SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Zjednoczona Lewica i Nowoczesna przeciwne debacie Kopacz - Szydło. KRRiT: taka debata jest zgodna z prawem

Zjednoczona Lewica i Nowoczesna zaprotestowały przeciw mającej się odbyć 18 października br. debacie z udziałem Ewy Kopacz i Beaty Szydło, którą ma transmitować m.in. TVP. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przyznaje jednak, że - zgodnie z prawem - na antenie telewizji publicznej taka debata może zostać pokazana.

Ewa Kopacz i Beata Szydło w czasie konwencji wyborczych Article

Debata obecnej premier rządu PO Ewy Kopacz i kandydatki PiS na premiera Beaty Szydło zaplanowana została wstępnie na niedzielę 18 października br. Mają ją pokazać wybrane kanały Telewizji Polskiej, Polsatu i TVN. Natomiast dwa dni później trzej główni nadawcy mają zorganizować dyskusję z udziałem przedstawicieli wszystkich ośmiu zarejestrowanych w całym kraju komitetów wyborczych.

Zjednoczonej Lewicy nie podoba się, że w pierwszej debacie wezmą udział przedstawicielki tylko dwóch komitetów. - Nie może być tak, że są równi i równiejsi, umniejsza się rangę pozostałych komitetów - mówiła w piątek Barbara Nowacka, przewodnicząca ZL.

Dlatego komitet zdecydował się wysłać pismo do przewodniczącego KRRiT Jana Dworaka, w którym wyraził „ostry protest przeciwko prowadzonej przez pana Radę polityce wyborczej polegającej na jawnym dyskryminowaniu przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji sześciu komitetów wyborczych oraz preferowaniu komitetów wyborczych PO i PiS”.

Zjednoczona Lewica podkreśla też, że „druga debata będzie miała charakter wyłącznie wtórny w stosunku do pierwszej” i wnosi o „niezwłoczne unieważnienie porozumienia ws. debaty telewizyjnej z udziałem przedstawicieli PiS i PO oraz o zorganizowanie debat w różnej formule, ale pozwalającej na prezentację programu wszystkich ośmiu komitetów”.

Własny protest w tej sprawie złożył też komitet Nowoczesna. W związku z oboma protestami, Telewizja Polska zwróciła się do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o interpretację obowiązujących przepisów w kontekście debaty liderów dwóch największych partii politycznych.

Obowiązek organizacji debat przedwyborczych i sposób ich przeprowadzenia regulują kodeks wyborczy oraz rozporządzenie KRRiT z 6 lipca 2011 roku. Zapisano w nim, że „w przypadku dużej liczby przedstawicieli lub kandydatów (...), Telewizja Polska powinna przeprowadzić odpowiednią liczbę debat, które powinny mieć taką samą formułę”. Z rozporządzenia wynika ponadto, że „TVP powinna zapewnić równe warunki udziału w debacie każdemu przedstawicielowi lub kandydatowi (...) poprzez umożliwienie wzięcia udziału w takiej samej liczbie debat”.

- W nadesłanej w piątek 9 października odpowiedzi KRRiT potwierdziła prawo Telewizji Polskiej do organizowania innych niż określone w rozporządzeniu KRRiT przedsięwzięć programowych - z uwzględnieniem całokształtu zobowiązań prawnych nadawcy publicznego - podało biuro prasowe TVP.

Telewizja publiczna zapowiada, że w przyszłym tygodniu odbędą się w tej sprawie dalsze konsultacje. Wiadomo już, że Prawu i Sprawiedliwości nie odpowiada 18 października br. jako termin debaty Kopacz-Szydło. Partia chce, by odbyła się ona innego dnia.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Zjednoczona Lewica i Nowoczesna przeciwne debacie Kopacz - Szydło. KRRiT: taka debata jest zgodna z prawem

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
alik
Wszyscy powinni mieć takie samo prawo wzięcia udziału w debacie. Polski parlament to nie tylko PiS i PO.
Żądamy debaty ze wszystkimi kandydatami!!!!
31 18
odpowiedź
User
patwiecz
Nie rozumiem o co im chodzi. W UK teraz były tez dwie debaty (trzy jeżeli licząc jedna z tylko pytaniami od widzów), jedna z ośmioma partiami (i to nie tylko ogólnokrajowymi bo dwie były tylko ze Szkocji i z Walii) i jedna tylko z szefami dwóch najwiekszych partii i nikt nie mówił ze to "umniejsza inne partie". Owszem była kłótnia przed debatami o to kto, gdzie i z kim ale to tylko dlatego ze do tej pory w UK była tylko jedna debata z szefami głównych parti. Ja bym się tak nie bulwersował ta debatą tylko Szydło/Kopacz bo założę się ze i pani Nowacka i pan Petru mają stuprocentową świadomość tego że wyższych słupków od PiS-u i PO to nie bedą mieli. Niech się cieszą tym co jest bo jeszcze tą z ośmioma partiami im wcale zabiorą
11 23
odpowiedź
User
Zbysław Błoniek
Chcieliiście politycznego duopolu to go macie. Rzygać się jak się widzi i slyszy te wzajemne obrzucanie się wymiotami PO na PIS i PIS na PO... :-( A może w tym szaleństwie jest metoda ? i mamy to co mamy ?
18 18
odpowiedź
User
jakub2
Bardziej interesujace jest w tych wyborach , jakiej narodowości są kandydaci na posłów i senatorów , bo jeśli jest czarny czy żółty lub czerwony to widzimy , natomiast nie widzimy kto jest np. niemcem , polakiem, żydem, rosjaninem , czechem czy innej narodowości biały, to tego już nikt nie widzi , to jest najważniejsza informacja dla wyborcy bo powinien wiedzieć komu i w czyje ręce oddaje swój los , powinien też ujawnić kazdy kandydat swoje obywatelstwo .
Taka debata może podnieś tylko ciśnienie pani Kopacz , a tym razem moze się nie skończyć na małym paraliżu narządu mowy , ale na zawale lub wylewie czy zatorze , co może zakończyć definitywnie te nieudolne rządy i nie wiem czy ktoś by sie tym zmartwił , zresztą podobnie jak i cała to PO nie była zbyt przejęta kiedy ludzie z biedy umierają popełniając samobójstwa , oraz o głodujące dzieci . Po za tym cała reszta hałastry pcha się do debaty i koryta w sejmie , takie jak PZPR przemalowane na zjednoczona lewicę , niby przejęta losem narodu , co już znamy z przeszłości i do dziś nie można odnależć mogił zamordowanych członków AK czy innych bohaterów Polski , a ci młodsi członkowie nie są lepsi bo przecież znają historię PZPRu lecz twórczo sie do nich przyłączają . Petru nastepny , śmiechu warta postać i osobisty pupilek p. Balcerowicza i jego doradca którzy już raz załatwili Polskę , a także doradca PO . O czym oni chcą debatować ??? przecież ich już znają , szczególnie te trzy miliony emigrantów którzy z biedy i za chlebem musieli opouscić polskę , jak widać chcą dokonać dzieło zniszczenia do końca , zrobić to co nie udało sie do końca Tuskowi , za co został sowicie wynagrodzony przez unie , wysokim stanowiskiem na które nie zasłużył sobie jako mądry polityk , ale jako wykonawca poleceń zniszczenia Polski . Jeśli chodzi o PSL dawny koleś PZPRu to niechce mi sie o nich nawet pisać , oni za kasę i stanowiska każde łajno wchłoną .
12 13
odpowiedź
User
sdf
Skoro jest np. osiem komitetów, powinni rozlosować cztery pary liderów/przedstawicieli, potem rozlosować dni, w których owe pary będą debatować. W następnym tygodniu ewentualnie znów można wylosować pary i znowu robić debaty jeden na jednego. A nie dwie wybrane partie. To ma być ta niby demokracja, równość?
11 8
odpowiedź