Youtuber Karol Osentowski wystąpi w filmie "Fighter", premiera 19 lipca

Karol Osentowski, jeden z prowadzących na YouTubie kanał "Między nami", a niegdyś "W Karolach Głównych", aktor udzielający się głównie w dubbingu pojawi się na dużym ekranie w filmie "Fighter". Produkcja 19 lipca br. wchodzi do kin w całej Polsce.

nb
nb
Udostępnij artykuł:
Youtuber Karol Osentowski wystąpi w filmie "Fighter", premiera 19 lipca

Film będzie przedstawiać kulisy walk bokserskich, ale i historię pasji, determinacji, dążenia do marzeń i porażek, jakie doświadczą główni bohaterowie. Na ekranie widzowie zobaczą Piotra Stramowskiego, który gra rolę pierwszoplanową - Tomka Janickiego, byłego zawodnika MMA. Natomiast Mikołaj Roznerski wciela się w postać boksera Marka Chmielewskiego - jego głównego rywala i przeciwnika w ringu, ale i w życiu.

W głównych rolach kobiecych obsadzono Aleksandrę Szwed i Katarzynę Maciąg, ale w kinie będzie można zobaczyć także Krzysztofa Stelmaszyka, Wojciecha Mecwaldowskiego, Tomasza Oświecińskiego, Daniela „Qczaj” Kuczaja, Annę Karczmarczyk czy Karola Osentowskiego.

Ten ostatni – youtuber znany wcześniej z kanału "W Karolach Głównych”, a teraz z "Między nami" zadebiutuje na dużym ekranie.

- W filmie gram role Marcina. To chłopak, który przechodzi transformacje osobowościową, dzięki Piotrkowi Stramowskiemu, czyli filmowemu Tomkowi Janickiemu. Z chłopca, który ledwo wiąże koniec z końcem, prowadząc przy tym życie wbrew prawu staje się chłopakiem, który zaczyna rozumieć, że nie tędy  droga i chciałby stać się popularnym zawodnikiem tak jak jego nowo poznany autorytet Tomek - mówi Wirtualnemedia.pl Karol Osentowski.

grafika

Jak stwierdza, praca na planie była dla niego wyjątkowym czasem, zdjęcia do produkcji trwały około roku. - To jest dość nietypowe, ponieważ robiliśmy ten film ponad rok. Brałem udział w kilkunastu dniach zdjęciowych, potem produkcja wstrzymała się na rok i powróciliśmy na plan ze zdwojoną siła. Ten film to naprawdę prawdziwy „Fighter” w polskiej kinematografii - deklaruje Osentowski.

Dodaje: - W swojej pracy na co dzień mam styczność z planami filmowymi, ale ten bez wątpienia był na razie największym. Praca z takimi aktorami to nie tylko przyjemność, ale i czerpanie od nich jak największej ilości wiedzy. Najchętniej pracowałbym tylko na takich planach – podkreśla.

W rozmowie z nami zaznacza, że planuje kontynuować swoją aktorską działalność, ponieważ „od dawna wiąże przyszłość z filmem”. - Chciałbym to robić i będę to robić bo nie widzę innej drogi, to coś co kocham i czuje w 100 procentach – podsumowuje.
 
Na ekranie „Diablo” Włodarczyk, Złotkowski, Różalski

W roli aktorów i konsultantów sekwencji walk będzie można także zobaczyć byłych sportowców i mistrzów świata:  Andrzeja Fonfarę, Marcina „Różala” Różalskiego, Roberta Złotkowskiego, Krzysztofa Kosedowskiego, Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka, Grzegorza Proksę oraz komentatorów sportowych -  Andrzeja Kostyrę i Edwarda Durdę. Sceny walk kręcone były zwykle po kilkanaście godzin.

Za scenografię do filmu odpowiada Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński – do tej pory pracowali przy takich produkcjach jak "Ida”, "Zimna wojna” czy "Jesteś Bogiem”. Autorami zdjęć są Piotr Uznański oraz Arkadiusz Tomiak.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA