SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Wymagania dochodowe nie rosną, choć banki podnoszą marże kredytów mieszkaniowych

Banki podnoszą marże kredytów mieszkaniowych, ale nie zwiększają wymaganych dochodów koniecznych do otrzymania kredytu. Trzyosobowa  rodzina, aby pożyczyć 270 tys. zł musi dziś zarabiać, średnio minimum 3959 zł, prawie tyle samo co latem.

Wymagania dochodowe nie rosną, choć banki podnoszą marże kredytów mieszkaniowych

Trzyosobowa rodzina z dużego miasta, w której oboje z małżonków pracują i nie mają innych zobowiązań, powinna zarabiać netto przeciętnie co najmniej 3959 zł, jeśli chce pożyczyć 270 tys. zł na 90 proc. wartości nieruchomości. W ciągu trzech miesięcy minimalny próg dochodowy wzrósł jedynie o 8 zł, czyli prawie tyle co nic. Wygląda na to, że banki, które po wiosennej sporej obniżce wymagań dochodowych odreagowały w lipcu i podbiły nieco wymagania znów stały się bardziej otwarte na klientów. Bo choć stawka WIBOR 3M, najczęściej doliczana do marży kredytów mieszkaniowych, od pięciu miesięcy utrzymuje się w granicach 2,7 proc., to w górę idzie jednak marża.  Z niecałych  1,6 proc. przesunęła się bliżej 1,7 proc., co nie pozostaje bez znaczenia dla wysokości raty i zdolności kredytowej (wzrost marży z 1,6 proc. o 0,1 p.p. sprawia, że rata opisywanego kredytu wzrasta z 1470,3 do 1485,5 zł).

Średnia minimalna kwota dochodu netto konieczna do otrzymania 270 tys. zł kredytu*
 
*w PLN na 25 lat, na mieszkanie za 300 tys. zł dla 3-osobowej rodziny bez obciążeń kredytowych, oboje małżonkowie pracują. Źródło: banki.

Zmiana rekomendacji S wkrótce wpłynie na zdolność kredytową

Rosnące marże nie podbiły jednak średniego minimalnego progu dochodowego i w efekcie trzeci kwartał z kolei nie przekracza on 4 tys. zł. Wcześniej z oczekiwaniami banków nieprzekraczającymi 4 tys. zł rynek miał do czynienia w 2011 r. – przed wejściem w życie zapisu rekomendacji S mówiącego, że zdolność kredytową klienta do spłaty kredytu mieszkaniowego banki powinny liczyć na maksymalnie 25 lat, nawet gdy klient zadłuża się na dłuższy okres. Zalecenia  te od przyszłego roku mają się zmienić i banki będę mogły obliczać zdolność kredytową klientów na okres maksymalnie 30 lat. Jak zareagują na to bankowe kalkulatory kredytowe i czy w związku z tym obniżą minimalne wymagania dochodowe, czy też pozostaną przy obecnych rozwiązaniach? Okaże się w styczniu.

Siedem banków obniżyło wymagania, osiem podniosło

Choć deklarowane w październiku średnie minimalne oczekiwania dochodowe banków w porównaniu z lipcem prawie się nie zmieniły, nie oznacza to, że banki nie dokonują zmian i że są zgodne w swoich poczynaniach. W ciągu trzech minionych miesięcy dochodowy próg wejścia obniżyło siedem instytucji, trzy go nie zmieniły, a osiem go podwyższyło.

Minimalne wymagane dochody do otrzymania 270 tys. zł  kredytu*

bank

październik 2013 r.

Pekao

3240 zł

BNP Paribas

3307 zł

Getin Noble Bank

3340 zł

Millennium

3596 zł

Alior Bank

3650 zł

BZ WBK

3739 zł

Kredyt Bank połączony z BZ WBK

3739 zł

Credit Agricole

3950 zł

PKO BP

3990 zł

BRE (mBank i MultiBank)

4000 zł

BGŻ

4070 zł

Euro Bank

4150 zł

Pocztowy

4323 zł

BOŚ

4400 zł

Nordea

4473 zł

BPS

4600 zł

DB PBC

4700 zł

Raiffeisen-Polbank

brak oferty

Średnia

3959 zł

 

*w PLN na 25 lat, na mieszkanie za 300 tys. zł dla 3-osobowej rodziny bez obciążeń kredytowych, oboje małżonkowie pracują. Źródło banki, Open Finance.

Widać jednak pewną prawidłowość, w październiku na obniżki wymagań dochodowych wobec klientów decydowały się głównie te instytucje, które w lipcu je podwyższały. W myśl tej zasady odpuściły nieco klientom: Alior, Multibank, mBank i Pocztowy.

W Pekao wystarczy jedynie 3240 zł

Obniżek dokonały też banki z czołówki naszego zestawienia, czyli tradycyjnie najbardziej otwarte  na osoby z niższymi zarobkami jak Pekao, gdzie obecnie od przykładowej rodziny wymagane są minimalne dochody na poziomie 3240 zł zamiast 3250 zł w lipcu. Drugi na liście banków z najniższymi oczekiwaniami  dochodowymi jest BNP Paribas, któremu obecnie wystarczy  3307 zł zamiast  3380 zł. W czołówce najbardziej liberalnych instytucji jest też Getin Noble Bank, oczekujący od klientów 3340 zł (19 zł więcej niż w lipcu). Do pierwszej piątki wchodzi również Millennium z kwotą 3596 zł, mimo podwyższenia jej o 163 zł i Alior z progiem 3650 zł, po obniżce o 660 zł.

W PKO BP potrzebne prawie 4 tys. zł

Coraz wyższe wymagania ma lider rynku kredytów mieszkaniowych - PKO BP. Dziś trzeba tu zarabiać 3990 zł o ok. 100 zł więcej niż w styczniu czy lipcu i ponad 300 zł więcej niż wiosną. Do wymagań ze stycznia, w granicach 4150 zł postanowił powrócić Eurobank. Bardziej restrykcyjne wymagania, przebijające nawet te z okresu wyższych stóp procentowych mają też BPS i Nordea. W bankach tych potrzeba dziś do uzyskania opisywanego kredytu odpowiednio 4,6 tys. zł i blisko 4,5 tys. zł, czyli kwot niemal z najwyższej półki. Ale rola najbardziej wymagającego banku, nawet po obniżce o 100 zł, wciąż przypada Deutsche Bankowi PBC. Trzyosobowa rodzina aby ubiegać się o 270 tys. zł kredytu na 90 proc. wartości nieruchomości powinna zarabiać tu co najmniej 4700 zł.

Minimalny próg dochodowy jest jednym z ważniejszych elementów oferty kredytowej,  niejednokrotnie decydującym o tym, czy klientowi w ogóle uda się pożyczyć pieniądze, lub też uzyskać oczekiwaną kwotę.



Halina Kochalska, Open Finance

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wymagania dochodowe nie rosną, choć banki podnoszą marże kredytów mieszkaniowych

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl