Zakaz handlu w niedziele. „Galerie handlowe wydłużą godziny pracy nie tylko w piątki i soboty”

W obliczu trwającej dyskusji na temat wydłużenia godzin galerii handlowych, Retail Institute przygotował nowe prognozy dotyczące wpływu wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę na odwiedzalność centrów handlowych.

pr
pr
Udostępnij artykuł:

W analizie z listopada 2017 r., sporządzonej na podstawie danych z ponad 100 centrów handlowych raportujących do Retail Institute dzienną odwiedzalność w latach 2015-2017, instytut uwzględnił główne parametry mające wpływ na frekwencję w centrach handlowych, tj. wielkość centrów, ich lokalizację oraz typ oferty (format].

RI zwracał uwagę nie tylko na konsekwencje zakazu handlu w niedziele w postaci spadku obrotów i redukcji zatrudnienia, ale przede wszystkim na wzrost kosztów zmian związanych z zarządzaniem operacyjnym zarówno po stronie centrów, jak i sieci handlowych.

Jednym ze skutków wprowadzenia zakazu jest m.in. decyzja zarządców o wydłużeniu godzin pracy galerii handlowych. "Część firm zdecydowała się wydłużyć czas pracy obiektów handlowych w piątki oraz w soboty. Jest jednak spora grupa galerii, która zmieni godziny otwarć również w pozostałe dni tygodnia" - powiedziała Anna Szmeja, prezes RI.

Sieci handlowe współpracujące z RI są zaniepokojone zmianami, które generują wzrost kosztów prowadzenia działalności na terenie galerii handlowej przy i tak już dużej niepewności dotyczącej możliwości utrzymania obrotów na poziomie z 2017 r. Retail Institute oszacował, że wydłużenie czasu pracy centrów, tylko w piątki i soboty, spowoduje wzrost kosztów zatrudnienia po stronie najemców w jednej galerii handlowej, mającej ok. 100 najemców, o blisko 800 tys. zł. W Polsce działa ok. 500 centrów handlowych.

"Koszty jednostkowe, per sklep, może nie są bardzo wysokie, to rząd wielkości średnio ok. 8-10 tys. zł rocznie, jednak w przypadku sieci mającej kilkadziesiąt, kilkaset punktów, zmiana rodzi ogromne trudności, tym bardziej, że niezaplanowane" - stwierdziła Szmeja.

Eksperci RI widzą rozwiązanie w analizie rozkładu godzinowego odwiedzalności w centrach handlowych i dopasowaniu godzin pracy obiektów do zwyczajów i nawyków klientów. "Jeżeli dziś w centrum handlowym, w weekendy, po godzinie 18, liczba klientów jest niewielka, to szanse na zmianę tego trendu od marca br. są naprawdę niewielkie. Dla takich obiektów wydłużanie grafików pracy nie wydaje się dobrym rozwiązaniem, a wątpliwości najemców są w pełni uzasadnione." - powiedziała Szmeja.

Jednocześnie zarządcy podejmują działania, które mają zabezpieczyć interesy właścicieli przed potencjalnymi roszczeniami dot. obniżek czynszu czy też kosztów wspólnych. Sieci handlowe, które do tej pory miały trudności w wypracowaniu oczekiwanego wyniku finansowego, upatrują w tym szans na obniżenie kosztów funkcjonowania.

Retail Institute zaktualizował dane dotyczące zwyczajów Polaków. Z raportów FF ReIndex Instytutu i analizy dziennej odwiedzalności w ponad 110 centrach handlowych, na przykładzie pełnych danych z 2017 r. (52 tygodni), widać następujące trendy zachowań klientów:

- sobota: niezależnie od wielkości i rodzaju centrum handlowego jest najczęściej wybieranym przez Polaków dniem na wizytę w galerii handlowej (17%),- piątek i niedziela są równoważne w kalendarzu odwiedzin (po 15%), przy czym centra duże odwiedzane są częściej w niedzielę niż obiekty mające do 40 tys. m2 (powierzchni najmu),- dla centrów małych (do 20 tys. m2 powierzchni najmu) najważniejszymi dniami tygodnia są czwartek, piątek i sobota (46% wszystkich odwiedzin),- centra znajdujące się na obrzeżach miast są odwiedzane przez Polaków głównie w soboty (18%) i niedziele (16%),- piątek, sobota i niedziela to 46% wszystkich wizyt w galeriach, których głównymi najemcami są firmy szeroko rozumiane jako modowe i usługowe; tu niedziela stanowi aż 14% wyników,- piątek, sobota i niedziela to 48% wszystkich odwiedzin w przypadku centrów z dominującym operatorem spożywczym, tzw. super- i hipermarketem, ale niedziela ma aż 15% udziału w wynikach.

Według Retail Institute, powyższe dane oznaczają, że centra małe, które stanowią ok. 26% wszystkich obiektów handlowych w Polsce, nie powinny odczuć istotnych zmian w rytmie i natężeniu odwiedzin klientów. Natomiast centra średnie i duże (łącznie 74% wszystkich centrów w Polsce) mogą spodziewać się kumulacji odwiedzin w piątek i sobotę. W przypadku obiektów śródmiejskich, które są zlokalizowane blisko dużych skupisk biurowych lub mieszkaniowych, przewidywany jest wzrost odwiedzalności w czwartki i poniedziałki w godzinach popołudniowych i wieczornych.

Niezależnie od wielkości obiektu handlowego, centra znajdujące się na obrzeżach miast poniosą największe koszty związane ze zmianami prawnymi. Eksperci szacują, że spadek frekwencji w tych obiektach może wynieść do 16%. Centra z dominującym operatorem spożywczym (tzw. super- i hipermarkety) powinny liczyć się ze spiętrzeniem odwiedzin w piątek i sobotę oraz czwartki/poniedziałki w godzinach wieczornych, a w przypadku dużych i bardzo dużych centrów handlowych może okazać się konieczne wydłużenie czasu pracy w piątki i soboty oraz czwartki i/lub poniedziałki, aby obsłużyć liczną grupę klientów.

RI podkreśla, że istnieje silna korelacja pomiędzy liczbą odwiedzających a wynikami sprzedaży najemców centrów handlowych. Instytut szacuje, że 16-20% najemców centrów handlowych odczuje negatywne skutki wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę.

Poza kategorią usługową, która mimo tego, że ustawodawca nie ogranicza jej możliwości prowadzenia działalności w niedziele, odczuje sutki zakazu, są to przedstawiciele branż takich jak rozrywka (kina, kręgielnie, place zabaw dla dzieci, automaty do gry, etc.), dom, wnętrze, ogród (DIY, produkty remontowe i budowlane, wyposażenie i dekoracja domu, meble, firany, dywany, oświetlenie, ogród, akcesoria kuchenne, sprzęt kuchenny, łazienkowy, ozdoby do domu, pościel, obrusy, obrazy, etc.), sklepy spożywcze (w tym te sprzedające świeżą żywność) oraz kawiarnie i restauracje (restauracje i fast food, kawiarnie, lodziarnie, cukiernie, słodycze, stoiska z jedzeniem na wynos - bułki, precelki, słodycze, etc.), przy czym w przypadku przedstawicieli konceptów kawiarnianych i restauracyjnych jest to przychód nieodnawialny.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

"Ukończyłem 15 lat". Nowa funkcja mObywatela ma ograniczyć dzieciom dostęp do social mediów

"Ukończyłem 15 lat". Nowa funkcja mObywatela ma ograniczyć dzieciom dostęp do social mediów

Wydawcy o nowych dotacjach od ministerstwa. Chcą wsparcia dla całej prasy

Wydawcy o nowych dotacjach od ministerstwa. Chcą wsparcia dla całej prasy