Zabójstwo dziennikarza w Mławie wskutek nieporozumienia towarzyskiego, list gończy za sprawcą

Dziennikarz Łukasz Masiak został w weekend zabity w Mławie bez związku z jego pracą zawodową, tylko z motywów obyczajowych - wynika z ustaleń policji i prokuratury. Za domniemanym sprawcą Bartoszem Nowickim, znajomym Masiaka, rozesłano list gończy.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Masiak, założyciel i szef serwisu Naszamlawa.pl, został śmiertelnie pobity w nocy z soboty na niedzielę w toalecie w kręgielni w centrum Mławy. Dziennikarz zmarł mimo reanimacji w lokalu i po przewiezieniu do szpitala. Według wstępnych wyników sekcji zwłok przyczyną jego śmierci był uraz czaszkowo-mózgowy powstały wskutek uderzenia w głowę, który spowodował niewydolność krążeniowo-oddechową.

W poniedziałek policja zatrzymała do wyjaśnienia dwóch mężczyzn mogących być związanych z zabójstwem. - Nie są wobec nich sformułowane jeszcze żadne konkretne zarzuty - zaznaczyła w rozmowie z Radiem RDC Alicja Śledziona, rzeczniczka prasowa mazowieckiej policji. Według nieoficjalnych doniesień jeden z nich był świadkiem zajścia w toalecie,a drugi wywiózł z lokalu domniemanego sprawcę.

Śledczy o dokonanie zabójstwa podejrzewają 29-letniego mieszkańca Mławy Bartosza Nowickiego, znajomego Łukasza Masiaka. W poniedziałek wieczorem za Nowickim rozesłano list gończy. Według przesłanek uderzając Masiaka, miał on zamiar zabicia.

Łukasz Masiak w ostatnich miesiącach otrzymywał pogróżki (m.in. w grudniu ub.r. przysłano mu jego nekrolog), a w styczniu ub.r. został pobity w pobliżu swojego domu. Powodem miały być jego publikacje na Naszamlawa.pl dotyczące kontrowersyjnych tematów.

Prokuratura i policja nie łączą jednak zabójstwa z pracą dziennikarską Masiaka. - To zdarzenie nie ma związku z jego pracą zawodową - powiedziała portalowi Onet asp. Anna Górczewska, rzeczniczka prasowa policji w Mławie. - Łukasz, składając zawiadomienia, nigdy nie mówił, że ma wrogów, że jego zdrowie czy życie jest zagrożone, nie żądał ani nie prosił o żadną pomoc typu ochrona - opisała. - Łukasz M. sygnalizował, że oba zdarzenia, ze stycznia i grudnia 2014 r., mogą mieć związek z tym, że publikował informacje, które mogły się komuś nie podobać. Jednak nie był w stanie sprecyzować, kto to mógłby być. Konkretyzował jedynie, że pisał wcześniej o wypadku drogowym na terenie Mławy. Czuł, że być może jednej ze stron tego zdarzenia coś mogło się nie spodobać w jego publikacji. Nie udało się jednak procesowo ustalić żadnej osoby związanej ze sprawą - powiedziała Alicja Śledziona.

Według śledczych przyczyną zabójstwa były sprawy obyczajowe - nieporozumienie towarzyskie. Przy czym wątek pracy dziennikarskiej ofiary nie został jeszcze ostatecznie wykluczony.

Już w niedzielę Centrum Monitoringu Wolności Prasy przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich wystosowało list otwarty do minister spraw wewnętrznych Teresy Piotrowskiej z „kategorycznym żądaniem przeprowadzenia skutecznego śledztwa zarówno w sprawie zabójstwa dziennikarza Łukasza Masiaka z mławskiego portalu naszamlawa.pl, jak i sprawiających wrażenie ewidentnych, zaniechań organów będących zobowiązanymi, by zapewnić mu bezpieczeństwo”. - Morderstwo dziennikarza i niezdolność organów państwa do tego, by zapewnić mu elementarne bezpieczeństwo na tak podstawowym poziomie, jak ochrona jego zdrowia i życia, kładzie się cieniem na funkcjonowanie całego państwa, a odpowiedzialność za ten fakt ponosi także Pani, jako Minister Spraw Wewnętrznych - stwierdził w imieniu Centrum jego dyrektor Wiktor Świetlik.

- Pojawiło się już wiele spekulacji odnośnie do motywu działania sprawcy. Wierzymy, że prowadzone przez prokuraturę postępowanie pozwoli wyjaśnić wszystkie okoliczności tej tragedii - napisano w notce zamieszczonej na Naszamlawa.pl. - Choć może trudno w to uwierzyć Łukasz Masiak każdego dnia osobiście pracował nad wszystkimi zamieszczanymi tu materiałami- był m.in. jedynym fotografem, wydawcą i reporterem portalu. Odpowiadał za kontakty z reklamodawcami i z czytelnikami, był też moderatorem i informatykiem w jednej osobie. To dlatego, po jego śmierci portal niemal przestał funkcjonować. Dużym problemem było np. odzyskanie niezbędnych do tego haseł - wyjaśniono. - Portal, który stworzył, zacznie ponownie funkcjonować w środę 17 czerwca - zapowiedziano.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wakacje sposobem na realizację noworocznych postanowień? Nowa kampania Rainbow

Wakacje sposobem na realizację noworocznych postanowień? Nowa kampania Rainbow

Enyo Agency z działem Influencer Relations

Enyo Agency z działem Influencer Relations

Film "Norymberga" trafi do VOD. Udostępni go tylko jedna platforma

Film "Norymberga" trafi do VOD. Udostępni go tylko jedna platforma

Żabka ma już ponad 12 tys. sklepów. Pogoda nie ochłodziła sprzedaży

Żabka ma już ponad 12 tys. sklepów. Pogoda nie ochłodziła sprzedaży

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Paramount pozywa Warner Bros. Discovery. Chce ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem

Paramount pozywa Warner Bros. Discovery. Chce ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem