Barbara Bilińska-Kępa po trzech miesiącach pracy odeszła z TV Puls

Barbara Bilińska-Kępa nie jest już dyrektor programową Telewizji Puls. Z końcem stycznia br. rozstała się ze spółką zaledwie po trzech miesiącach pracy.

pp
pp
Udostępnij artykuł:
Barbara Bilińska-Kępa po trzech miesiącach pracy odeszła z TV Puls
Barbara Bilińska

Jak podano w komunikacie, który otrzymał portal Wirtualnemedia.pl, rozstanie Bilińskiej-Kępy z Telewizją Puls nastąpiło za porozumiem stron. Zarówno ona jak i stacja nie komentują tej sprawy. Obowiązki dyrektora programowego nadawcy przejął ponownie Dariusz Dąbski, prezes i właściciel Telewizji Puls.

Bilińska-Kępa została szefem programowym Telewizji Puls w listopadzie ub.r. Wcześniej była dyrektorem ds. programowych i marketingu w spółce A+E Networks Poland i dyrektorem biura handlu w Telewizji Polskiej. W przeszłości pracowała też w Discovery Networks - najpierw jako menedżer kanału Discovery Historia (tworzonego razem z TVN), a potem jako dyrektor kanałów w Europie Środkowej. Przez wiele lat pełniła też funkcję zastępcy dyrektora TVP2.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Dobry sygnał dla TVN24? Nowy właściciel Warner Bros. Discovery o "niezależności redakcyjnej CNN"

Dobry sygnał dla TVN24? Nowy właściciel Warner Bros. Discovery o "niezależności redakcyjnej CNN"

Królewskie dalej z Legią Warszawa. Współpraca od ponad dwóch dekad

Królewskie dalej z Legią Warszawa. Współpraca od ponad dwóch dekad

Pracownicy TVP dostaną na Wielkanoc więcej niż na Boże Narodzenie? Związkowcy skierowali pismo

Pracownicy TVP dostaną na Wielkanoc więcej niż na Boże Narodzenie? Związkowcy skierowali pismo

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

Eurowizja 2026. "Na łapu capu", czyli grzechy tegorocznych preselekcji

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów

TVP spłaca zaległości wobec ZAiKS. Wciąż brak kilku milionów