"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" Michał Szułdrzyński przeprosił Szymona Hołownię za ujawnienie na łamach gazety informacji o zdrowiu byłego marszałka Sejmu bez jego zgody. "To nasz błąd. Nie usprawiedliwia nas intencja" – napisał. Hołownia przyjął przeprosiny, zapewniając, że nie żywi urazy.

Kamila Meller
Kamila Meller
Udostępnij artykuł:
"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię
Michał Szłudrzyński

Przeprosiny ukazały się m.in. na koncie "Rzeczpospolitej" w serwisie X w poniedziałek po południu, cztery godziny po reakcji Szymona Hołowni na głośną publikację Jacka Nizinkiewicza, w której dziennikarz ujawnił, że polityk zmaga się z depresją.

Jak podkreślił Michał Szułdrzyński, informacja ta została ujawniona bez zgody zainteresowanego, co nazwał błędem, mimo wspomnianego kontekstu artykułu, jakim jest Dzień Walki z Depresją.

"[…] To nasz błąd. Nie usprawiedliwia nas intencja, by w Międzynarodowym Dniu Walki z Depresją podjąć ten ważny problem i napisać, że problemy ze zdrowiem psychicznym mogą dotyczyć również osób z pierwszych stron gazet. Jako redaktor naczelny 'Rzeczpospolitej' przepraszam Szymona Hołownię oraz czytelników za publikację, która nie powinna była się ukazać. Wyciągamy z tej sytuacji wnioski, by zapobiec podobnym błędom w przyszłości" – napisał naczelny "Rzeczpospolitej", która za sprawą wspomnianej publikacji Nizinkiewicza znalazła się w ogniu krytyki nie tylko ze strony marszałka, Naczelnej Izby Lekarskiej, ale i środowiska dziennikarskiego.

Przypomnijmy, że artykuł zatytułowany "Depresja to choroba wszystkich. Politycy nie są wyjątkiem" ukazał się na łamach "Rzeczpospolitej" 23 lutego w Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją. Jego autor, Jacek Nizinkiewicz, ujawnia w nim, że z tą chorobą zmaga się także były marszałek Sejmu, co ma związek z jego ograniczoną aktywnością w mediach.

Taka informacja nie była wcześniej podawana publicznie ani przez samego polityka, ani przez inne media. Kilka godzin później na publikację "Rzeczpospolitej" zareagował sam Hołownia, zamieszczając obszerny wpis na Facebooku. Polityk dodał, że nie choruje na depresję, lecz "zmaga się z innymi wyzwaniami".

– Tekst, który napisałem, nie jest ani napastliwy, ani demaskujący, ponieważ w przestrzeni publicznej pojawiały się informacje na temat tego, że Szymon Hołownia ma depresję. Mówili o tym jego najbliżsi współpracownicy i przyjaciele, jest to potwierdzone w wielu źródłach – przekazał w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Nizinkiewicz.

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o zdrowiu Hołowni

"Redaktor Jacek Nizinkiewicz ("Rzeczpospolita") postanowił, bez mojej wiedzy, zgody, bez rozmowy ze mną, przemocowo mnie "wyoutować" i ujawnić publicznie, na co choruję. Na podstawie plotek, o których usłyszał na mieście od mojego "otoczenia"– przekazał Szymon Hołownia na Facebooku.

Publikacja Nizinkiewicza wywołała powszechne oburzenie środowiska dziennikarskiego, potępiającego ujawnienie stanu zdrowia polityka przez dziennikarza. Stanowisko w sprawie zabrała także Naczelna Izba Lekarska, przypominając, że to kolejny przypadek, gdzie w mediach pojawiają się informacje objęte tajemnicą lekarską, ujawnione bez zgody pacjenta.

NIL ubolewa, że do ujawnienia takich danych doszło w Światowym Dniu Depresji, który powinien być dniem edukacji zdrowotnej i uwrażliwienia na jak najszybsze sięganie przez pacjentów po dostępne środki terapeutyczne, nie zaś okazja do upubliczniania szczególnie wrażliwych danych zdrowotnych.

czytamy w oświadczeniu Naczelnej Izby Lekarskiej

Tekst Nizinkiewicza usunięty, Hołownia przyjął przeprosiny

Późnym popołudniem artykuł Jacka Nizinkiewicza został usunięty z portalu "Rzeczpospolitej". Natomiast dziennikarz ze swojego profilu na X usunął wpisy z linkiem do tekst.

Z kolei Szymon Hołownia we wpisie po godz. 20 podziękował wszystkim osobom życzącym mu zdrowia. – Przeprosiny redaktora @MSzuldrzynski w imieniu @rzeczpospolita oczywiście przyjmuję, nie żywię urazy – stwierdził.

Z redaktorem @JNizinkiewicz chętnie spotkam się zaś przy kawie, wytłumaczę dlaczego nie wolno z nie swoich chorób robić clickbaitu, z jakim ryzykiem wiąże się to dla tego, kto może nie mieć już siły. Chcę wierzyć, że nie było złej woli, że zabrakło po prostu wrażliwości – dodał.

– Niech moja dzisiejsza przygoda będzie wołaniem o nią do nas wszystkich – zaznaczył Hołownia.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Skok na głęboką wodę" w TVN śledzi pół miliona widzów

"Skok na głęboką wodę" w TVN śledzi pół miliona widzów

Światowy hit w TVN. Stacja pokaże wersję formatu "Taskmaster"

Światowy hit w TVN. Stacja pokaże wersję formatu "Taskmaster"

Google zaostrza zasady dla wydawców. Chodzi o przycisk "wstecz"

Google zaostrza zasady dla wydawców. Chodzi o przycisk "wstecz"

Na Węgrzech powtórka z wyłączenia TVP Info? Zapowiada to nowy premier

Na Węgrzech powtórka z wyłączenia TVP Info? Zapowiada to nowy premier

Polskie linie lotnicze wypłacą podróżnym rekompensaty. Urząd zdecydował

Polskie linie lotnicze wypłacą podróżnym rekompensaty. Urząd zdecydował

Sprzedaż i zysk o połowę w górę. Digital Network podała wyniki

Sprzedaż i zysk o połowę w górę. Digital Network podała wyniki