SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Wojciech Mann trafi przed Komisję Etyki Polskiego Radia za wypowiedź o premierze Morawieckim

Komisja Etyki Polskiego Radia zajmie się wypowiedzią Wojciecha Manna na antenie Trójki, w której mówił o skojarzeniu piosenki „Neandertalczyk” z premierem Mateuszem Morawieckim. - Nie komentuję, czekam - mówi Mann portalowi Wirtualnemedia.pl.

Wojciech Mann, fot. TVP Article

Wojciech Mann we wtorek jak zwykle prowadził wspólnie z Anną Gacek audycję „W tonacji Trójki”. Zapowiadając piosenkę „Neandertalczyk” zespołu Hotlegs, dziennikarz powiedział: „Wygrzebałem z głębi archiwów piosenkę zdecydowanie o postaci historycznej. Zresztą trudno mówić o jednej postaci, zaraz wszystko się wyjaśni. I wybrałem zadowolony z tego, że mam taki nietypowy pomysł. Potem się jednak zaniepokoiłem, czy państwo nie będą mieli skojarzenia z naszym premierem, który, przebrany za dżentelmena, potraktował próbującą go przywitać panią tak, jak widzieliśmy”.

Nawiązał w ten sposób do incydentu w poniedziałek, gdy premier Mateusz Morawiecki zignorował prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz, która próbowała zaprosić go do rozmowy w Europejskim Centrum Solidarności.

 

Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, po tej wypowiedzi szefostwo Polskiego Radia przez dwa dni zastanawiało nad możliwymi konsekwencjami dla prezentera. W grę wchodziło nawet czasowe odsunięcie go od prowadzenia programów.

Ostatecznie w czwartek Polskie Radio wydało komunikat informujący, że wypowiedzią Wojciecha Manna zajmie się działająca w firmie Komisja Etyki. - W związku z wypowiedzią redaktora Wojciecha Manna 4 czerwca 2019 r. w audycji „W tonacji Trójki” na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia, która wzbudziła kontrowersje wśród wielu słuchaczy, Zarząd Polskiego Radia S.A. skierował tę sprawę do Komisji Etyki Polskiego Radia, która oceni, czy narusza ona standardy etyczne obowiązujące w Polskim Radiu S.A. - czytamy w oświadczeniu przesłanym portalowi Wirtualnemedia.pl.  

- Nie chcę tego komentować, po prostu spokojnie poczekam na rozwój wydarzeń -  mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Wojciech Mann.

W praktyce Komisja Etyki może wydać opinię, czy dziennikarz swoją wypowiedzią naruszył standardy obowiązujące w Polskim Radiu. Nie wiąże się to bezpośrednio z żadnymi konsekwencjami, jednak - jak słyszymy nieoficjalnie w Trójce - w przyszłości może być podstawą do tego, by w podobnym przypadku zawiesić prezentera.

Władze Polskiego Radia analizowały udział Manna w reklamach

W listopadzie 2017 roku, po odejściu z Trójki kilku dziennikarzy (w tym Roberta Kantereita i Artura Andrusa), w porannym piątkowym programie Wojciech Mann parokrotnie nawiązywał do ich odejścia. - Coraz smutniej na Myśliwieckiej, koledzy zmuszeni do odejścia z Trójki. Słuchacze piszą, żebyśmy się nie poddawali, ale nie wiem, jak to będzie - mówił. Miesiąc wcześniej w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” komentował: „Gdyby wtedy, na początku lat 90., ktoś mi powiedział, że wdepniemy w taką Polskę, jaką mamy obecnie, nie uwierzyłbym”.

Wiosną 2017 roku zarząd Polskiego Radia analizował udział Wojciecha Manna w kampanii reklamowej sklepów Saturn. Dziennikarz nie musiał uzyskać na to zgody władz firmy, ponieważ nie jest jej pracownikiem etatowym. Uzgodniono natomiast, że kolejne występy w reklamach będzie już konsultował z władzami Polskiego Radia.

Według badania Radio Track od lutego do kwietnia br. udział Trójki pod względem słuchania w grupie wiekowej 15-75 lat wyniósł 5 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wojciech Mann trafi przed Komisję Etyki Polskiego Radia za wypowiedź o premierze Morawieckim

135 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
marketer
ale powiedział prawdę. O co to czepianie?
odpowiedź
User
Adwersarz
Chyba już czas, aby p. Mann poszedł na emeryturę. Jeśli gość, którego od prawie 40 lat kojarzę z błyskotliwym poczuciem humoru schodzi na taki poziom, to chyba jego możliwości są na wyczerpaniu.
odpowiedź
User
Przem
PRL wrócił. Nie wolno mówić nic krytycznego o "Władzi", ani broń Boże śmiać się z "Władzi", gdyż to władza specjalnej troski... medialnej. Niech tzw. Prawica, mentalny komunizm, zobaczy, jak funkcjonuje wolność mediów na zachodzie i jaką szyderę robi się z Trumpa w USA, czy z May w UK.
odpowiedź
User
wlad
Dlaczego te "najwybitniejsze osobistości medialne" okupują za wszelką cenę państwowe media? Niech spróbuje sił na prywatnym rynku zamiast doznawać dyskomfortu na pluszowym krzyżu za pewną budżetową pensyjkę. Mann to wyjątkowy konformista nawet jak na to środowisko. Robi minki i grymasy i wyciąga jednocześnie pulchne rączki po kasę w radiu i telewizji.
odpowiedź
User
LG
Wobec premiera z PO nigdy by takich słów nie wypowiedział
odpowiedź