SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

„Zaatakowałem Miecugowa, bo tak jak cały TVN uprawia lewicową propagandę”

- To nie było bicie, to było symboliczne szturchnięcie. Sam więcej ucierpiałem po zatrzymaniu przez policję niż redaktor Miecugow - ocenia sprawca zajścia, Oskar Wądołowski. - W „Szkle kontaktowym” i innych audycjach TVN24, prowadzona jest propaganda oparta na kłamstwach i forowaniu wygodnej dla władz TVN wizji politycznej - bliskiej rządom PO - dodaje.

Grzegorz Miecugow

Grzegorz Miecugow

W rozmowie z „Czasem Białegostoku” Oskar Wądołowski twierdzi, że zaatakował Grzegorza Miecugowa z powodu jego lewicowych poglądów. - Nie mam na myśli tego, żeby zaczepiać obiektywnych dziennikarzy, to znaczy takich, którzy nie sieją propagandy. Chodzi mi o tych z rodowodem komunistycznym, którzy kreują światopogląd według własnego uznania - wyjaśnia Wądołowski. - Była to forma manifestu, którego celem było dostać się przed kamery TVN24 w programie na żywo i pokazanie ludziom - głównie widzom TVN24 (szacunkowo kilkadziesiąt tysięcy ludzi) oraz internautom, iż Polacy mają już dosyć kłamstw i kreowania stronniczej, lewicowej wizji Polski i świata przez TVN24, jej dziennikarzy oraz inne stacje telewizyjne i dziennikarzy medialnych. Program „Szkło kontaktowe” na antenie TVN24 jest nadawany od 2005 roku i codziennie - od 8 już lat w programie tym, jak też i w innych audycjach TVN24, prowadzona jest propaganda oparta na kłamstwach i forowaniu wygodnej dla władz TVN oraz Grupy ITI wizja polityczna - bliska rządom Platformy Obywatelskiej - opisuje mężczyzna.

>>> Zarzuty za atak na Miecugowa. Tusk: coś wyjątkowo ohydnego. Owsiak: to fanatyk

Jako innych tak samo nieobiektywnych dziennikarzy Wądołowski wymienia m.in. Kamila Durczoka i Tomasza Lisa. - Według własnego uznania kreują rzeczywistość polityczną i ustrojową w Polsce i są jeszcze traktowani jako rzetelni i prawdziwi dziennikarze, jako autorytety do naśladowania - ocenia. - Należy też zaznaczyć, że Grzegorz Miecugow jest synem krakowskiego dziennikarza i publicysty Brunona Miecugowa z rodowodem komunistycznym. I nic dziwnego, że jego syn realizuje podobny charakter lewicowego, stronniczego dziennikarstwa - podkreśla mężczyzna. Zapytany o dziennikarzy o poglądach prawicowych, pozytywnie ocenia Tomasza Sakiewicza, ale do braci Karnowskich ma już zastrzeżenia.

>>> Dziennikarze bronią Miecugowa. Woodstock między TVN a Rydzykiem

- Ludzie w Polsce mają już dosyć tej propagandy komunistycznej. W Polsce nie ma wolnych mediów, tylko są media na usługach rządu. Trzeba mieć koncesję, żeby stworzyć nowe stacje. Rząd wybiera, kto dostanie, a kto nie - uważa Oskar Wądołowski. - Rządzą nami postkomuniści, a dziennikarze z postkomunistyczną przeszłością chcą ten stan utrzymać. Autorytety dziennikarskie III RP to osoby, których rodzice, dziadkowie byli działaczami komunistycznymi. Ci ludzie, którzy byli redaktorami w PRL-u, są nadal dziennikarzami - opisuje.

>>> Grzegorz Miecugow o ataku: to jak nagonka na Żydów przed Holocaustem

Wądołowski podkreśla, że nie pobił Grzegorza Miecugowa, tylko „symbolicznie szturchnął”. - To ja ucierpiałem bardziej. mam liczne siniaki, obdarcia skóry. To ja bardziej fizycznie ucierpiałem, niż redaktor, więc niech nie robi teraz z siebie ofiary. To były symboliczne szturchnięcia, które miały wyglądać jak ciosy - stwierdza mężczyzna.

Jednocześnie zaznacza, że nie chce wzywać do przemocy wobec ludzi mediów. - Nie chodzi o zabijanie czy okaleczanie dziennikarzy. To wyraz protestu. Postkomunistów na wysokich stanowiskach politycznych czy dziennikarskich trzeba się po prostu pozbyć z życia publicznego - uważa. Na sugestię, czy nie lepiej z nimi dyskutować, stwierdza: Z lewicowcami się nie dyskutuje. Dlatego lewica przejęła władzę na świecie, ponieważ opozycja z Europy Zachodniej wdawała się z nimi w dyskusje. To był błąd. Trzeba było ich zamknąć i oznaczyć jako chorych psychicznie. Poglądy lewicowe mogłyby się rodzić tylko w symulacji komputerowej, ale nie w prawdziwym społeczeństwie, bo są szkodliwe dla ogółu.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Zaatakowałem Miecugowa, bo tak jak cały TVN uprawia lewicową propagandę”

33 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
robi
brawo Oskar!
odpowiedź
User
Yogidługonogi
Cóż, gdy brakuje merytorycznych argumentów pozostaje tylko fizyczny atak. Przykre, że faszystowscy desperaci za wszelką cenę próbują zaistnieć w mediach, których podobno tak nienawidzą...
Gość pewnie sądzi, że ludziom się to spodobało.
Szczerze współczuję rodzicom tego gościa, choć w sumie trochę ich winy też w tym jest. Ktoś przecież tego imbecyla wychowywał...
odpowiedź
User
dd
Dał w mordę bo się należało. Proste
odpowiedź
User
Jozio
Mądry gość, ale i tak czołowi dziennikarze powiedzą, że to brunatna przemoc pachnąca faszyzmem:)
odpowiedź
User
ALO
Prawica krytykuje dzieci komunistów? W takim razie czemu nie krytykują Kaczyńskiego. Przecież jego ojciec również był komuchem.
75 90
odpowiedź