roku nie obejmuje ostatniej niedzieli w miesiącu. Od 2020 r. handel dozwolony będzie w Polsce jedynie w 7 niedziel, a zabroniony w 45.

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję mediową Havas Media Group w połowie stycznia 2019 r., metodą CAWI, na internetowym panelu badawczym, na reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków, n=1077. To pierwsza fala cyklu badań, które mają być realizowane raz na kwartał.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dwie handlowe niedziele w miesiącu były lepszym rozwiązaniem

23 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
2 miedziele byly Ok
W niedziele sa czynne wszysykie zabki i i sporo sklepow mniejszych wiec bez przesady. Wkurza jednak to ze nie moge isc na spokojnie do budowlanego., czu meblowego i wybrac cos nie po pracy ale gdy mam czas.
52 27
odpowiedź
User
ikso
Jestem zwolennikiem PiS, ale zwyczajnie wkurzają mnie niehandlowe niedziele. Teraz jest jedna i to zdecydowanie za mało, nie wyobrażam sobie, żeby były wszystkie niehandlowe. Tak, 2:2 jest sprawiedliwie. Uwierzcie, że ludziom na wsiach się to nie podoba, często niedziela jest tam jedynym dniem, gdzie mogą się gdzieś wyrwać, chociażby do centrum handlowego i może spadające słupki to też tego wina.
44 25
odpowiedź
User
Lolik
@ikso
Ludzie na wsi najpierw biegna do kościoła, skladaja rece jak co najmniej beatyfikowani do modlitwy, słuchają homilii o szacunku wobec innych ludzi o świętowaniu niedzieli, później komunia i jazda do sklepu. Toż to czyste swietokradztwo
25 36
odpowiedź
User
Piotr
Panie Autor artykułu KM uporczywie pisze Pan zakaz handlu . Bzdura . Handluj Pan osobiście ile chcesz. Tylko dzieciaczki swoje zaprowadź do szkół w niedziele
15 28
odpowiedź
User
Virtu
W zimie Polska jest brzydka i nie ma co robić. Dwa słoneczne dni w miesiącu nie zawsze wypadają w niedzielę, co przekłada się na to, że Polacy chcieliby pójść na zakupy. Teraz nie mogą i dla dużej części konsumentów jest to frustrujące. Było to do przewidzenia, jednak nie dla osób z PISu i Solidarności. Aaa i podobno konsumpcja maleje i PKB na kolejne lata też ma spaść...
32 15
odpowiedź