Nie żyje Tomasz Zieliński - rzecznik Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, były dziennikarz prasowy

W sobotę w wieku 53 lat zmarł Tomasz Zieliński - rzecznik prasowy Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Wcześniej pracował jako dziennikarz, m.in. w „Gazecie Wyborczej” i „Expressie Bydgoskim”.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Nie żyje Tomasz Zieliński - rzecznik Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, były dziennikarz prasowy
Tomasz Zieliński, fot. Uniwersytet Kazimierza Wielkiego

Od niedawna Tomasz Zieliński zmagał się z ciężką chorobą. Zmarł w szpitalu.

- Tomasz Zieliński był związany z naszą uczelnią przez znaczną część swojej kariery zawodowej. W środowisku akademickim cieszył się uznaniem pracowników i studentów. Był również cenionym dziennikarzem współpracującym z lokalnymi mediami. Prywatnie miłośnik dobrej muzyki oraz fan piłki nożnej - opisano na fanpage’u facebookowym Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego.

Przedtem Tomasz Zieliński przez krótki okres był rzecznikiem prasowym urzędu miasta Bydgoszcz i pracował w firmie Nitro-Chem.

Wcześniej Zieliński przez wiele lat był dziennikarzem, był związany z „Expressem Bydgoskim” i bydgoską redakcją „Gazety Wyborczej”

- Kiedy Tomek był dziennikarzem "Expressu Bydgoskiego", ja pisałem w toruńskich "Nowościach", kiedy pracował w bydgoskim ratuszu, ja w toruńskim magistracie, kiedy był rzecznikiem UKW, ja robiłem to samo na UMK. Ale przede wszystkim był moim prawdziwym przyjacielem, 30 lat, całą moją dorosłość - napisał na Facebooku Marcin Czyżniewski, rzecznik prasowy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

- Myślałem, że kiedyś będą nas obwozić po szkołach, żeby pokazać, że istnieje przyjaźń toruńsko-bydgoska. Trzymaj się tam, Tomcio, kiedyś znowu wypijemy razem herbatę na wysokościach, jak wtedy na Khardung La - dodał.

- Poznaliśmy się w „Expressie” w ubiegłym wieku. Polubiliśmy się - i w pracy, i prywatnie. Byłam dumna, gdy w 1996 roku przyjął moją propozycję współpracy w kolejnym miejscu. Inteligencję, bezkompromisowość, obłędne poczucie humoru i znajomość miasta wniósł do „Dziennika Wieczornego" i trwał w nim tak długo, jak było można - stwierdziła Ewa Czarnowska-Woźniak z „Expressu Bydgoskiego”.

- „Student” był muzykiem. Miał kiedyś długie włosy. Kochał działkę w Borach Tucholskich. Był wielbicielem zespołu Tool. Fanem Realu Madryt. Tatą Janka i mężem „Rudej”. Trudno przez łzy pisać „był”, trudno go wspominać spokojnie, gdy co chwilę odbiera się wiadomości i telefony, że „to niemożliwe”, „to się nie dzieje” - zaznaczyła.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Naczelny Money.pl z nową rolą w Wirtualnej Polsce. Awansował też Mateusz Cieślak

Naczelny Money.pl z nową rolą w Wirtualnej Polsce. Awansował też Mateusz Cieślak

Właściciel TVN tnie stratę. Rośnie HBO Max, spadki w telewizji

Właściciel TVN tnie stratę. Rośnie HBO Max, spadki w telewizji

Wspólny newsroom Wyborcza.pl i Gazeta.pl. Szefowa ma dwójkę zastępców

Wspólny newsroom Wyborcza.pl i Gazeta.pl. Szefowa ma dwójkę zastępców

Solorz razem z dziećmi, awans twórców Media Expert i ElevenLabs. Oto najbogatsi Polacy

Solorz razem z dziećmi, awans twórców Media Expert i ElevenLabs. Oto najbogatsi Polacy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

TOK FM znów wygrało z byłym szefem KRRiT. Grzywna uchylona

TOK FM znów wygrało z byłym szefem KRRiT. Grzywna uchylona