SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Film „Zenek” pojawił się na Netfliksie

Od piątku 17 lipca na platformie Netflix dostępny jest film „Zenek” o piosenkarzu disco polo Zenku Martyniuku wyprodukowany przez Telewizję Polską.

Plakat filmu "Zenek" o Zenku MartyniukuArticle

„Zenek” to jeden z kilku tytułów, które w piątek udostępniono na Netfliksie. Pozostałe to „Przeklęta”, „Father Soldier Son”, „Wszystko dla mojej matki” i „Na ustach wszystkich”.

Według badania Gemius/PBI w czerwcu br. przeglądarkową Netfliksa odwiedziło 4,76 mln polskich internautów, wykonując 65,96 mln odsłon.

Na początku kwietnia na Netfliksie pojawił się inny polski hit kinowy z początku br. - „365 dni”. Film zyskał dużą popularność wśród subskrybentów platformy w wielu krajach, za to zagraniczne media mocno go skrytykowały.

Netflix jest kolejną platformą VoD, na której można oglądać „Zenka”. 12 kwietnia film pojawił się w płatnej ofercie serwisu TVP VOD.

„Zenek” miał 504 tys. widzów w kinach

Film „Zenek” zadebiutował w kinach w piątek 14 lutego. To opowieść o fenomenie muzyki disco polo, a inspiracją do powstania obrazu była biografia Zenona Martyniuka - lidera zespołu Akcent. Produkcja pokazuje, jaką drogę Martyniuk przeszedł, by stać się jednym z najpopularniejszych wokalistów disco polo. Film trafił do dystrybucji w roku 50. urodzin Martyniuka oraz w 30-lecia jego kariery solowej.

W rolę młodego Zenona Martyniuka wcielił się Jakub Zając (młody Florian ze „Stulecia Winnych”), a dorosłego - Krzysztof Czeczot („Dziewczyny ze Lwowa”, „Pitbull”). Żonę piosenkarza - Danutę zagrała Klara Bielawka, jej ojca - Jan Frycz, matkę Zenka - Agnieszka Suchora, a jego ojca - Roman Gancarczyk. Reżyserem filmu jest Jan Hryniak, a autorką scenariusza - Marta Hryniak.

Prace nad "Zenkiem" trwały dwa miesiące, zaczęły się pod koniec października 2019 r. Zdjęcia realizowano głównie na Podlasiu: w Bielsku Podlaskim oraz w rodzinnej miejscowości Martyniuka - Gredele.

W pierwszy weekend kinowej emisji „Zenka” obejrzało 241,1 tys. osób. Ogółem do 8 marca film zgromadził 504,4 tys. widzów (w weekend 6-8 marca miał już tylko 10,9 tys. widzów). Był dystrybuowany w 340 kopiach.

Producentem i dystrybutorem „Zenka” była Telewizja Polska.Realizacją filmu publiczny nadawca zajął się wspólnie z firmą Lightcraft, koprodukcją Motion Brand. Producentami byli: Piotr Galon, Krystyna Świeca, Magdalena Nowacka, a koproducentem Sławomir Moraczyński.

Prace nad "Zenkiem" trwały dwa miesiące, zaczęły się pod koniec października 2019 r. Zdjęcia realizowano głównie na Podlasiu: w Bielsku Podlaskim oraz w rodzinnej miejscowości Martyniuka - Gredele.

Telewizja Polska odpowiadała też za dystrybucję kinową „Zenka”, był to pierwszy film dystrybuowany przez publicznego nadawcę.

Będzie druga część „Zenka”?

Pod koniec lutego podczas konferencji ramówkowej ówczesny prezes TVP Jacek Kurski nie krył zadowolenia z oglądalności „Zenka” w kinach.

- Zarzuca się nam, że pokazujemy tylko Zenona Martyniuka. Chcę to teraz wyjaśnić. TVP w święta pokazała wszystkie możliwe gatunki muzyczne. Pokazaliśmy "Bitwę tenorów na róże", pokazaliśmy fantastyczny format "Być jak Czesław Niemen", pokazaliśmy symfoniczny koncert Golców, koncert Robbiego Williamsa, koncert filharmoników wiedeńskich, ale tak to już jest, że suma oglądalności tych wszystkich formatów była taka, jak samego benefisu Zenona Martyniuka. To, że Polacy oglądali Zenka najbardziej, to tylko jemu należą się brawa. My dostarczyliśmy rozrywki i zaspokoiliśmy wszystkie gusta muzyczne – podkreślił Jacek Kurski.

Już w kuluarach po premierze „Zenka” mówiło się, że planowana jest druga część filmu o życiu Zenona Martyniuka. TVP do tej pory oficjalnie tego nie potwierdziła. TVP miała kupić - według informacji Juliusza Brauna - za kilka milionów złotych prawa do filmu od firmy Projekt ZM.

Założycielem i prezesem firmy Projekt ZM jest Piotr Galon, który posiada także firmę Lightcraft (ta druga została zarejestrowana 26 stycznia 2011 roku; Projekt ZM faktycznie został założony 22 marca 2018 roku). Natomiast Lightcraft produkował nie tylko „Zenka”, ale także: „Photon”, „Diablo. Wyścig o wszystko”, „Tajemnice Westerplatte”, a jeśli chodzi o koprodukcję m.in. „Dywizjon 303. Historia prawdziwa”, „Ostatnia rodzina”, „Carte blanche” czy „Róża” czy odpowiada za czołówkę „Leśniczówki”.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Film „Zenek” pojawił się na Netfliksie

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
widz
Film ukazuje się na Netflixie, aby zaspokoić ludzką ciekawość, tak samo jak wcześniej Smoleńsk czy 365 dni.
odpowiedź
User
Qwert
Widziałem Zenka i 365 dni. Jeszcze chyba nigdy żadne polskie filmy nie były tak zmiażdżone w ostatnich latach krytyką. Technicznie filmy są dobrze nakręcone. Kuleją scenariusze i gra aktorska w obu, ale na pewno nie są to filmy tak złe jak się o nich pisze i mówi.
odpowiedź